Sprzedaż Wisły Płock – koniec pewnego rozdziału

Ostatnie miesiące dla wielu kibiców Wisły Płock upływały nie tylko pod znakiem sportowej rywalizacji, ale także pozostawiały pod znakiem zapytania przyszłość Klubu. Trwające negocjacje ze spółką Fautores na której czele stali Marek Koźmiński i Cezary Kucharski właśnie dotarły do brzegu.

Dziś o poranku trafił do nas oficjalny komunikat prasowy ratusza na ten temat.

Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka:

Gmina Miasto Płock i spółka Fautores przez kilka miesięcy prowadziły negocjacje dotyczące sprzedaży udziałów w Wiśle Płock. Wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu procesu na tym etapie. Dziękujemy inwestorowi za poświęcony czas i rozmowy, które dostarczyły cennych doświadczeń.

Obecnie samorząd Płocka pozostaje jedynym udziałowcem w Wiśle Płock S.A., której zawodnicy przygotowują się do startu sezonu 2026/2027.

W skrócie, Wisła płynie dalej swoim korytem. Co sądzicie o takiej decyzji?

Kopnij dalej

Ten post ma 6 komentarzy

  1. Cezary

    I tak za długo negocjacji z tymi cwaniakami mamy bogatego inwestora w postaci pana Więcka nie mylić z wiąckiem. Miasto powinno zachęcić lokalnego biznesmena do do inwestycji w klub oczywiście pod warunkiem że pan Więcek jest tym zainteresowany

  2. Arkady1000

    Zostajemy w elitarnym coraz bardziej wąskim gronie klubów na garnuszku lokalnych polityków i to nie jest powód do radości, raczej zażenowania i generalnie to smutne. Znowu wiele pytań bez odpowiedzi, dlaczego tak a nie inaczej, znowu nie poznamy prawdy do końca, znowu zabraknie transparentności.

    1. zksP

      Wg mnie za bardzo ulegasz tej tandetnej nagonce. Cały temat wziął się z pracy dyplomowej jakiegoś darmozjada (bo tak można określić „pracę” znacznej części środowisk związanych ze szkolnictwem wyższym) z poznańskiej uczelni, który jak sam zdradził w wywiadzie: był fanem piłki nożnej i nawet myślał o sędziowaniu, ale jak posędziował w okręgówkach, to znienawidził piłkę. Czyli z polskiego na nasze: tradycyjnie przegonili gościa po pastwiskach i się obraził. Przecież już to pokazuje, że mamy do czynienia z jakąś niepoważną pierdołą… Na uczelniach jest wymóg, że co jakiś czas trzeba spłodzić jakąś pracę „naukową”, to wpadł na genialny pomysł by się odegrać się krytykując przekazywanie publicznych pieniędzy na piłkę i zbierając dane na ten temat. Kuriozalne tym bardziej, że gość zajmuje się chyba prawem…
      .
      Temat oczywiście bardzo chętnie podłapały skurwiałe media. Sorry za wyrażenie, ale inaczej się tego nie da nazwać. To jest taki poziom hipokryzji i wykorzystywania zasięgów do robienie nagonek wg własnego widzi mi się, że głowa mała. Tutaj Legia jest prywatna, to nie mają się czym przejmować, wielkie kluby z reguły też prywatne, to nie będzie powszechnej kontry. Można w nieskończoność wymieniać patologie, które dziennikarze całkowicie ignorowali i ignorują, bo tak jest wygodniej. Najlepiej opisuje to jak nasz mecz w Białymstoku Dębiński kończył powtarzając kilka razy na koniec, że Wisła Płock to nie jest klub, czy zespół dla którego włącza się telewizor. Ok, graliśmy antyfutbol, ale Legia akurat grała jeszcze grzej, znajdź choć jedną taką wypowiedź po meczu Legii. Nie ma. I tak samo jest ze wszystkim..
      .
      Myślę, że w Płocku większość ludzi do tego przywykła, a przynajmniej powinna. Mnie już totalnie powiewa co kto tam myśli. Jak był Orlen, to nie pasowało, że tyle kasy, jak jest ciułanie każdego miejskiego grosza, to nagle problem że kasa z podatków. Im zawsze będzie Płock przeszkadzał.
      A demonizowanie klubów miejskich to jest zarzut w 100% wykreowany, śmieszny. Niech ktoś mi napisze, czemu niby jest takie złe przeznaczanie miejskiej kasy na piłkę, skoro nie ma problemu z przekazywaniem jej na zoo, teatry, kina, tężnie, tory, skateparki itp itd. Prawda jest taka, że samorząd ma tu dowolność i rozliczany jest przy wyborach. To jest po prostu sprawa mieszkańców. Jakoś nikt z tych wielkich dziennikarzy nie krytykuje stadionów miejskich. Który klub wybudował stadion za swoje? Legia? Nie i tematu też nie ma.
      .
      Kluby prywatne to też jest często taki folwark, że głowa mała. Już pomijając wyniki, to jak skończyła Amica, Groclin, Polonia? Czy Wieczysta nie wycofa się nagle z rozgrywek? Co z Lechią, która zaczyna sezon z ujemnymi punktami, bo tak jest zarządzana przez prywatnego właściciela, a w kwietniu zaczyna się debata, czy jej te punkty oddać? Co z Pogonią Szczecin o której można poczytać jeszcze ciekawsze rzeczy, co wyprawia tam nowy właściciel. A daj spokój. Fajnie byłoby mieć Więcka jako właściciela, ale twierdzenie, że miejski<prywatnego to farsa pod publiczkę…

  3. Zks

    Nie jest to dobra wiadomość. Klubem będą rządzić Ci, którzy do rządzenia nim się nie nadają.
    Przynajmniej obalili to czym tłumaczył się Misiura i do czego odnosił się Żabka. Ani Kucharski ani Koźmiński nie mają wiele do powiedzenia.
    Szkoda tylko, że Pan Bogdan nie chce wejść mocniej na zasadzie Dobrzyckiego i powalczyć w lidze z innymi biznesmenami.

  4. zksP

    Świetna wiadomość. Przecież oni szukali byle jakiego klubu, byle łatwego w przejęciu i jeszcze łatwiejszego w porzuceniu. Chcieli pobrylować sobie na salonach ekstraklasowych tanim kosztem. Kucharski wprost opowiadał, że to nie ma być dokładanie kasy do takiego biznesu, ile klubów w Polsce tak funkcjonuje? Ile na świecie?

Dodaj komentarz