Naftą po oczach: Życie po czterdziestce…

Podobno jak się jest „starym” to pewne rzeczy można zrzucić na wiek. Ponoć jak się ma urodziny, to w tym dniu wolno wszystko. Tak więc ja w dniu dzisiejszym postanowiłem skorzystać z obu tych przywilejów pierwszy raz w życiu! Długo to we mnie dojrzewało, ale jak mawiał klasyk „Czasami człowiek musi, inaczej się udusi”. Ostatnie … Czytaj dalej Naftą po oczach: Życie po czterdziestce…