Derby na szczycie, czyli zapowiedź meczu #WPŁLEG

Wiele jest klubów na Mazowszu, z wieloma Nafciarze rywalizowali. Jednak prawdziwe Derby Mazowsza to nasza rywalizacja z odwiecznym rywalem prosto ze stolicy. Dwa lata czekaliśmy na kolejną okazję do starcia z Legią Warszawa. Nie zastąpiły tego żadne mecze z Polonią czy Zniczem. A dziś derby Mazowsza to nie tylko walka o prym w regionie. To też walka o fotel ligowego lidera!

Kiedy ostatni raz mierzyliśmy się z Legią na własnym stadionie w ramach rywalizacji ligowej, również Derby Mazowsza były meczem na szczycie. Wtedy Nafciarze, po golach Łukasza Sekulskiego oraz Mateusza Lewandowskiego pokonali stołeczny klub 2:1. Myślę, że nikt nie miałby nic przeciwko powtórce tego wyniku dzisiejszego wieczoru.

Nafciarze na starcie tego sezonu notują najlepsze otwarcie w historii występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w historii. Cztery mecze bez porażki to wynik, którego zazdrości nam większość ligowej śmietanki. Dodatkowym smaczkiem dzisiejszego meczu może być też fakt, że to właśnie nasi rywale obok nas są jedną z dwóch ekip, które jeszcze nie zaznały w tym sezonie goryczy porażki na ligowych boiskach.

Gdyby policzyć zespołowi Mariusza Misiury mecze z bieżącego i poprzedniego sezonu, to aktualna seria spotkań bez porażki to już dziesięć kolejnych meczów.

Zapraszamy do obejrzenia/odsłuchania zapisu konferencji prasowej z Mariuszem Misiurą przed dzisiejszym spotkaniem:

Rywal za zakręcie

Wiele mówi się o formie podopiecznych Edwarda Iordănescu. W miniony Legioniści wprawdzie wygrali mecz z AEK Larnaka, jednak ostatecznie pożegnali się z rozgrywkami Ligi Europy. Dodatkowo w ligowej rywalizacji nie imponują. Wprawdzie pokonali oni do tej pory Koronę Kielce czy GKS Katowice, oraz zremisowali z Arką Gdynia. Jednak po żadnym z tych spotkań nikt nie powiedział, że były to wygrane w imponującym stylu.

Dodatkowo zespół ze stolicy przyjeżdża do Płocka osłabiony, chociażby brakiem Clauda Goncalvesa czy Bartosza Kapustki. Z drugiej strony, patrząc na ławkę rezerwowych Legii i słuchając słów trenera Mariusza Misiury, piłkarz numer 17 czy 18 może być równie groźny jak ten z pierwszej jedenastki.

Co ciekawe, historia przyzwyczaiła nas, że to w zespole Nafciarzy wiele razy widywaliśmy piłkarzy, którzy w przeszłości zapisywali się na kartach historii stołecznego zespołu. Tym razem sytuacja będzie zdecydowanie odwrotna. Wprawdzie wśród podopiecznych Mariusza Misiury znajdziemy piłkarzy, który reprezentowali barwy grup młodzieżowych klubu ze stolicy. Jednak to wśród Legionistów znajdziemy trójkę byłych Nafciarzy, czyli Steva Kapuadiego, Arka Recę czy Damiana Szymańskiego. Dla całej trójki będzie to pierwszy oficjalny mecz przeciwko Wiśle Płock od czasu odejścia.

Raport sędziowski

Dzisiejsze spotkanie z Legią Warszawa poprowadzi Łukasz Kuźma (Białystok). Jego asystentami będą Jakub Winkler oraz Piotr Podbielski, sędzią technicznym będzie Marcin Szczerbowicz, a za VAR odpowiedzialni będą Tomasz Musiał i Marcin Borkowski.

Sędzia z Podlasia poprowadził w tym sezonie cztery spotkania, w tym mecz o Super Puchar Polski, dwa mecze eliminacji do europejskich pucharów oraz jeden mecz PKO BP Ekstraklasy. We wszystkich tych meczach pokazał w sumie 19 żółtych kartek. Co ciekawe nie pokazał w tym sezonie ani jednej kartki innego koloru oraz nie wskazał jeszcze, ani razu na przysłowiowe „wapno”.

