Wiosna w rozkwicie! Rozkwitali też Nafciarze! W naszej serii Dwunastu Mgnień Wisły – Łukasz zabierze was na wycieczkę dookoła Łukasiewicza. Wszystko to wśród kwitnących kasztanów i przy dźwiękach pierwszomajowych pochodów! Zapraszamy do lektury!
Maj prawdy dla Wisły Płock. Ekstraklasa coraz bliżej.
Są takie miesiące w rozgrywkach piłkarskich w Polsce, które nie pytają piłkarzy o chwilę oddechu, ale często odróżniają chłopców od mężczyzn. Maj 2025 właśnie taki był. Wisła Płock weszła w decydującą fazę sezonu z pełnym impetem, nie chowając ambicji i nie spuszczając wzroku z celu, jaki od początku był w klubie określony – awans do Ekstraklasy. Jako kibice przeżyliśmy w tym miesiącu piłkarskie emocje, które zostają w pamięci na lata.
Maj zaczyna się spokojnym świętowaniem.
2 maja urodziny obchodził dyrektor sportowy Dariusz Sztylka. Człowiek, którego nie widać w skrótach meczów, ale który odcisnął swoje piętno na kadrze gotowej walczyć o najwyższe cele. Można powiedzieć, że symboliczny początek miesiąca, zanim wszystko ruszyło z pełną parą.
Sekulski strzela. Lider przegrywa. Wisła idzie po swoje.
32. kolejka Betclic 1. Ligi. Do Płocka przyjeżdża Arka Gdynia, lider tabeli. Mecz o dużym napięciu emocjonalnym, fizyczny, wymagający koncentracji od pierwszej sekundy. W 20. minucie Nastic dośrodkowuje w pole karne, piłka trafia do Kuna, ten strzela, broni bramkarz, ale piłkę wybija pod nogi Łukasza Sekulskiego, a ten tylko dokłada stopę i robi to, co robi najlepiej, czyli decyzja, uderzenie i gol, który daje trzy punkty i mocny sygnał rywalom, że Wisła nie zamierza być, tylko uczestnikiem baraży. To zwycięstwo umacnia Nafciarzy w górze tabeli, a Sekulski wraz z Marcusem Haglind-Sangre i Andriasem Edmundssonem trafiają do jedenastki kolejki. Forma? Potwierdzona.
Licencja.
W międzyczasie Wisła Płock otrzymała licencję na grę w Ekstraklasie w sezonie 2025/26. Formalność? Może i tak, ale jednak miło, że po latach niepewności i balansowania na krawędzi otrzymywania licencji wreszcie jest stabilizacja na w tym temacie zarówno jeżeli chodzi o infrastrukturę jak i finanse.
Remis w Łęcznej
W meczu 33 kolejki Betclic 1 Ligi zagraliśmy na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Nie był to łatwy mecz dla Nafciarzy. Po bramkach Sekulskiego i Kuna rywal zdołał dwa razy odpowiedzieć i mecz skończył się remisem 2:2. Szczególnie druga bramka bolała mocno bo straciliśmy ją w 90 minucie spotkania, ale wywozimy z Łęcznej cenny punkt.
Miedź Legnica pokonana. Trzecie miejsce na mecie.
34. kolejka. Ostatni mecz sezonu zasadniczego. Miedź Legnica przyjeżdża do Płocka, a stawka jest jasna, bo gramy o miejsce na podium i prawo gry u siebie w półfinale i finale baraży. Mecz przebiegał dość spokojnie, aż do 43 minuty, kiedy to strzałem z 18 metra popisuje się Krystian Pomorski i mamy 1:0. Kiedy to rywale chcieli już zejść do szatni, aby dostać wskazówki na drugą połowę od swojego sztabu, to Dani Pacheco mówi, nie tak szybko panowie i niemal z identycznego miejsca co Pomorski strzela gola na 2:0. Miedź odpowiada po zmianie stron, ale Wisła dowozi zwycięstwo 2:1 i trzecie miejsce na koniec sezonu zasadniczego staje się faktem, a do jedenastek kolejki trafiają Bartłomiej Gradecki i Krystian Pomorski.
Polonia Warszawa. Baraż, który przeszedł do historii.
Czwartek. 29 maj 2025 rok. ORLEN Stadion im. Kazimierza Górskiego. Przed meczem święto piłkarskie pod stadionem i różne atrakcje dla kibiców. W międzyczasie super wiadomość o powrocie legendarnej „Petki” przekazanej klubowi przez ORLEN. Symbol tożsamości wraca dokładnie wtedy, kiedy Wisła gra o swoje marzenia. Na trybunach atmosfera gęsta jak majowe powietrze przed burzą. Początek? Najgorszy z możliwych. 4. minuta. Dani Vega trafia dla Polonii. Cisza. Minuta konsternacji. Chwila, w której wszystko mogło się posypać, ale nie w Płocku. Edmundsson przywraca nadzieję. 34. minuta. Z rzutu rożnego bardzo dobrze piłkę w pole karne zagrywa Pacheco, Andrias Edmundsson wyskakuje najwyżej. Główka. 1:1. Stadion eksploduje. Wisła wraca do gry, mentalnie i piłkarsko by w 90. minucie, mówić o momencie, który zostanie z nami na lata. Rzut wolny. Piłka ustawiona. Do piłki spokojnie podchodzi sam asystent przy bramce na 1:1 czyli Dani Pacheco. Wygląda na bardzo spokojnego. Bez pośpiechu. Strzał. Piłka wpada do siatki. 2:1. Eksplozja radości. Ławka rezerwowych na murawie. Stadion w ekstazie.
Wisła Płock melduje się w finale baraży o Ekstraklasę!!!!!!!
Reprezentacje i wyróżnienia.
W cieniu ligowych emocji swoje robią też kadrowicze w przerwie na reprezentację. Gleb Kuchko ponownie powołany do reprezentacji Białorusi U-21, Andrias Edmundsson otrzymuje zaproszenie na zgrupowanie reprezentacji Wysp Owczych, a Iban Salvador trafia do jedenastki kolejki za występ przeciwko Górnikowi Łęczna.
Druga drużyna i zespół kobiet.
Wisła II Płock walczyła ambitnie w Betclic 3. Lidze, notując zarówno zwycięstwa, jak i trudne porażki, a także kończąc przygodę z Mazowieckim Pucharem Polski na etapie półfinału.
Drużyna kobiet zanotowała kolejne zwycięstwa ligowe i awansowała w tabeli, choć końcówka miesiąca przyniosła też bolesną porażkę w Górznie.
Finał przed nami
ORLEN Stadion wyprzedany. Miedź Legnica znów po drugiej stronie. Stawka: Ekstraklasa. Maj 2025 już zapisał się w historii Wisły Płock. Teraz przed Nafciarzami ostatni krok. I to jest ten moment, w którym nie ma już miejsca na półśrodki i błędy.
Cdn…

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!

