Dziś Nafciarze zakończą rundę jesienną, nie zakończą jednak jesiennego grania. Dzisiejsze spotkanie w Legnicy to zdecydowanie mecz 17. kolejki Betclic 1 Ligi. Zmierzą się ze sobą trzecia z czwartą drużyną w ligowej tabeli. Początek spotkania na stadionie im. Orła Białego w Legnicy o godzinie 19:00. Transmisja w TVP Sport.
Obie ekipy przed przerwą na Reprezentację zanotowały po remisie. Nafciarze przed własną publicznością podzielili się punktami z Górnikiem Łęczna, Miedź wywiozła cenny remis z Niecieczy. Wyniki wprawdzie podobne jednak ich kontekst zupełnie inny. Dla drużyny prowadzonej przez Ireneusza Mamrota była to pierwsza strata punktów od 29 września. Podopieczni Mariusza Misiury po zdołali przełamać serię dwóch spotkań bez punktu. Wisła jednak od czterech spotkań nie jest w stanie zdobyć kompletu punktów.
Zespół naszych dzisiejszych rywali z dorobkiem 33 punktów zajmuje aktualnie trzecią lokatę w ligowej stawce i o cztery oczka wyprzedzają Nafciarzy, którzy plasują się na czwartej pozycji. Drużyna z Legnicy to najlepsza defensywa ligi, w 15 dotychczas rozegranych spotkaniach (Miedź ma jeden zaległy mecz, przeciwko Wiśle Kraków) straciła zaledwie dwanaście goli. Jeśli chodzi o ofensywę, zespół Miedzi jak do tej pory zdobył 31 goli. Czyni to ich pod tym względem trzecią siłą ligi. Najskuteczniejszymi strzelcami w drużynie Ireneusza Mamrota są Marcel Mansfeld oraz Benedik Mioč, obaj zanotowali po cztery trafienia. Po trzy trafienia ma na swoim koncie ma czterech graczy: Wiktor Bogacz, Kamil Antonik, Iwo Kaczmarski oraz Kamil Drygas. Pod względem asyst przodują w drużynie Florian Hartherz(6 asyst) oraz Jacek Podgórski(4 asysty). Hartherz tym samym jest pod tym względem drugim asystentem Betclic 1. ligi, więcej ostatnich podań zanotował jedynie Radosław Majewski ze Znicza Pruszków.
Obsada sędziowska
Arbitrem głównym dzisiejszego spotkania będzie Damian Kos. Asystować na liniach będą mu Bartosz Heinig i Marcin Janawa, a sędzią technicznym będzie Maciej Pelka. Do obsługi systemu VAR wyznaczeni zostali Sebastian Jarzębak i Piotr Idzik.
Damian Kos sędziował w tym sezonie 14 meczów. Pokazał w nich 73 żółtych kartek (średnio 5,21/mecz), trzy kartki czerwone (0,21/mecz), oraz podyktował siedem rzutów karnych (0,5/mecz).
Sędzia z Wejherowa dla obu ekip był w tym sezonie wyjątkowo szczęśliwy. Nafciarze pod jego okiem pewnie pokonali przed własną publicznością Polonię Warszawa(4:1). Miedzianka natomiast 3:0 przed własną publicznością pokonała Ruch Chorzów.
Raport kartkowy
Zawieszeni:
- Michael Kostka (Miedź Legnica), Andrias Edmundsson (Wisła Płock).
Zagrożeni:
- Jacek Podgórski (Miedź Legnica),
- Dawid Kocyła, Iban Salvador, Fabian Hiszpański, Łukasz Sekulski (Wisła Płock).
Z Nafciarskiej kroniki…
- Dzisiejsze spotkanie, będzie czternastą potyczką ligową pomiędzy obiema ekipami.
- Jak do tej pory bilans spotkań jest bardzo wyrównany. Zarówno Wisła jak Miedź wygrały po pięć spotkań. Trzykrotnie po końcowym gwizdku na tablicy wyników widniał remis.
- W Wiśle gra obecnie dwóch piłkarzy z przeszłością w Legnicy. Iban Salvador jeszcze w poprzednim sezonie przywdziewał barwy Miedzianki. Grający aktualnie w drugim zespole nafciarzy Adam Chrzanowski grał w Legnicy wiosną 2020 roku.
- W poprzednim sezonie rywalizacji na linii Wisła-Miedź zawsze wygrywali gospodarze. Jesienią w Legnicy Nafciarze zostali rozbici aż 4:0. W rewanżu wiosną Wisła wygrała 2:1.
Tak było ostatnio:
Wisła Płock 2-1 Miedź Legnica
Marcus Haglind-Sangré 47, Émile Thiakane 59 – Wiktor Bogacz 45
Wisła: 99. Bartłomiej Gradecki – 24. David Niepsuj, 44. Marcus Haglind-Sangré, 2. Marcin Biernat, 33. Jarosław Jach, 21. Igor Drapiński – 19. Émile Thiakane (80, 53. Jesper Westermark), 32. Fryderyk Gerbowski (46, 9. Dawid Kocyła), 14. Mateusz Szwoch, 16. Fabian Hiszpański (80, 4. Adam Chrzanowski) – 20. Łukasz Sekulski.
Miedź: 39. Jakub Mądrzyk – 87. Ruben Hoogenhout, 25. Nemanja Mijušković, 6. Andrzej Niewulis, 23. Jurich Carolina – 17. Michael Kostka (63, 24. Szymon Zalewski), 8. Tarsi Aguado, 22. Iwo Kaczmarski (63, 59. Mehdi Lehaire), 66. Iban Salvador, 98. Kamil Antonik (83, 95. Marcel Mansfeld) – 37. Wiktor Bogacz (70, 10. Krzysztof Drzazga).
żółte kartki: Jach, Gerbowski, Hiszpański, Sekulski, Szwoch, Niepsuj, Westermark, Drapiński – Hoogenhout, Carolina, Aguado, Kaczmarski, Lehaire.
czerwona kartka: Łukasz Sekulski (53. minuta, Wisła, za drugą żółtą).
sędziował: Paweł Pskit (Łódź).
widzów: 3086.

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!


wlasciwie to przyda sie jakies zwyciestwo. ostatnie ciezkie mecze z czolowka sprowadzily nas na ziemie. ale nie ma co popadac w pesymizm. mam wrazenie, ze gralismy za bardzo zachowaczo, defensywnie. a ta druzyna jest stworzona pod gre ofensywna. bronic i tak nie potrafimy. dlatego walczmy o swoje i wrocmy z tarcza albo na tarczy. dosc kunktatorstwa, z ktorego niewiele wynika. rozstrzelajmy ich. 6-4 dla Wisły Płock.
Pisałem po ostatnim meczu, że podobało mi się jak zespół zagrał w 1 połowie, jak zdominował Górnika, jak grał zuchwale, bez bojaźni. Poza fragmentem po stracie bramki z wolnego (którego nie powinno być), to pod koniec meczu znów wróciliśmy do dobrego mentalnego nastawienia i mocnych ataków. Górnik Łęczna, dosyć mocny zespół, na naszym tle wyglądał momentami jak drużyna z dna tabeli… To (+przerwa na Kadrę) jest coś, co daje nadzieję na odrodzenie i dobry wynik.
.
Tylko obaw też jest sporo. Widziałem Miedź w Niecieczy i Termalica miała niebywałego farta, że do 60min (i czerwonej kartki) nie było już ze 3 albo 4-1 dla gości. Tak jak od początku sezonu zachwycało mnie jak Miedź wynalazła sobie takiego grajka jak Hartherz, tak wciąż widać, że znają się tam na piłce i ci zawodnicy mają po prostu jakość. To rzucało się w oczy w Niecieczy, że np dogrania były idealne do nogi i dzięki temu Miedź łatwo potrafiła wykreować groźną okazję. Antonik, Kaczmarski, Drygas – ma tam kto grać. Biorąc pod uwagę tę jakość i łatwość w ostatnim podaniu, to jak wyglądała na ich tle Termalica, która następnie potrafiła np rozbić Kotwicę (czyli nie zapomnieli jak się gra), to trudno nie mieć obaw.
My za to, co byśmy nie zrobili, to mamy swoje problemy – końcowa faza ataku, bezproduktywność Salvadora i Krawczyka, kulejąca jakość skrzydeł, Jime który daleko od bramki rywala nie do końca potrafi błysnąć. Mam nadzieję, że dziś zagra Kocyła i rozrusza nas z przodu. Biorę 3 punkty nawet na przekór logice, bo przydałoby się nam zapunktować. Zresztą, jak sobie przypomnę mecz Miedź-ŁKS, to Miedź długimi fragmentami miała tam spore problemy z utrzymaniem się przy piłce. Nie jest to zespół odstający od reszty…