OCENY PO #WPŁPIA

Trzeci mecz, trzecia wygrana. Aż miło oceniać występy piłkarzy po takich spotkaniach! Muszę jednak przyznać, że kibice nie są tak łaskawi jak ja w swoich ocenach. Zapraszam do lektury!

Wisła Płock 2-0 Piast Gliwice
Jime 44, František Plach 61 (s)

Zasady głosowania:

  1. Głosować może każdy;
  2. Każdego piłkarza oceniacie w skali szkolnej od 0-6;
  3. Oceny są dostępne co 0,5 punktu;
  4. Ocena końcowa jest średnią ocen kibiców.

Rafał Leszczyński – OCENA 4,2

Rafał Leszczyński, bramkarz, Wisła Płock

Rafał trzeci mecz jest praktycznie bezrobotny. Piast oddał jeden celny strzał na dystansie całego meczu. Dodatkowo raz zmusili naszego bramkarza o wyjścia do piłki. Współczynnik xG na poziomie 0,66 jest najlepszym dowodem na to, jak bardzo Rafał się nudził w tym spotkaniu. Co nie zmienia faktu, ze zawsze gdy był potrzebny, chociażby w rozegraniu akcji, był pod grą i wprowadzał piłki celnie! Mógł nawet zaliczyć asystę, jednak Iban przewrotką nie pokonał Placha. Zresztą nawety gdyby mu się to udało, to był na pozycji spalonej.

Marcus Haglind-Sangre – OCENA 4,2

Marcus Haglind-Sangre, obrońca, Wisła Płock

Marcus w piątkowym meczu nie miał tylu co zwykle okazji, aby podłączyć się do akcji ofensywnych. Nie mniej jednak z gry obronnej razem z partnerami z bloku defensywnego wywiązywał się wyśmienicie. Martwi mnie tylko jedno, drugi mecz z rzędu Szwed został ukarany zasłużoną żółtą kartką. Tym razem emocje wzięły górę i jego starcie z Boisgardem musiało się tak skończyć.

Marcin Kamiński – OCENA 4,1

Marcin Kamiński, obrońca, Wisła Płock

Jeżeli drużyna rozgrywa mecz na zero z tyłu, a stoperzy pozwalają rywalom, na oddanie JEDNEGO celnego strzału, to o czymś to świadczy. Marcin jednak miał swój mały kiks w drugiej połowie. Niewiele zabrakło, a jego niefortunne wybicie piłki prawą nogą zamieniłoby się w kuriozalnego samobója. Na pomoc przyszedł mu słupek. Na plus, zdecydowanie staje się dowódcą linii obrony! Oby tak dalej!

Andrias Edmundsson – OCENA 4,3

Andrias Edmundsson, obrońca, Wisła Płock

Farer jest doskonałym przykładem na to, co Mariusz Misiura potrafi wycisnąć ze swojego zawodnika. Edi broni, rozgrywa, ba nawet przy stałych fragmentach próbuje strzelać. Wszystko to zobaczyliśmy również w meczu z Piastem. W powietrzu swoją drogą jest niemal bezbłędny. Jedyne co może martwić, to najniższy wśród trójki stoperów współczynnik celnych podań.

Kevin Custović – OCENA 4,5

Kevin Custović, obrońca, Wisła Płock

Kevin kolejny raz pokazuje, jak wiele znaczy dla piłkarza przepracowanie pełnego okresu przygotowawczego z trenerem Misiurą. Świetne spotkanie w wykonaniu Szweda, okraszone asystą. Niestety ta nie zostanie mu ostatecznie zaliczona ze względu na przepisy IFFHS. Kevin powoli wyrasta na jedno z większych odkryć rundy jesiennej w całej ligowej stawce.

Jorge Jimenez – OCENA 4,8

Jorge "Jime" Jimenez, ofensywny pomocnik, Wisła Płock

Jime po meczu w Częstochowie wrócił do wyjściowej jedenastki. Widać było efekty manewru z Rakowem. Hiszpan był wyjątkowo aktywny zarówno w defnsywie jak i w ofensywie. Cieszy też gol, który na pewno doda mu pewności siebie w kolejnych spotkaniach.

Dominik Kun – OCENA 5,7 MVP

Dominik Kun

Pan Piłkarz DOMINIK KUN! Zmiana pozycji ze środowego pomocnika na wahadłowego sprawiła, że Kunik mógł pokazać pełnię swoich umiejętności zarówno w destrukcji jak i ofensywie. Przy pierwszej bramce dał asystę, jakiej nie powstydziłby się żaden skrzydłowy. Drugi gol dla Nafciarzy to już jego majstersztyk. To właśnie Dominik popędził z piłką od własnego pola karnego, nie zraził się stratą, odzyskał piłkę, by po chwili strzelić gola stadiony świata! Tylko przepisy IFFHS powodują, że nie będzie ten gol zapisany jemu.

Dani Pacheco – OCENA 4,4

Dani Pacheco, pomocnik, Wisła Płock

Dani w meczu przeciwko Piastowi był, delikatnie mówiąc, w cieniu kolegów z zespołu. Nie przeszkodziło to jednak Hiszpanowi w byciu prawdziwym generałem środka pola. To on regulował tempo gry i zarządzał poczynaniami ofensywnymi. Najlepszym dowodem na to nich będą aż 3 kluczowe podania w jego wykonaniu. Dodatkowo Pacheco zanotował aż 80% celności długich piłek.

