Wisła Manager: wasz skład na #RCZWPŁ

Wprawdzie mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia. Wy jednak postanowiliście dokonać pewnych korekt w wyjściowej jedenastce względem tej, która wybiegła od pierwszej minuty przeciwko Koronie Kielce.


Na początek jak zwykle obsada bramki. Tutaj żelaznym numerem jeden pozostaje Rafał Leszczyński. Ciekawostka tylko jedna osoba nie postawiła na byłego bramkarza Śląska Wrocław.

W defensywie również bez zmian tercet Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński oraz Andrias Edmundsson cieszył się największym uznaniem wśród kibiców.

Jeśli chodzi o wahadłowych, to przed poprzednim spotkaniem można było mówić o ciekawej rywalizacji. Tym razem dwójka Bojan Nastić oraz Kevin Custović nie mieli sobie równych w waszym głosowaniu.

Po wygranej nad Koroną nikt chyba nie spodziewał się również zmian w środku pola. Dominik Kun, Dani Pacheco oraz Jorge „Jime” Jimenez to piłkarze pierwszego wyboru według was.

Jeśli chodzi o duet napastników to muszę przyznać szybko straciliście wiarę w Ibana Salvadora. Najlepszy piłkarz wiosny w pierwszej lidze stracił miejsce w składzie na rzecz naszego nowego greckiego nabytku. Giannis Niarchos według was powinien od pierwszej minuty zagrać oczywiście razem z Łukaszem Sekulskim.


Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. zksP

    Widzę nie tylko ja mam dość Salvadora. Choć dzisiaj jakoś mam dziwne przeczucie, że może błysnąć. Może wynika to z tego, że spodziewam się naszego występu podobnego do trudnych wyjazdów na zapleczu, gdzie w Gdyni, Łodzi, Krakowie parkowaliśmy autobus, a nasze akcje ataki można było policzyć na palcach jednej ręki. Tak więc spodziewam się… obrony Częstochowy i pewnie meczu na 0 z przodu. Zastanawiałem się wręcz, czy Misiura nie zrezygnuje z 2 napastnika kosztem dodatkowego pomocnika w środku – nie zrezygnował. Jedynej nadziei upatruje w przekorności piłki i całkowitym braku presji na zawodnikach. Pewnie stąd, przekorne przeczucie o dobrym występie przetragicznego Salvadora.
    Fajnie, że Nowak od 1 minuty, w sumie zapowiadał to prezes w rozmowie z Michałem, ale jakoś nie uznawałem tego za wiążące. Jakby jeszcze Pomorski wyszedł od 1 minuty… Ale tradycyjnie najbardziej brakuje mi szybkiego ataku, skrzydeł. Raków jest ogarnięty, ma siły, dużo biega, „presuje”. Może trapią ich kontuzje i z przodu mogą mieć problem przebić naszą silną defensywę, to nasze ataki, przy umiarkowanej jakości i szybkości Pacheco, Sekula, Salvadora… Trudno będzie ich w ten sposób zaskoczyć i przeczłapać 60metrów z piłką (przy kontrze, bo w pozycyjnym to już w ogóle). Kante, Kocyła, oni by się przydali, bo na pewno miejsca za obrońcami Rakowa będzie mnóstwo.

Dodaj komentarz