Wisła Manager: Wytypuj skład na #RCHWPŁ

Rozpędzona lokomotywa relacji Płock – Ekstraklasa już w sobotnie popołudnie wjedzie na stację Stadion Śląski! Zawiadowca Misiura Mariusz musi wybrać jedenastu konduktorów, którzy zagwarantują powrót trzech punktów do Płocka! Wy możecie mu jednak pomóc i pobawić się w zawiadowcę tego składu! Zapraszamy!


Co wiemy na pewno przed sobotnim meczem? Maciej Gostomski i Bartosz Borowski nadal pozostają nie do dyspozycji sztabu. Do zdrowia wracają Kevin Custovic oraz Gleb Kuchko. Który z piłkarzy drugiego zespołu uda się do Chorzowa? A może ktoś z szerokiej kadry zostanie w Płocku na mecz z Unią Skierniewice?


Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. zksP

    Piszę o tym od miesięcy i już nawet trener się zlitował, 2x wystawił Jime w ataku, a przy wybieraniu skład wciąż nie ma takiej opcji. 🙂
    .
    Co do meczu, to wg mnie będzie bardzo ciężko. Tak jak w ostatnich tygodniach najpierw po cichu liczyłem na wygraną z Pogonią Siedlce (która przed nami miała całkiem niezłe mecze za sobą), a przed Termalicą, to już pisałem wprost że wg mnie ich rozjedziemy, to tego wyjazdu się obawiam. Ruch nie wszedł we wiosenne granie imponująco, ale np z Termalicą przeważał zdecydowanie (i wydaje się od zdecydowanie groźniejszy). Po 3 porażkach z rzędu u siebie łatwo sobie wyobrazić jak będą zmotywowani, a wcale nie jest tak, że nie mają kim grać. Oczywiście to piłka, boisko i 11na11. Zgadzam się z tym co pisał Renegat – jeśli zagramy swoją najlepszą piłkę, to czemu mielibyśmy nie wygrać? Ale remis wziąłbym w ciemno. Jaki wynik nie będzie – jest dobrze, jedziemy dalej. Fajnie, że mamy dużą przewagę nad 6-7miejscem (btw, 3 miejsce w tabeli – jak się na to miło patrzy).
    /
    Ogólnie mecz z Termalicą potwierdził to o czym pisałem wcześniej. Tak jak pisał tu Paweł, zespół dobrze wszedł w rundę, jest w dobrej dyspozycji i mnie też bardzo to cieszy. Przed nami przecież kluczowy etap sezonu. Wyglądamy dobrze jako drużyna, ale też, na co chciałbym zwrócić uwagę, wyglądamy BARDZO dobrze indywidualnie. Każdy z ostatnich mecz miał wyraźnego bohatera i za każdym razem był to inny bohater. Jak ktoś ma słabszy dzień, to zastępuje go Pacheco/Jime/Hamawi/Salvador itd. Sytuacja marzenie. I to wzmacnia mentalnie cały zespół.
    .
    Mi w ostatnim spotkaniu bardzo spodobał się Barnowski na skrzydle, dał nam trochę świeżości z przodu, ale najmocniej chciałbym pochwalić… trenera. Jeszcze przed/po 1 meczu narzekałem, że mój entuzjazm jest mocno umiarkowany, bo spodziewam się, że trener będzie 1:1 kontynuował to co na wiosnę (a przed przerwą zimową sam pisałem, że niech to będzie okres na wprowadzenie pewnych zmian). Obawiałem, że zamiast zmieniać, będziemy usilnie próbowali doszlifować to co nie działa. W ostatnich meczach widać jednak bardzo dużo zmian. Jedną z najdziwniejszych dla mnie jest… Pacheco na skrzydle i to tak mocno na skrzydle, czekający na odzyskanie piłki stojąc w linii obrony rywala (O_o). Od początku pisałem, że trenera akceptuję w 100%, choć preferuje on znienawidzony przeze mnie 3-5-2, kosztem 4-3-3. A tu w ostatnich momentami ustawialiśmy się na boisku właśnie trójką napastników z przodu, szeroko (Barnowski to praktycznie grał jako skrzydłowy). Bardzo podoba mi się ta nowość. Od dawna apelowałem o Jime wyżej, bo wg mnie on słabo rozgrywa, ale ma technikę i strzał dobrą do gry jako 10. I gra w ataku, jestem zachwycony, bo nie wierzyłem, że tak się jeszcze stanie. Przed Siedlcami apelowałem o dwóch żwawszych napastników i tak właśnie ostatnio wychodziliśmy. Tak więc idealnie trafia to w moje gusta, a w samej grze też widać dużo takich małych zmian. Dobra robota, trener!

Dodaj komentarz