Po licznych zawirowaniach i komplikacjach w końcu możemy to napisać: Amin Al-Hamawi oficjalnie został piłkarzem Wisły Płock. Napastnik związał się z klubem 2,5 letnią umową, która ważna będzie do końca sezonu 2026/2027.
Amin Al-Hamawi urodził się 17 grudnia 2003 roku w Iraku, jednak posiada też szwedzki paszport, co upoważnia go do gry w lidze jako piłkarza pochodzącego z Unii Europejskiej. Amin swoją przygodę w piłce zaczynał w młodzieżowych drużynach Helsingborgu. Swój debiut w seniorskiej piłce zanotował 27 czerwca 2022 roku podczas meczu z Malmo (wówczas Helsingborg grał jeszcze w najwyższej klasie rozgrywkowej w Szwecji), wchodząc z ławki na 22 minuty. Swój pierwszy sezon w dorosłej piłce kończył z 9 występami w najwyższej szwedzkiej lidze, dorzucając 2 gole i notując jedną asystę. Po sezonie Helsingborg spadł z ligi, a Amin od tamtej pory występował na drugim poziomie rozgrywkowym w Szwecji. W sezonie 2023 (w Szwecji ligę gra się innym systemem, całe rozgrywki zaczynają się i kończą w tym samym roku) w łącznie 31 spotkaniach (liga + puchar) zanotował 6 trafień i jedną asystę, będąc wówczas 19-latkiem.
Sezon 2024 zaczynał już w inym zespole – Sandviken. W 22 meczach we wszystkich rozgrywkach strzelił łącznie 9 goli i dorzucił jedną asystę rozgrywając 1423 minuty. Do tego ma doświadczenie w młodzieżowej i seniorskiej reprezentacji Iraku. W kadrze Iraku do lat 23 zagrał w 4 meczach i strzelił jednego gola, przeciwko młodzieżowej reprezentacji Maroko. W seniorskiej drużynie zadebiutował 7 września 2023 roku. Co warto dodać Irak ma niemałe szanse na awans do Mistrzostw Świata w 2026 roku, co oznacza, że jeśli Irak nie zaprzepaści okazji, a Amin będzie w tamtym okresie naszym piłkarzem będziemy mieć pierwszego w historii obcokrajowca w barwach Wisły, który pojedzie na mundial. Do tej pory w dorosłej reprezentacji zagrał trzy mecze, na debiutanckiego gola jeszcze musi chwilę poczekać.
Mamy za to nadzieję, że na dobre mecze i gole w Płocku nie będzie musiał długo czekać. Amin, trzymamy kciuki. Powodzenia!


Dziękujemy! Rada Nadzorcza ! 😉
Dokładnie. Pozytywna wiadomość. Niby wszyscy liczyli od pewnego czasu, że tak się to skończy. Najpierw było sygnalizowane, że nie koniec transferów, że będzie jeszcze napastnik, później już konkretnie jego nazwisko. Ale gdyby to wszystko nie doszło do skutku, to sytuacja byłaby bezdyskusyjnie gorsza, zwłaszcza w kontekście zdrowia Sekulskiego. Jest pozytywny impuls, szansa na progres. Na papierze gość wygląda dobrze. Teraz tylko trzymać kciuki aby odpalił i to lepiej niż poprzedni napadzior ze Szwecji.
Za dużo o jego charakterystyce nie wiemy, więc nie mogę się doczekać zobaczyć go na boisku. Dlatego pytanie, czy zadebiutuje już z Odrą? Niby klub szukał piłkarz gotowych do gry, to zakładam, że jest po normalnym okresie przygotowawczym? Nie kojarzę na jakim etapie są teraz w Szwecji, bo oni akurat mogą ruszać z grą trochę później.