Wasze Oceny za #WPŁWID

Zdecydowanie nie tak to miało wyglądać. Sobotnie spotkanie Nafciarzy to nie tylko druga z rzędu porażka, ale też pierwszy mecz z dwoma straconymi golami. Oceny po takich spotkaniach nigdy nie są czymś łatwym.

Rafał Leszczyński, bramkarz, Wisła Płock

Rafał Leszczyński Ocena - 3,28

Niestety nasz bramkarz musiał pierwszy raz w tym sezonie dwukrotnie sięgać po piłkę do siatki. Niestety Rafał dostał też trzecią żółtą kartkę, co sprawia, że już w meczu z Legią będzie dużo bardziej musiał panować nad swoich zachowaniem. Kolejna kara indywidualna będzie bowiem oznaczała wykluczenie.

Marcin Kamiński, obrońca, Wisła Płock

Marcin Kamiński Ocena - 3,3 (MVP)

Marcin zagrał jak zwykle solidnie. Do przerwy, występ jak każdy inny. Po przerwie, z racji zmiany stylu gry trochę bardziej narażony na walkę w pojedynkach indywidualnych z rywalami. Mecz kończył z 3 przechwytami, jednym przegranym pojedynkiem, 1 zablokowanym strzałem oraz 4 wybiciami. Niestety, koniec końców wynik nie oddaje tego, ile ciężkiej pracy włożył lider naszej defensywy w ten mecz.

Marcus Haglind-Sangre, obrońca, Wisła Płock

Marcus Haglind-Sangre Ocena - 2,98

Z nieba do piekła i z powrotem. Tak mógł wyglądać mecz z Widzewem w wykonaniu Marcusa. Niestety, najpierw sędzia Gryckiewicz ukarał nas rzutem karnym za zagranie ręką Szweda. W 75 minucie po faulu Leragera właśnie na naszym obrońcy należał nam się rzut karny, tym razem jednak niepodyktowany. Niestety Marcus kończył mecz z bardzo mizernym dorobkiem w defensywie. Tylko 3 wybite piłki i żadnego wygranego pojedynku z rywalami. Mam wrażenie, że o tym meczu Sangre będzie chciał jak najszybciej zapomnieć.

Nemanja Mijusković, defensywny pomocnik, Wisła Płock

Nemanja Mijusković Ocena - 3,28

Cichy bohater sobotniego meczu. Kto z Was by powiedział, ze to on miał najwięcej wygranych pojedynków w defensywie? Najwięcej wybić? najwięcej przechwytów? Tak, to wszystko Nema. Do tego warto dołożyć 5/7 wygranych pojedynków główkowych. Nie ułatwia swoją dyspozycja wejścia do składu Marinowi.

Quentin Lecoeuche, wahadłowy, Wisła Płock

Quentin Lecoeuche Ocena - 3,3 (MVP)

Chyba jeden z najlepszych meczów Francuza w koszulce Wisły. tym bardziej boli, ze przegrany. Quentin harował w defensywie jak nigdy. Do tego starał się ile mógł dołożyć w ofensywie. Lecoeuche do tego stopnia nie zwalniał, że w 86 minucie musiał zostać zmieniony przez Fabiana Hiszpańskiego.

Dani Pacheco, pomocnik, Wisła Płock

Dani Pacheco Ocena - 3,03

To była ta wersja Daniego którą chcemy oglądać. Zaangażowany w defensywie, próbujący coś zdziałać w środku pola. Niestety przegrał z jakością i mobilnością rywali. Niestety, czasami sam Dani to za mało, żeby wygrać mecz. W sobotę zdecydowanie zabrakło nam siły ognia i równorzędnych partnerów do gry dla Hiszpana.

Dominik Sarapata, pomocnik, Wisła Płock

Dominik Sarapata Ocena - 2,00

No cóż... Dominik jest młody, więc może na tym zdaniu poprzestańmy. Na drugą połowę już nie wyszedł.

Wiktor Nowak, ofensywny pomocnik, Wisła Płock

Wiktor Nowak Ocena - 2,63

Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu Wiktora. Niestety, miało to odzwierciedlenie w całej grze zespołu. Oby była to jednorazowa wpadka, a przy łazienkowskiej zobaczymy już najlepszą wersję młodego pomocnika.

