Dopiero co cieszyliśmy się z meczu otwarcia, a tu już rozgrywki grupowe wchodzą w decydująca fazę. Wczoraj pożegnaliśmy się już z meczami o godzinie 11 i 14, pozostają nam po dwa rozgrywane równocześnie o 16 i 20.
Na pierwszy rzut, grupa A.
Jak grupa A, to najpierw mecz gospodarzy, co warto podkreślić żegnających się z turniejem w tempie ekspresowym wręcz. Dwie porażki, w ostatnim starciu rywal nie byle jaki, bo Holandia. I cyk, Katar kończy grupę bez zwycięstwa. Baaaa, z ledwo jedną bramką strzeloną. W typerze, wszyscy zgodnie stawiali na Oranje, aż 5 osób trafiło dokładny wynik.

Drugie spotkanie to mecz o awans z drugiego miejsca. Naprzeciwko siebie stanęły reprezentacje Ekwadoru i Senegalu. Ekwadorczykom do awansu wystarczył remis, Senegal musiał grać o pełną pulę. Drużyna z Ameryki Południowej cieszyła się z awansu przed łącznie 47 minut. Głównie za sprawą tego ze mecz rozpoczynamy zawsze od wyniku (0:0). W 44. minucie Senegalczycy po rzucie karnym wyszli na prowadzenie. Taki wynik utrzymywał się do 67. minuty, kiedy to Caicedo doprowadził do wyrównania. Radość Ekwadorczyków trwała jednak 3 minuty, tyle właśnie czasu potrzeba było na drzemkę obrońców i kolejną bramkę dla Senegalu. O dziwo, w typerze takie rozstrzygnięcie okazało się małą sensacją, tylko dwie osoby przewidziały końcowe rozstrzygniecie, w tym Piotrek trafił idealnie wynik.

Subiektywne podsumowanie grupy:
- Awansowali zdecydowanie najlepsi a właściwie grający najładniejszą piłkę.
- Holandia poza zasięgiem dla pozostałych.
- Katar chłopcem do bicia w grupie, no kto by się spodziewał.
- Typerowa grupa bez sensacji, raczej łatwe punkty, szczególnie w meczach Holendrów i Katarczyków.

Druga porcja spotkań to mecze grupy B. Tam naprzeciwko siebie stanęły ekipy Anglii i Walii oraz w pojedynku wyjątkowo politycznym Iranu i USA.
W pierwszym meczu zdecydowanie wygrali Anglicy, tym samym gwarantując sobie pierwsze miejsce w grupie i w kolejnej fazie trafienie na Ghanę.

W starciu Amerykanów z Iranem stawką był awans do kolejnej rundy. Po raczej jednostronnym spotkaniu górą byli zawodnicy z USA. Tym samym zapewnili sobie oni awans z drugiego miejsca. W kolejnej fazie zagrają oni ze zwycięzcą grupy A, reprezentacją Holandii.

Subiektywne podsumowanie grupy B
- Anglicy, mimo że nie byli wymieniani przed turniejem w roli faworytów do tytułu pokazują, że są niezwykle groźni.
- Drużyna Stanów Zjednoczonych pokazała, że są w stanie zmieszać na tym turnieju. Z niecierpliwością czekam na ich pojedynek z Holendrami.
- Zawodnicy Iranu pokazali niezwykłe cojones protestem przeciwko dyskryminacji kobiet w swoim kraju, czym zaskarbili sobie sympatię wielu kibiców.
- Walia jest doskonałym przykładem na to, że mundial w powiększonej formule to niekoniecznie dobry pomysł.

TOP 10 TYPERÓW
| 1. | janywyczesany | 598 |
| 2. | Robert | 584 |
| 3. | Wojciach | 555 |
| 4. | LuKass | 553 |
| 5. | Wojciech | 534 |
| 6. | Tomasz | 525 |
| 7. | Timon | 523 |
| 8. | Radek | 518 |
| 9. | Lukasz Ż. | 512 |
| 10. | Sawik88 | 511 |
>>>Typowanie meczów dzisiejszych<<<

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!
