Kto kupi Wisłę Płock?

Głośno ostatnimi czasy zrobiło się o sprzedaży Wisły Płock przez Miasto. Wszystko to za sprawą Uchwały nr 338. Wielu z nas myślało, że to tylko kolejny świstek, który do życia klubu wniesie niewiele. Jak się okazuje nic bardziej mylnego. Wiemy, kto do Wisły chciałby wejść. Nie wiemy tylko co na to Miasto.


Wielokrotnie dało się słyszeć głosy opozycji miejskiej, mówiące, że Miasto za dużo pieniędzy przekazuje na klub. Nic dziwnego, że włodarze Płocka postanowili zamknąć usta swoim konkurentom i stworzyć dokument, który mówi o tym, że miasto szuka inwestora. W końcu nie zawsze musi chodzić o znalezienie, czasem samo poszukiwanie jest dużo ciekawsze. Długo i ja tak myślałem. Ot jak opozycji powie, że wydajemy za dużo, to Miasto odpowie, że szuka inwestora, ale pech chce, nikt sensowny się nie zgłasza. Rzeczywistość okazuje się być jednak zgoła odmienna.

U progu Łukasiewicza 34 stoi dwóch poważnych biznesmenów. Zainteresowanych zainwestowaniem w klub, albo nawet jego całkowitym przejęciem. Wprawdzie można usłyszeć, że ta liczba jest nawet większa. Jednak według moich wiarygodnych źródeł mówimy tutaj o dwójce, która realnie jest w grze.

Dwóch poważnych graczy

W Płocku mówi się o tym, że Wisłą Płock zainteresowani są Cezary Kucharski oraz Władysław Nowak. Obaj Panowie wiele mają z piłką wspólnego. Obaj już w niej działali. Obu jak widać, w świecie piłki się spodobało.

Jeśli chodzi o Cezarego Kucharskiego, to chyba nikomu nie trzeba go przedstawiać. Były polski piłkarz występujący na pozycji pomocnika i napastnika, reprezentant Polski, menedżer piłkarski, a nawet poseł na Sejm. Ostatnio o Cezarym Kucharskim mówiło się wiele w kontekście wykupu Śląska Wrocław, również z rąk miasta. We Wrocławiu ostatecznie się nie udało, wcześnie nie wyszło też w Kielcach. Teraz słychać głosy, że Pan Cezary skierował swój wzrok na Mazowsze. Ile w tych plotkach prawdy? Mam przeczucie, że więcej niż nam się może wydawać.

Drugim poważnym graczem na planszy jest Władysław Nowak. Postać w polskiej piłce również nieanonimowa. To prezes przedsiębiorstwa Nowak-Mosty z Dąbrowy Górniczej, które od 2015 roku zajmuje się rozbudową infrastruktury kolejowej i drogowej w kraju. Firma zajmuje się głównie mostami, wiaduktami i tunelami. W rodzimej piłce na pierwszym klanie jest od 2022 roku, kiedy to objął on funkcję prezesa Wisły Kraków. Przygoda ta nie trwała długo, po perturbacjach z Jarosławem Królewskim oraz krakowskimi socios Nowak z Wisły się wycofał. W 2023 firma Nowak-Mosty została jednym z głównych sponsorów Zagłębia Sosnowiec. W samym Sosnowcu prezes Nowak działał od 2018 roku. Czyżby budowa mostów w Polsce centralnej stała się na tyle popularna, że Nowak-Mosty poszuka dla siebie miejsca w Płocku?


Czy któryś z tych panów kiedyś zostanie dużym inwestorem Wisły Płock? Jest na to pewna szansa, pytanie tylko jak ten proces widzi Miasto Płock. Cezary Kucharski raczej nie będzie chciał się bawić w pakiet mniejszościowy. Nowak-Mosty to może być jednak zbyt niepewny partner do współprowadzenia klubu. Jedno jest pewne, bez względu na to, jakie decyzje zapadną w Ratuszu, nie jest to coś, co stanie się z dnia na dzień. Proces sprzedaży klubu lub jego części na pewno potrwa dłuższą chwilę. Nie zmienia to faktu, że mogą nas czekać ciekawe czasy. Oby tylko te, które nadchodzą, były lepsze.

Kopnij dalej

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Cezary

    Jak najdalej od tych dwóch „inwestorów „

  2. Konrad

    Rzeczywiście nieeksluzywni
    Acz bywali już o niebo gorsi inwestorzy w polskiej piłce

Dodaj komentarz