Jime: „Mariusz Misiura dał mi zaufanie, którego potrzebowałem.”
fot. Sebastian Wiciński Czasem zdarza się tak, że piłkarz po zmianie klubu nie jest w stanie prezentować poziomu, który pokazywał wcześniej, lub którego od niego oczekiwano. Może się jednak zdarzyć tak, że zawodnikowi coś przeskoczy i w sposób z pozoru losowy, nieuzasadniony zostaje czołowym piłkarzem drużyny. Jime jest przykładem, że przy takich piłkarzach czasem warto … Czytaj dalej Jime: „Mariusz Misiura dał mi zaufanie, którego potrzebowałem.”
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element