Ciekawostka: Nafciarze NIGDY w dotychczasowej historii nie wygrali spotkania gdy sędziował je sędzia Kuźma.

Łukasz Kuźmailość spotkańWygraneRemisyPorażki
Wisła Płock6033
Legia Warszawa13733

Raport Kartkowy

Zawieszeni:

  • NIKT

Zagrożeni

  • Wiktor Nowak – 3 żółte kartki (Wisła Płock)

Z Nafciarskiej Kroniki…

  • Dotychczas w ramach rozgrywek ligowych mierzyliśmy się z Legią Warszawa 33 razy. Niestety nie mamy zbyt dobrego bilansu historycznego. Aż 21 z tych spotkań przegraliśmy, osiem razy wychodziliśmy z tych pojedynków zwycięsko i jedynie czterokrotnie kończyliśmy rywalizację podziałem punktów. Bilans bramkowy 28-57 na korzyść dzisiejszych gości.
  • Pierwszy pojedynek z Legią to rok 1994, niestety spotkanie rozgrywane jesienia przegraliśmy w Warszawie 0:3. W rewanżu padł natomiast bezbramkowy remis. Co ciekawe, tamten mecz pamięta na pewno nasz obecny Kierownik Drużyny Piotr Soczewka.
  • Pierwsza wygrana z Legią przy Łukasiewicza to sezon 1999/00. Wtedy to Nafciarze pod wodzą Jerzego Kasalika pokonali Legię 3:1 po golach Pawła Miąszkiwicza, Mariusza Nosala oraz Mieczysława Agafona. Myślę, że większość „starszych” kibiców Wisły wspomina do dziś to spotkanie i chociażby czerwoną kartkę dla Jacka Zielińskiego.
  • Tak jak wspominałem wcześniej, do Płocka razem z Legią przyjedzie dziś trzech exNafciarzy. W zespole Wisły też znajdziemy trójkę zawodników, którzy reprezentowali barwy naszych dzisiejszych rywali. Mowa tu o Krystianie Pomorskim, Wiktorze Nowaku czy Dawidzie Barnowskim. Cała trójka ma na swoim koncie jedynie grę w grupach młodzieżowych.
  • Historyczna lista piłkarzy, którzy reprezentowali oba kluby, jest zdecydowanie dłuższa. Znajdują się na niej, chociażby Dominik Furman, Jerzy Podbrożny, Rafał Wolski, Jakub Rzeźniczak, Marek Saganowski czy Adam Majewski.

Ostatnie spotkanie:

Legia Warszawa 2-0 Wisła Płock
Josué 13 (k), Ernest Muçi 90

Legia: 1. Kacper Tobiasz – 55. Artur Jędrzejczyk, 8. Rafał Augustyniak, 5. Yuri Ribeiro – 13. Paweł Wszołek (61, 20. Ernest Muçi), 99. Bartosz Slisz, 67. Bartosz Kapustka (46, 16. Jurgen Çelhaka), 27. Josué (74, 86. Igor Strzałek), 28. Makana Baku – 7. Tomáš Pekhart (83, 39. Maciej Rosołek), 19. Carlitos (62, 25. Filip Mladenović).

Wisła: 69. Bartłomiej Gradecki – 19. Martin Šulek, 71. Jakub Szymański, 3. Steve Kapuadi, 4. Adam Chrzanowski (73, 27. Milan Kvocera), 77. Piotr Tomasik – 14. Mateusz Szwoch (87, 11. Martin Hašek), 23. Filip Lesniak (74, 8. Dominik Furman), 10. Rafał Wolski – 18. Bartosz Śpiączka (73, 24. Marko Kolar), 20. Łukasz Sekulski (60, 9. Dawid Kocyła).

żółte kartki: Augustyniak, Kapustka, Pekhart – Chrzanowski, Tomasik, Lesniak.

sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
widzów: 20 119

Kopnij dalej

Dodaj komentarz