Zan Rogelj, wahadłowy, Wisła Płock

Zan Rogelj Ocena - 2,95

Zan jak zwykle był mocno eksploatowany zarówno w ofensywie, jak w i defensywie. Musiał mierzyć się z duetem Fornalczyk - Cheng. Niestety nie zawsze wypadał w tych pojedynkach na plus. W ofensywie kilka razy pokazał się na plus, ale do tego już nas przyzwyczaił.

Deni Jurić, Napastnik, Wisła Płock

Deni Jurić Ocena - 2,65

Aktywny, waleczny, osamotniony... Tylko tyle i aż tyle.

Łukasz Sekulski, napastnik, kapitan, Wisła Płock

Lukasz Sekulski Ocena - 2,65

W ofensywie 2 strzały, oba zablokowane. W sumie 31 kontaktów z piłką, 10 strat. Na duży plus jak zwykle zaangażowanie w pracę defensywną. Niestety, nie możemy zapominać, że Łukasz to napastnik, a jego podstawowym zadaniem jest jednak zdobywanie bramek.

Rezerwowi:

Dominik Kun Ocena - 2,73

Pojawił się na murawie po przerwie. Miał wnieść więcej jakości w środku pola i na pewno wypadł pod tym względem lepiej od Sarapaty. Niestety, on tez nie dał rady w starciu z jakością Widzewa w środku pola. W defensywie zanotował jeden odbiór, oraz kilka wygranych pojedynków. To jednak nie był ten sam Dominik którego widywaliśmy jesienią.

Giannis Nierchos Ocena - 2,13

W drugiej połowie zmienił Deniego Jurica. Był aktywny, jednak niewiele z tego wynikało. W ofensywie niemal niewidoczny. W destrukcji zanotował dwa odbiory. Niestety, nie jest to najlepsza wersja Greka.

Matchoi Dialo Ocena - 2,63

Portugalczyk wszedł na boisko w miejsce Wiktora Nowaka. Nie zagrał gorzej od swojego zmiennika. Miał nawet na nodze piłkę na wagę wyrównania. Niestety jego uderzenie przewrotką nie trafiło nawet w bramkę. Jedno trzeba przyznać, ten mecz był jakimś promyczkiem nadziei jeśli chodzi o występy Matchoia.

Kevin Custović Ocena - 3.05

Kevin w nieco ponad kwadrans nie przegrał żadnego pojedynku. To był ten sam wahadłowy, jakiego chwaliliśmy na początku sezonu. niestety było to zbyt mało, aby dać nam w sobotę chociaż jeden punkt.

Fabian Hiszpański Ocena - BRAK

Grał zbyt krótko aby go oceniać.

Mariusz Misiura, trener, Wisła Płock

Mariusz Misiura Ocena 2,65

No cóż. Pierwsza połowa to był typowy plan na mecz autorstwa trenera nafciarzy. Skuteczna defensywa i szukanie swoich szans w kontratakach. Niestety wątpliwy rzut karny zburzył tę koncepcję. Po zmianie stron musiał zmienić swój pomysł na grę, stąd dużo większe zagrożenie ze strony rywali. Nie wiem czy możemy go winić za sobotnią porażkę. Jak mówi powiedzenie: "Krawiec kraje, jak mu materii staje" tak tez było w tym wypadku.

Liga termniarz 2024/25

Poziom widowiska Ocena 2+

Do pierwszego błędu sędziego Gryckiewicza sobotni mecz nie różnił się zbytnio od poprzednich spotkań Nafciarzy. Piłkarze Wisły oddali piłkę rywalom i szukali swoich okazji. Niestety bezskutecznie. Po zmianie stron mecz zdecydowanie się otworzył. Widzew stwarzał kolejne szanse. Nafciarze jednak pozostawali w kontakcie. W 75 minucie nieprzyznany rzut karny chyba ostatecznie rozstrzygnął pojedynek. W końcówce Łodzianie zdobyli drugiego gola, jednak dla przebiegu całego meczu było to już bez znaczenia. Na plus obraz gry Nafciarzy po zmianie stron. Na minus nasza jakość indywidualna.

Kopnij dalej

Dodaj komentarz