Pierwszy mecz w sezonie 2026/27 przed własną publicznością, zakończył się wynikiem 0:0. Nie oznacza to jednak, że sytuacji i wydarzeń na boisku było mało. Zapraszamy na oceny po spotkaniu z Widzewem.

Rafał Leszczyński (5.31 MVP)
Wynik 0:0 mógłby sugerować, że w tym meczu nie było wiele sytuacji podbramkowych. Nic bardziej mylnego, Leszczu wybronił w tym meczu sporo sytuacji. Bardzo dobry występ naszego bramkarza.

Marcin Flis (3.76)
Po obiecującym debiucie w Częstochowie, Marcin notuje słabszy mecz z Widzewem. Był niepewny przy wyprowadzaniu piłki, ma tu pole do poprawy.

Marcin Kamiński (4.06)
Nie był to wielki mecz Kamyka, widać, że cała obrona jeszcze się zgrywa i nie wszystkie automatyzmy zdążyły "zaskoczyć".

Marcus Haglind-Sangre (4.18)
Jestem trochę zaskoczony, że tak wysoko oceniliście obronę, mając na uwadze ile sytuacji stworzyli sobie Widzewiacy. W kilku sytuacjach mieliśmy problem z przekazywaniem sobie piłkarzy, szczególnie przy dośrodkowaniach (przykład: sytuacja Bergiera z 35. minuty) i kończyło się tak, że nienajwyszy Žan musiał się pojedynkować o górne piłki z wyższymi piłkarzami Widzewa.

Patryk Kun (4.03)
Kun na początku sezonu może się podobać. Swoją grą bardzo przypomina mi Quentina Lecoeuche'a, obaj są bardzo mobilni, chociaż Patryk chyba lepiej radzi sobie z wytrzymywaniem większej liczby minut. Z racji na swoje parametry motoryczne młodszy Kunik jest przydatny przy wyprowadzaniu kontr, potrafi zdobywać przestrzeń.

Žan Rogelj (4.66)
Mało brakowało, a Žan po tygodniu trwania ligi zgłosilby swoją, bardzo solidną kandydaturę do trafienia sezonu. Reszta spotkania w porządku, na typowym dla siebie poziomie.

Dani Pacheco (3.74)
Dobry mecz Daniego, choć już nie aż tak dobry jak w Częstochowie. Popełnił jeden błąd, kiedy źle przyjął pod własnym polem karnym i sytuację miał Bergier. Poza tym Hiszpan często szukał przyspieszania akcji no i standardowo pełnił rolę mózgu drużyny. Był to jego występ nr 68 w barwach Wisły, co oznacza, że w żadnym klubie w swojej seniorskiej karierze nie rozegrał tylu spotkań co w Wiśle. [https://x.com/mlody_loczek/status/2084071260921745445?s=20]

Adam Radwański (4.01)
Bez większych błędów, trzy kluczowe podania (najwięcej z drużyny). Solidny występ Radwańskiego.

Olaf Kobacki (3.60)
Olaf Kobacki po słabym debiucie w Częstochowie, przed własną publicznością pokazał się z o wiele lepszej strony. Gdyby Said był w lepszej dyspozycji to mógł schodzić z boiska z nawet dwiema asystami. Ma też motorykę.
Wypowiedź po meczu:
-Wspomniałeś, że podczas meczu z Rakowem czułeś trochę nerwowości, dzisiaj zagrałeś trochę lepiej, czujesz się już ochrzczony w drużynie?
Można tak powiedzieć. Myślę, że ochrzczony będę jak strzelę pierwszą bramkę. Bedę się koncetrował na tym, żeby wykorzystywać kolejne sytuacje. Cieszy pozytywny mecz i kolejny punkt do tabeli.
- Dzisiaj nie wykorzystaliśmy kilku sytuacji sam na sam. To Bartosz Drągowski bronił tak dobrze czy...
Myślę, że musimy się skoncentrować, popracujemy nad tym w tygodniu i oby w następnym meczu już było lepiej.

Jorge "Jime" Jimenez (3.40)
Mało było Hiszpana w tym meczu, słaby występ.

Said Hamulić (2.73)
Said często dochodzi do sytuacji co należy uznać za jego duża zaletę, ale jeśli grasz na pozycji nr 9 to musisz być skuteczniejszy. Bośniak w tym spotkaniu miał sytuację, których łączne xG wynosi 0.73, a nie jest tu wliczone niewykorzystane sam na sam po spalonym.
Rezerwowi

Dion Gallapeni (3.77)
Dion dał fajną zmianę, ciągnął naszą grę do przodu i był aktywny przy kontrach.

Jurica Prsir (3.63)
Jurica wypadł jeszcze lepiej od Diona, nasz najlepszy zmiennik w tym spotkaniu. Kilka razy pokazał fajny balans ciała, założył siatkę Widzewiakowi i ogólne odczucia po jego występie są na plus. Znacznie lepiej niż w Częstochowie.

Krysitan Pomorski (3.45)
Jak na kilkanaście minut, Pomor pozostawił raczej pozytywne wrażenie, piłki zagrywał głównie do przodu. Wejście na plus.

Łukasz Sekulski (2.73)
Szkoda, że nie udało się domknąć dogrania Prsira.

Adam Majewski (4.24)
Poraz kolejny gramy otwarty mecz z zespołem, który przed meczem był wskazywany jako faworyt. Podobnie jak z Rakowem znowu dobrze funkcjonował u nas element podań za linię obrony, Said pomimo nieskuteczności dobrze odnajduje się w takim graniu. Problem mamy jednak z bronieniem dośrodkowań - Widzewiacy stworzyli sobie kilka sytuacji wrzutkami.

