Dzisiaj Wisła gra! I to nie jedna, a nawet dwie Wisły. Ta druga bardziej utytułowana, ta pierwsza ukochana 😉 Spójrzmy kogo tym razem polecacie trenerowi Żurawiowi.
Na początek mała niespodzianka (a może nie taka mała?). Nie Sekul, nie Hiszpan, a… Bartłomiej Gradecki (97%) zdobył Wasze największe zaufanie. Czyste konto w poprzednim meczu najwyraźniej zrobiło swoje. Na kolejnych dwóch miejscach wiadomo kto (obaj po 94%), natomiast już kolejna pozycja to kolejny szok 🙂
Jakub Grić.
Tak, Jakub Grić. Słowak tak Was urzekł w meczu z GKS Tychy, że zaufało mu aż 91% wiślackich managerów. Ja to rozumiem, ja to popieram, również moim zdaniem ten chłopak zasługuje na murowane miejsce w pierwszej jedenastce. Ale że Słowak, że defensywny pomocnik, zdobędzie aż takie zaufanie w Nafciarskiej społeczności? Tego się nie spodziewałem.
Kolejni piłkarze to już standardowe wybory, ze standardowym poparcie, chociaż 89% zaufania dla Mateusza Szwocha też nie jest takie oczywiste (wiemy jak skrajne emocje wywołuje ten piłkarz).
Wybraliście ustawienie 3-5-2. W wybranej przez Was jedenastce znalazł się Jime (54%), ale wiemy już, że ten piłkarz nie zagra w meczu z Wisłą Kraków. Dlatego jego miejsce zajmie kolejny piłkarz z Waszej listy, tj. Jesper Westermark. To mi oszczędzi bólu głowy przy wybieraniu piłkarza, który będzie grał w napadzie z Sekulem.
Ostatecznie Wasza jedenastka prezentuje się następująco: