Pora na puchary, czyli zapowiedź #GKSWPŁ [Puchar Polski]

Pora na chwilę przerwy od ligowej rywalizacji. Już jutro rusza 1. runda STS Pucharu Polski! Nafciarze zmierzą się w niej na wyjeździe z innym Ekstraklasowiczem! Zespół Mariusza Misiury uda się do Katowic, gdzie przyjdzie mu rywalizować z tamtejszym GKS-em!

Sytuacja Kadrowa

Nigdy określenie, że Puchar Polski to szansa dla zmienników by udowodnili swoją wartość, nie miało tyle sensu co dziś. Wobec sytuacji kadrowej w ofensywie Nafciarzy Mariusz Misiura będzie miał w Katowicach wyłącznie do dyspozycji zmienników. Ze składu na pewno wypadli: Łukasz Sekulski, Bartosz Borowski oraz Jorge Jimenez. Pod wielkim znakiem zapytania stoją też występy Giannisa Niarchosa oraz Deniego Jurića. Jeśli dołożymy do tego przesunięcie Piotra Krawczyka do zespołu rezerw, wśród napastników pozostają nam zdrowi Iban Salvador, Oskar Tomczyk oraz wystawiany już w tej formacji Matchoi Dialo. Powiedzieć, że to trochę krótka kołdra, to jak nic nie powiedzieć.

Historia Pucharowa

Zerknijmy na ostatnie 10 lat występów Nafciarzy w rozgrywkach Pucharu Polski:

źródło transfermarkt.pl

Co tu dużo gadać, ostatnie lata to zdecydowanie niezbyt udany okres dla Nafciarzy w tych rozgrywkach. Najdalej udało nam się przebrnąć w sezonie 2018/19 kiedy dotarliśmy do 1/8 finału po drodze odprawiając z kwitkiem Siarkę Tarnobrzeg oraz Olimpię Grudziądz. Pozostałe sezon to góra jeden wygrany mecz, a i tak to raczej bywało zbyt wiele.

Największe sukcesy Nafciarzy w Pucharze Polski to lata 2002 – 2006. Wtedy to dwukrotnie dochodziliśmy do finału tych rozgrywek. Raz nawet Wisła sięgnęła po to trofeum, co do dziś jest jednym z największych sukcesów klubu.

Zerknijmy jak w tych rozgrywkach, ostatnio radzili sobie nasi jutrzejsi rywale:

zródło transfermarkt.pl

Jak widać, w Katowicach też rozgrywki pucharowe nie są na pierwszym miejscu. W dziesięciu ostatnich sezonach GieKSa tylko raz wygrała dwa mecze. w sezonie 2015/15 odprawili z kwitkiem Rozwój Katowice oraz Wigry Suwałki.

Puchar czy Liga

Zarówno w Płocku jak i Katowicach wszyscy zadają sobie jedno pytanie. Czy rozgrywki Pucharowe są warte ryzyka kontuzji oraz dodatkowych minut dla kluczowych graczy obu ekip. W przypadku gdy weźmiemy pod uwagę kontuzje, o których pisałem na początku, to w Wiśle raczej nikt nie będzie nadmiernie ryzykował. Trener Mariusz Misiura już na konferencji po ostatnim meczu ligowym zapowiedział, że czeka nas zapewne 5-6 zmian w stosunku do spotkania z Jagiellonią Białystok.

Rzut oka na dotychczasową eksploatację podstawowych graczy obu ekip. Piłkarze Wisły mają na swoim koncie o jedno rozegrane spotkanie ligowe mniej niż nasi jutrzejsi rywale. Nie mniej jednak jeśli spojrzymy na to ilu graczy ma „w nogach” komplet minut to w Wiśle jest ich trójka (Rafał Leszczyński, Marcus Haglind-Sangre oraz Andriass Edmundsson). W Katowicach to dwójka piłkarzy (Dawid Kudła oraz Arkadiusz Jędyrch). Przyjmując, jednak kryterium minimum 600 minut na murawie w rozgrywkach ligowych. to GKS ma takich graczy jeszcze sześciu, Wisła natomiast piątkę. Można więc wnioskować, ze obaj trenerzy dadzą swoim kluczowym piłkarzom odpocząć przed ponownym pojedynkiem w nadchodzący piątek.

GKS, czyli zespół własnego boiska

Nasz pucharowy rywal w rozgrywkach ligowych zajmuje aktualnie 16. miejsce w tabeli. Z dorobkiem 7 punktów zespół prowadzony przez Rafała Góraka znajduje się aktualnie strefie spadkowej Ekstraklasy. Co ważne, wszystkie te punkty Katowiczanie zgromadzili przed własną publicznością.

Najlepszym strzelcem GieKSy jest z dorobkiem 4 goli ofensywny pomocnik Bartosz Nowak. Warto jednak zwrócić uwagę na skuteczność podopiecznych Rafał Góraka przy stałych fragmentach gry. Środkowi obrońcy GKS-u zdobyli w tym sezonie już 4 gole. Do zdrowia po kontuzji wraca również Adam Zrelak, który gwarantuje swojemu zespołowi dodatkową siłę ognia.


Początek meczu na Arenie Katowice już o 20:30. Transmisję ze spotkania obejrzeć będzie można na kanale TVP Sport.

Kopnij dalej

Ten post ma 2 komentarzy

  1. renegat

    mogliby to wygrac dla 'pokrzepienia serc’. Famulak i Misiak szaleja w Pogoni Siedlce swoja droga. prosze obejrzec ostatni skrot z meczu Pogoni ze Slaskiem Wroclaw. Famulak wydaje sie wcale nie gorszy od Wiktora Nowaka, a przy tym wciaz jest zwiazany z nami kontraktem… chociaz bodajze juz bardzo niedlugo.

  2. Cezary

    Oczywiście mecz trzeba rozegrać ale moim zdaniem to powinna być próba dla zawodników którzy grają sporadycznie a może ktoś odpali? Szczególnie w sytuacji kadrowej trzeba się skupić na meczu piątkowym bo chyba głownym celem jest liga ale dobry wynik mile widziany

Dodaj komentarz