Facta sunt verbis difficiliora, czyli zapowiedź meczu #WARWPŁ

Zespół Wisły Płock pod wodzą Mariusza Misiury potrzebuje czasu. Potrzebuje też wygranej, żeby nabrać pewności siebie! Już jutro, okazja na pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Nasi rywale, spadkowicz, Warta Poznań, w pierwszej kolejce Betclic 1. Lidze boleśnie przekonali się, że łatwo nie będzie. Początek meczu już w sobotę, o 19:35. Transmisja meczu na antenie TVP3.

Pierwsze koty za płoty jak mawia klasyk. Nafciarze mają już za sobą ligowy start, o bardziej udany niż ich najbliżsi rywale. Zespół Warty Poznań, przed tygodniem, przyjął srogą lekcję 1. ligi od Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Nafciarze natomiast zremisowali, przed własną publicznością z beniaminkiem z Kołobrzegu. Oba zespoły zmierzą się teraz w meczu, o udowodnienie, że słowa wypowiadane przed sezonem przez włodarzy klubów nie były tylko czczym gadaniem.

Kibice Wisły, wielokrotnie słyszeli zapewnienia, że nadrzędnym celem na ten sezon jest awans do Ekstraklasy, i wszyscy w to uwierzyliśmy. Pora, żeby piłkarze Mariusza Misiury poparli te słowa czynami na boisku!

Do Grodziska, na mecz z Wartą, Wisła udała się już w optymalnym składzie personalnym. Do dyspozycji trenera będą, kontuzjowani przed tygodniem, Marcus Haglind-Sangre oraz Bojan Nastic. Dodatkowo za kartki nie musi pauzować Dani Pacheco, a Jorge Jimenez miał trochę więcej czasu na wkomponowanie się w zespół. Czas, zdecydowanie działać będzie w tym sezonie na korzyść Nafciarzy. Maszyna Misiury z meczu na mecz powinna wyglądać coraz lepiej.

Rywale z problemami

Zespół Warty długo pozostawał wielkim znakiem zapytania. Od sztabu trenerskiego poprzez skład personalny po stadion, na którym będą rozgrywać swoje mecze. Ostatecznie drużyna Zielonych, nadal będzie gościć na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim, co ciekawe, za każdy rozegrany tam mecz Warciarze będą zmuszeni zapłacić karę. Trenerem zespołu Warty został Piotr Jacek, były szkoleniowiec rezerw Legii Warszawa. Jeśli chodzi natomiast o skład personalny, to zespół z Poznania przeszedł prawdziwą rewolucję. Klub opuściło aż siedemnastu zawodników: Bogdan Țîru, Filip Borowski, Márton Eppel, Mateusz Kupczak, Adrian Lis, Niilo Mäenpää, Konrad Matuszewski, Mohamed Mezghrani, Miguel Luís, Jakub Paszkowski, Tomáš Přikryl, Stefan Savić, Dimítris Stavrópoulos, Kajetan Szmyt, Dawid Szymonowicz, Dario Vizinger, Adam Zreľák.

W ich miejsce sprowadzono dokładnie tylu samych graczy: Rafał Adamski, Mateusz Cichocki, Maciej Firlej, Damian Gąska, Filip Jakubowski, Kacper Michalski, Łukasz Norkowski, Borys Ołeniak, Wiktor Pleśnierowicz, Leo Przybylak, Szymon Sarbinowski, Igor Stańczak, Bartosz Szeliga, Jurij Tkaczuk, Jakub Wajman, Filip Waluś, Tomasz Wojcinowicz.

Z nafciarskiej kroniki…

Jest 22 lipca 2022 roku, Nafciarze jadą do Grodziska w ramach drugiej kolejki, tylko że Ekstraklasy. Wisła po dwóch golach Rafał Wolskiego i dwóch trafieniach Davo, wygrywa 4:0. Tak wyglądał nasz ostatni wyjazd do Grodziska. Czy Nafciarze zdołają powtórzyć ten wynik ?

Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. renegat

    tak naprawde nikt nie wie na co nas stac, wiec kazdy wynik jest mozliwy. mysle, ze we wrzesniu bardziej racjonalnie bedzie mozna ocenic efekty pracy trenera Misiury, a takze przydatnosc poszczegolnych zawodnikow.
    .
    warto zauwazyc, ze podobniez jestesmy blisko pozyskania Ibana Salvadora, czyli skrzydlowego, ktory w Płocku zapewne bedzie chcial odnalezc sie na wahadle. ale moze rowniez jako ofensywny pomocnik?
    .
    ponadto dalej nie ma zadnych wiadomosci w sprawie odnowienia kontraktu z Jakubem Gricem…

Dodaj komentarz