Wiktor Nowak – OCENA 4,6

Wiktor Nowak, ofensywny pomocnik, Wisła Płock

Nasz młodzieżowiec rodem z Drobina coraz bardziej zaskakuje. Walka w powietrzu? 100% skuteczności! Walka na ziemi? 75% skuteczności. Drybling, obrona, do tego szybka noga i celność zarówno w grze na małej przestrzeni jak i długim podaniem. Jeśli dodamy do tego zagranie przy pierwszej bramce dla Nafciarzy to wychodzi nam obraz doświadczonego ligowca rodem z TOP5 europejskich lig. W rzeczywistości mówimy jednak o dwudziestojednoletnim chłopaku, który w najwyższej klasie rozgrywkowej grał trzeci raz w życiu.

Iban Salvador – OCENA 4,3

Ivan "Iban" Salvador, napastnik, Wisła Płock

Iban dla mnie po tym meczu jest piłkarzem, którego najtrudniej ocenić. Z jednej strony doceniam jego walkę i zaangażowanie na każdym polu. Z drugiej w piątkowym spotkaniu drażniła mnie trochę jego niechlujność w konstruowaniu akcji ofensywnych. Gwinejczyk zanotował aż 12 strat (najwięcej w zespole), do tego zaliczył też najwięcej fauli, bo aż 4. Inna sprawa, że sam był czterokrotnie faulowany. Jedyne, z czego zapamiętam go w meczu z Piastem to przepiękna przewrotka po podaniu od … Rafała Leszczyńskiego.

Łukasz Sekulski – OCENA 4,1

Łukasz Sekulski, napastnik, kapitan, Wisła Płock

Jedyny piłkarz, z którego oceną nie zgadzam się od „a” do „z”. Może i Sekul gola nie zdobył jednak to, jak harował na całym boisku, wymaga uznania. Kapitan pełną gębą. W pierwszej połowie zanotował kilka ważnych interwencji w defensywie. Dodatkowo przy pierwszym golu był tam, gdzie napastnik być powinien. Moim skromnym zdaniem Łukasza aktualnie można stawiać za wzór dla młodych wychowanków Wisły. To właśnie tak powinni zawsze walczyć za ukochany klub!


REZERWOWI

Nazwisko PiłkarzaNota
Aleksandre Kalandadze2,9
Nemanja Mijusković2,7
Fabian Hiszpański2,7
Piotr Krawczyk2,6
Krystian Pomorski2,8

Mariusz Misiura – OCENA 5,2

Mariusz Misiura, trener, Wisła Płock

Boss kolejny raz pokazał, że umie czytać z rywali jak z otwartej książki! Przed meczem z Piatem powiedział, jak będą chcieli grać nasi rywale i nie pomylił się ani o centymetr. Zaczynam mieć wrażenie, że przeciwnicy będą mieli problem z rozszyfrowaniem naszego zespołu tak długo, jak trener Misiura będzie co mecz, zmieniał sposób gry zależnie od tego preferowanego przez oponentów. Dawno nie miała Wisła takiego sztabu szkoleniowego. Osobiście nie pamiętam trenera, który tak bardzo rozwijałby swoich piłkarzy i na dodatek tak świetnie czytał rywali.


POZIOM WIDOWISKA – 4,2

Czy ten mecz mógł się podobać postronnemu kibicowi? Wątpię! Nie zmienia to jednak faktu, że można z niego wyciąć obie akcje bramkowe i oglądać w zapętleniu. Zarówno ze względu na ich urodę, jak i walory szkoleniowe.

Cieszyć może za to atmosfera na trybunach oraz przyzwoita jak na płockie warunki frekwencja. Oby tak było, nawet gdy Nafciarzom przydarzy się jakaś wpadka!


Kopnij dalej

Ten post ma 5 komentarzy

  1. Adamao

    Gleb Kuczko zostanie nowym zawodnikiem Miedzi Legnica

  2. renegat

    Zjawinski lub Stanclik. czas aby p. Kucharski sie sprezyl.

    1. zksP

      Właśnie szczerze mówiąc, to patrząc jak idzie Miedzi nie wiem, czy nie warto spróbować wysondować sytuację w Legnicy. Wcześniej byli chyba kategorycznie na nie, jeśli chodzi o transfery, wątpię że tak fatalny start zachęcił ich do wyprzedaży, ale presja ze strony piłkarzy może być większa. Z tym, ze Antonik, który wg mnie byłby jedną z największych gwiazd Ekstraklasy, to jest raczej poza naszym zasięgiem. Skoro podobno nawet Wiśle Kraków się nie udało go sprowadzić… Stanclik dopiero co wrócił z wypożyczenia, ale też u nas zaczyna się robić lekki tłok zawodników o takiej charakterystyce, bo do Sekulskiego mamy jeszcze Niarchosa i Krawczyka. To sprawia, że jednak trudno wyobrazić sobie taki ruch ze strony klubu.

    2. Dobra, napiszę to wprost.
      NIE STAĆ NAS 🙂
      albo inaczej, stać, ale trener nie zgodzi się NIGDY W ŻYCIU na takie kominy płacowe, jakie wymagane są dla tych panów.

  3. zksP

    Przy okazji, to co odnośnie meczu lekko mnie jednak zawiódł Nowak. Może miał inne zadania, ale długimi fragmentami znikał. Świetnie zachował się przy golu, ale nie był to tak jaskrawy występ jak z Koroną. Świetny mecz Kuna. Trzeba przyznać, że nasza defensywa jest imponująca, choć już posiadanie piłki po 1 połowie na poziomie 30% brzmi abstrakcyjnie i jest odrobinę wstydliwe. Zobaczymy co będzie dalej, bo pierwsze kolejki beniaminkowie potrafią mieć mocne. Na razie jest pozytywnie i odrobina nadziei, że z tym składem będzie można powalczyć. Zobaczymy co jeszcze wydarzy się do końca okienka.

Dodaj komentarz