W bardzo przekonującym stylu pokonujemy lidera i po raz trzeci z rzędu schodzimy z boiska z kompletem punktów. Wisła jest na fali. Zapraszamy na oceny po meczu z Termalicą.

Bartłomiej Gradecki (4+)
Termalica nie stworzyła sobie zbyt wielu sytuacji bramkowych, czasem uderzali z dystansu, ale nasz bramkarz nie miał z tymi strzałami żadnych problemów. Gradeś przede wszystkim świetnie spisywał się przy dośrodkowaniach ze stałych fragmentów, pomimo tego, że goście mocno zagęszczali pole bramkowe przy rzutach rożnych.

Bojan Nastić (3)
Bojan niewidoczny w tym meczu, nie oznacza to, że zagrał źle, po prostu nie miał okazji się wykazać.

Marcus Haglind-Sangre (5)
Bardzo dobry mecz Marcusa. Wygrywał praktycznie wszystkie pojedynki, które miał do wygrania.

Andrias Edmundsson (4)
Dobry mecz Ediego, zaliczył kilka odbiorów i przechwytów.

Miłosz Brzozowski (4)
Dobry mecz Brzozy. W pierwszej połowie miał ciekawą akcję ofensywną, która niemal zakończyła się golem. W obronie bez zarzutów.

Dawid Barnowski (3+)
Słyszę o nim różne opinie, ale po wczorajszym meczu chyba jest lekka przewaga pozytywnych. Moim zdaniem Barnowski nieźle wygląda z przodu, ale potrzebuje więcej ogrania z tyłu.

Nemanja Mijusković (4+)
Znowu zagrał na pozycji numer 6 i trzeba przyznać, że to był udany występ. Zaliczył kilka fajnych interwencji w defensywie, dorzucił do tego asystę przy drugim golu.

Dominik Kun (5)
Nie wiem czy "piątka" to ocena na wyrost za ten mecz, ale po prostu mam potrzebę docenienia tego piłkarza. Zazwyczaj podczas meczów jest niewidoczny. W poniedziałek może nie wyróżniał się tak bardzo jak Jime, ale częściej wychodził z cienia. Gdy już był przy piłce to oglądało się go bardzo przyjemnie, praktycznie nie przegrywał pojedynków, a do tego nie popełnił zbyt wielu błędów. Można jeszcze wspomnieć, że przy stanie 0-2 w 70 minucie przerwał groźną kontrę gości.

Dani Pacheco (5)
Za mało się mówi o asyście Daniego przy pierwszym golu. Hiszpan cofnął się po piłkę aż na własną połowę, minął piłkarza Termalici, zdobył z piłką przy nodze kilkadziesiąt metrów, poczekał aż obrońcy się na nim skupią i podał do Jime, któremu wypracował przestrzeń do oddania strzału. Dani mógł mieć jeszcze drugą asystę, ale pod koniec meczu po jego dograniu w dogodnej sytuacji pomylił się Al-Hamawi.

Jorge "Jime" Jimenez (6)
Jime miał może nieco toporny początek rundy, ale pięknie się nam odblokował. W tym meczu wyglądał bardzo dobrze i swobodnie. Druga bramka to kandydat do gola sezonu. Mógł dołożyć jeszcze asystę, ale dobrej sytuacji nie wykorzystał Ivan Salvador.

Ivan Salvador (4)
Ivan był aktywny, kilka razy wrócił się dość głęboko do defensywy czym mi zaimponował. Do tego widać progress na polu mentalnym. Tylko skuteczności trochę brakło.
Rezerwowi

Amin Al-Hamawi (3-)
Chyba jako jedyny zanotował występ na minus w poniedziałek. Gdyby Jime minimalnie lepiej zabrał się z piłką to może Amin miałby asystę, ale poza tym niewiele pozytywów. Dużo niedokładności. Przy czym należy pamiętać, że w tygodniu zmagał się z urazem, nie trenował na pełnej objętości i cały czas wdraża się w zespół.

Krystian Pomorski (3+)
Zagrał około pietnastu minut, a zdążył wziąć udział w akcji na 3-0, zasłużył na plusika.

Łukasz Sekulski (4)
Nasz kapitan przez niedawną kontuzję w starciu ze Słoniami dostał tylko kilka minut, ale wykorzystał je bardzo dobrze, fajnie odnalazł się w polu karnym i sytuację zamienił na gole.

Fabian Hiszpański (4)
Tak jak wszyscy wychowankowie Hiszpan zaliczył dobre wejście, już pierwszy kontakt z piłką zamienił na gola.

Jakub Lejman (4)
Bardzo fajne wejście Jakuba do pierwszego zespołu, już w pierwszych minutach odegrał kluczową rolę przy akcji bramkowej.

Mariusz Misiura
Ogólny obraz po pierwszych trzech meczach rundy wyglądał w miarę nieźle, ale też graliśmy z drużynami z dołu tabeli. Termalica to pierwszy przeciwnik z którym bezpośrednio rywalizujemy o awans. I w poniedziałek bardzo wyraźnie potwierdziliśmy o co gramy w tym sezonie. Pierwsza połowę Termalica spędziła głównie na własnej połowie, w drugiej atakowała nieco śmielej, ale z gry nie była sobie w stanie stworzyć żadnej sytuacji. Warto jeszcze wspomnieć, że trener przed wznowieniem podkreślał, że równie ważne co transfery jest przepracowanie przez piłkarzy w pełni obozu przygotowawczego. Pomijając już nawet przemianę Ivana cały zespół wygląda lepiej. UItrzymajmy tę formę to 26 maja jeszcze wszyscy będziemy się śmiać.

Daniel Stefański
Chyba podchodzę do sędziowania w tym meczu troszkę mniej krytycznie niż ogół kibiców. Według przepisów nie było mowy o rzucie wolnym po ręce bramkarza Termalici w środku pola, bo najpierw piłka odbiła się mu od nogi (wg. przepisów jest to błąd techniczny). Z reszty decyzji arbiter się wybroni.

Poziom meczu
Myślę, że to był przyjemny mecz do oglądania. Na tle lidera zaprezentowaliśmy się godnie. W pierwszej połowie pełna kontrola, w drugiej goście bardziej naciskali, ale i tak nie zdołali stworzyć sobie z gry żadnej groźnej sytuacji.

