Betclic 1. Liga wraca na Łukasiewicza! Nafciarze w pierwszym domowym meczu tego roku zmierzą się dziś przed własną publicznością z Odrą Opole! Czy Wisła osłodzi kibicom gorycz remisu w Głogowie? Odpowiedź poznamy już po 17!
Gdybyśmy spojrzeli wyłącznie na tabele, to obu dzisiejszych rywali dzieli, delikatnie mówiąc spory dystans. Odra z dorobkiem 19 punktów zajmuje obecnie czternastą lokatę i do Nafciarzy traci aż piętnaście oczek. Jeśli jednak spojrzymy na ostatnią ligową kolejkę, to nie ma co spodziewać się spotkania Dawida z Goliatem. Opolanie nieprzypadkowo zremisowali z liderem. Nafciarze też kompletu punktów z Głogowa przywieźć nie zdołali. Dziś podopieczni Mariusza Misiury nie mogą już się potknąć.
Nowa siła
Wisła w tygodniu poprzedzającym dzisiejsze spotkanie doczekała się napastnika. Amin Al-Hamawi dostał zielone światło od naszej rady nadzorczej i po testach medycznych dołączył do niebiesko-biało-niebieskiej rodziny! (WIĘCEJ TU!). Irakijczyk ze szwedzkim paszportem zapewne już przeciwko Odrze dostanie szansę debiutu. Na początek zapewne z ławki, jednak zawsze.
Więcej o sytuacji w obozie Nafciarzy wprost z konferencji prasowej:
Odra, czyli cienka granica
Zespół z Opola balansuje w tym sezonie na granicy bytności w Betclic 1. lidze. Opolanie z dorobkiem 19 oczek zaledwie o dwa punkty wyprzedzają Chrobrego Głogów, który to otwiera strefę spadkową. Fakt, że po hipotetycznej porażce z Wisłą przy wygranej głogowian, nie znajdą się piłkarze z Opola w strefie spadkowej. Zawdzięczają jedynie zespołowi Kotwicy Kołobrzeg, który zdołał w 21 meczach uciułać jedynie 18 punktów (w tym aż cztery przeciwko Wiśle).
Zimowe wzmocnienia mają pomóc podopiecznym Jarosława Skrobacza zachować ligowy byt. Do Opola zimą zawitali:
- Doskonale znany w Płocku, występujący do niedawna w naszych rezerwach Adam Chrzanowski,
- Dwaj doświadczeni pomocnicy; Mateusz Czyżycki (Termalica Bruk-Bet Nieciecza) oraz Damian Tront (Miedź Legnica),
- Dwaj piłkarze na wskroś ofensywni: Szymon Kobusiński (Polonia Warszawa) oraz Marcel Mansfeld (Miedź Legnica)
Czyżycki i Kobusiński już pokazali, że mogą pomóc w tym karkołomnym zadaniu. To oni wpisali się na listę strzelców w zremisowanym spotkaniu przeciwko Termalice. Mateusz Czyżycki do gola dołożył jeszcze asystę.
Nafciarska Kronika
- Dzisiejszy mecz będzie jubileuszowym, dziesiątym spotkaniem obu drużyn na ligowych boiskach.
- Dotychczasowo rywalizacja z Odrą zdecydowanie pasowała Nafciarzom. Na dziewięć spotkań Wisła górą była sześciokrotnie, raz remisując i dwukrotnie przegrywając.
- Nafciarze jeszcze nigdy z Odrą przed własną publicznością nie przegrali.
- Szukając punktów wywiezionych przez Czerwono-Niebieskich z Płocka musimy cofnąć się do roku. Wtedy to, jesienią, padł jedyny w historii remis między obiema ekipami. Bramki dla Nafciarzy zanotowali wtedy Kamil Gęśla oraz samobójczym trafieniem popisał się Łukasz Ganowicz. Warto wspomnieć, że występujący wówczas w barwach Wisły Adrian Mierzejewski nie wykorzystał w końcówce meczu rzutu karnego.
- Najskuteczniejszymi strzelcami w zespole Wisły w rywalizacji z Odrą są Sławomir Peszko oraz Jime. Obaj panowie zanotowali po dwa trafienia.
O obsadzie sędziowskiej dzisiejszego spotkania przeczytacie w naszym raporcie!
Tak było jesienią…
Odra Opole 1-2 Wisła Płock
Edvin Muratović 18 – Jime 6, 16
Odra: 30. Artur Haluch – 17. Jakub Bartosz (58, 28. Artur Pikk), 2. Piotr Żemło, 3. Jiří Piroch, 24. Jakub Szrek – 20. Oskar Zawada (58, 33. Michał Osipiak), 13. Adrian Purzycki (80, 5. Rafał Niziołek), 8. Jordan Domínguez (71, 16. Dawid Wolny), 7. Adrian Łyszczarz (58, 94. Konrad Nowak), 10. Maksymilian Banaszewski – 9. Edvin Muratović.
Wisła: 33. Maciej Gostomski – 16. Fabian Hiszpański (85, 24. David Niepsuj), 44. Marcus Haglind-Sangré, 77. Jakub Szymański, 5. Bojan Nastić, 37. Oskar Tomczyk (77, 3. Ksawery Kukułka) – 18. Jime (77, 6. Krystian Pomorski), 8. Dani Pacheco, 14. Dominik Kun – 9. Dawid Kocyła (67, 22. Piotr Krawczyk), 20. Łukasz Sekulski (85, 66. Iban Salvador).
żółte kartki: Piroch – Sekulski, Iban Salvador.
sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
widzów: 2231.
Tak ocenialiśmy naszych piłkarzy po tamtym spotkaniu.

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!


ogladalem skrot Odry Opole z Termalika. z odrobina szczescia mogli to spotkanie wygrac, a w przekroju calego spotkania nie byli gorsza druzyna. jednak to tylko potwierdza moja teze, ze Termalica to przecietna ekipa, wyrosla przypadkiem na polu kukurydzy.
.
tutaj nie ma co sie czarowac. trzeba rozbic wysoko Odre Opole, wykazac jaka roznica poziomow dzieli obie ekipy. Odra walczy o utrzymanie, a Wisla Płock przygotowuje sie juz teraz do wystepow w Ekstraklasie. wychodzimy z silna determinacja pelnej dominacji rywala, huraganowych atakow przez 90 minut i 'golimy frajerow’ 4-0, jak mawial sp. Janusz Wojcik.