W meczu siódmej kolejki drugiej ligi kobiet Wisła Płock pokonała u siebie AKS SMS Łódź 4:2. Bramki dla Nafciarek zdobywały Oliwia Piasecka, Aleksandra Synowiec, Oliwia Marcinkowska oraz Daria Kusa.
Mecz nie rozpoczął się dla Nafciarek najlepiej – już w 5. minucie bramkę dla gości zdobyła Julia Gajewska. Początkowo gra była wyrównana i toczyła się od jednego pola karnego do drugiego, lecz z czasem inicjatywę zaczęły przejmować gospodynie. W 18. minucie doprowadziły do wyrównania – Daria Kusa dograła do Oliwii Piaseckiej, a ta minęła dwie rywalki i pewnie pokonała bramkarkę. Wiślaczki starały się sforsować defensywę przyjezdnych, ale długo brakowało im klarownych okazji. W końcówce pierwszej połowy dopięły jednak swego – w 37. minucie Aleksandra Synowiec popisała się mocnym strzałem z dystansu, całkowicie zaskakując bramkarkę AKS-u. Do przerwy Wisła prowadziła 2:1 i mogła schodzić do szatni w znacznie lepszych nastrojach.
O ile początek meczu był jeszcze dość wyrównany, tak po przerwie inicjatywę całkowicie przejęły Nafciarki. Wisła narzuciła swój rytm gry i z każdą minutą coraz mocniej dominowała na boisku. Zawodniczki z Płocka długo jednak nie potrafiły znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę łodzianek. Dopiero na kwadrans przed końcem spotkania Oliwia Marcinkowska podwyższyła wynik na 3:1, dając gospodyniom nieco spokoju. W końcówce zrobiło się nerwowo – w 87. minucie Milena Terka zdobyła kontaktowego gola dla AKS-u. Ostatnie słowo należało jednak do Wisły: po rzucie rożnym piłkę do siatki skierowała Daria Kusa, ustalając rezultat meczu. Chwilę później sędzia Milena Połosa zakończyła spotkanie.
Wisła Płock – AKS SMS Łódź 4:2 (2:1)
Wisła: Szalińska – Stasińska, Stradomska, Myszkowska (85′ Sosnowska), Zielińska, Hućko (55′ Asakowska), Kusa, Łyzińska, Synowiec (71′ Brzezińska), Piasecka (85′ Majewska), Marcinkowska
Trener: Oskar Radkiewicz
AKS: Lachawiec – Garbacz, Cisak (46′ Bartczak), Żegota, Komar (83′ Kowalska), Rajska (58′ Kozyra), Urbaniak (58′ Terka), Dutkiewicz, Gąsieniec (73′ Jędrzejczyk), Gajewska, Rohn
Trener: Adrian Krogul
Sędzia główna: Milena Połosa
Sędzie asystentki: Maja Budna, Emilia Niedziałek
Wypowiedzi pomeczowe
Klaudia Łyzińska
Jestem przede wszystkim dumna z drużyny. Grałyśmy swoje do końca. Co prawda stracona bramka pod koniec meczu (na 2:3 – przyp. red.) była niepotrzebna, ale jestem z nas dumna, bo dałyśmy z siebie wszystko. Spodziewałyśmy się takiego spotkania, wiedziałyśmy, że będzie ciężko. Nawet w przerwie z Martą (Hućko – przyp. red.) rozmawiałyśmy, że fajny, bardzo trudny mecz. Niepotrzebnie straciłyśmy drugą bramkę, potem przeciwniczki zaczęły sobie podpowiadać, żeby „siadać” na nas i spróbować włożyć jeszcze jedną, ale nie pozwoliłyśmy na to. Dobrze wykorzystywałyśmy te akcje, które miałyśmy – szkoda tylko, że nie wpadło ich więcej! Myślę, że dobrze realizowałyśmy założenia trenera.
Trener Oskar Radkiewicz
Byliśmy bardzo dobrze przygotowani pod kątem analizy rywala – wiedzieliśmy, na co zwracać szczególną uwagę i w których elementach przeciwnik jest najmocniejszy. Zawodniczki świetnie odrobiły lekcje, co przełożyło się na końcowy wynik. Myślę że niepotrzebnie stworzyliśmy sobie trochę nerwów jeżeli chodzi o bramkę 3:2 ponieważ uważam, że przez większość spotkania kontrolowaliśmy przebieg gry. Jestem bardzo zadowolony z postawy dziewczyn, ponieważ z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej, czego dowodem są trzy kolejne zwycięstwa. Chciałbym również podziękować naszym kibicom – ich wsparcie w trudnych momentach dodaje drużynie energii i sprawia, że naprawdę czujemy, iż mamy na boisku dwunastego zawodnika.
O kolejnym meczu, zapytany o rywala z Poznania:
– Kolejnym naszym rywalem jest zespół z górnej części tabeli, prezentujący bardzo ciekawy styl gry. Trzeba pamiętać, że są to rezerwy drużyny ekstraligowej, co oznacza, że każde zejście zawodniczek z pierwszego zespołu stanowi dla nich znaczące wzmocnienie. Z drugiej strony to również piłkarki, które aspirują do gry na najwyższym poziomie i walczą o swoją szansę w podstawowej kadrze. Wszystko to zapowiada niezwykle interesujące spotkanie.
W następnym tygodniu Wisła zagra na wyjeździe z drugim z beniaminków: Lechem UAM II Poznań.

Pasjonatka futbolu, w szczególności w wydaniu kobiecym.
Wisła Płock, VfL Wolfsburg i uniwersum polskiej piłki – tak w skrócie.


Powodzenia na wyjeździe…walka .. 😀