Żaglem po Wiśle! Stadion pod lupą kibica!

Od otwarcia nowego stadionu piłkarskiego w Płocku minęły już dwa lata. Czas więc, na małe podsumowanie tego co funkcjonuje dobrze, a co wymaga większych bądź mniejszych zmian. Spróbujmy podejść do tej treści głównie z punktu widzenia kibica. Oceny, które poniżej prezentuję to oczywiście moja subiektywna opinia. Skala 0-10. 

DOJAZD NA STADION

Dojazd samochodem – jeżeli chodzi o dojazd autem na stadion Wisły Płock to komfort zależy od tego jak wcześnie wyruszymy z domu na mecz i o której dojedziemy na ulicę Łukasiewicza. Ilość miejsc parkingowych jaki klub udostępnia podczas dnia meczowego jest niestety mocno ograniczona. Górny poziom parkingu Orlen Areny (około 500 miejsc) oraz wokół hali piłkarzy ręcznych (około 200 miejsc). Nawet jeżeli w każdym aucie byłoby pięciu pasażerów daje nam to 3500 kibiców, którzy mogą dojechać pod stadion własnym transportem i mieć gdzie zaparkować auto. Realnie patrząc liczba ta pewnie wynosi około 2000 kibiców bo przecież na pewno zdarzają się takie sytuacje, że ktoś dojeżdża na mecz sam lub tylko z jedną osobą towarzyszącą. Do niedawna można było zaparkować kilkadziesiąt aut od strony wschodniej obiektu, ale przy okazji ostatnich meczów było to niemożliwe. Z moich obserwacji wynika, że pierwszym wyborem kibiców co do miejsca w którym chcieliby pozostawić swoje auto na czas meczu Wisły, są miejsca parkingowe zlokalizowane wokół Orlen Areny. Myślę, że głównym powodem dlaczego to tam kierują się najpierw kibicie, jest po prostu to, że stamtąd można najszybciej wyjechać. Umożliwiają to dwa pasy ruchu zlokalizowane wokół hali w formie ronda oraz trzy wyjazdy. Jednak jeśli ktoś w tym miejscu chciałby zaparkować swoje auto, to musi liczyć się z tym że na wydarzenie musi dotrzeć około godzinę przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Na górnym poziomie głównego parkingu Orlen Areny miejsca parkingowe są dostępne nawet pół godziny przed meczem na którym frekwencja wynosi około 10 tys kibiców. Dojeżdżając na ten parking później musimy liczyć się z tym, że może być trudno zaparkować nasz pojazd. Jeżeli chodzi o wyjazd z tego parkingu to znów wszystko zależy od tego jak szybko po meczu na ten parking się dostaniesz. Jeżeli wraz z ostatnim gwizdkiem, sprintem niczym Usain Bolt skierujesz swoje kroki w kierunku pojazdu to jest wszystko w porządku z wyjazdem. Natomiast jeśli chcesz jeszcze chwilę zaczekać, aby jak na prawdziwego kibica przystało podziękować piłkarzom za walkę lub zbić pionę ze swoimi fanami z boiska to radzimy wziąć do auta jakąś krzyżówkę, odpalić sobie na telefonie jakieś obszerne studio pomeczowe i przeczytać na Nafciarski.pl relację z tego spotkania. Opuszczenie parkingu to istny test cierpliwości. 

Transport publiczny – Klub w swoich komunikatach przedmeczowych często zachęca fanów Nafciarzy, aby Ci docierali na stadion komunikacją miejską. Trzeba przyznać, że pomysł, aby każdy kibic posiadający bilet na mecz Wisły mógł dojechać na mecz, a potem wrócić do domu bezpłatnie jest bardzo dobry. Kibice jednak od czasu do czasu zgłaszają, że liczba autobusów w godzinach poprzedzających mecze jest niewystarczająca. Często zdarza się tak, że autobus nie jest w stanie zabrać wszystkich kibiców oczekujących na przystanku ze względu na ich dużą ilość, a ci muszą poczekać na następny nie docierając na obiekt przy ulicy Łukasiewicza o tej godzinie o której chcieli i planowali.

Rowerem czy pieszo? – wydaje się, że niewielka ilość osób korzysta z dojazdu rowerem bo tych w okolicy stadionu widzi się raczej niewiele. Natomiast spora liczba fanów Nafciarzy w mojej ocenie decyduje się dotrzeć na obiekt pieszo. Szczególnie tych mieszkających w okolicach stadionu co jest sprawą naturalnie oczywistą. Tym bardziej, że mając nawet do swojego domu 1-2 km od stadionu docieramy bardzo często szybciej niż autem. 

Oznakowanie sektorów – samo oznakowanie sektorów jest czytelne i zrozumiałe. 

OCENA – 4/10


BEZPIECZEŃSTWO I KONTROLA

Wejścia na stadion (sprawność bramek, czas oczekiwania w kolejkach) – jeżeli chodzi o sprawność bramek to na dwa lata moich doświadczeń przy frekwencji około 95% nie miałem nigdy problemu, aby coś nie zadziałało. Podobnie z czasem oczekiwania na wejście. Od 10 do max 30 sekund. Jest super. 

Kontrole bezpieczeństwa – sprawne

Oznakowania wewnątrz – czytelne 

Służby porządkowe – O.K.

OCENA – 8/10


TRYBUNY I WIDOCZNOŚĆ 

Widoczność boiska – byłem na kilku stadionach piłkarskich w Polsce. W mojej ocenie jako kibice dostaliśmy produkt TOP w tym aspekcie. Bliskość trybun od murawy, która w momencie projektowania naszego stadionu była najmniejsza z możliwych (6 metrów) daje przeżywać mecze Wisły Płock na najwyższym światowym poziomie. Tylko od Ciebie zależy wybór perspektywy i to co lubisz bardziej. Wolisz być bliżej piłkarzy i czuć klimat boiska to polecamy dolne rzędy (1-7). Dla koneserów perspektywy kamery telewizyjnej i założeń taktycznych trenera, rzędy 17+ będą rewelacyjne. Nie możesz się zdecydować albo wolisz coś pomiędzy, to 8-16 będzie ok. Praktycznie z każdej trybuny widoczność jest bardzo dobra. Również z tych narożnych czy za bramkami. Wszystko zależy od tego co lubisz. Wolisz skupić się na tym co dzieje się na murawie to sektory wzdłuż boiska będą dla Ciebie odpowiednie, ale jeżeli nie wyobrażasz sobie meczu bez dopingowania piłkarzy Wisełki to najlepiej będzie Ci na D. Warto podkreślić jednak, że sektor C zawsze aktywnie włącza się w doping na prośbę najzagorzalszych fanów Nafciarzy. Na sektorze A, chęci podniesienia się z krzesełka są mniejsze, ale i tam sytuacja z dopingiem dla piłkarzy Wisły jest coraz lepsza. Jednym słowem jeżeli chodzi o widoczność, to mamy poziom TOP. 

OCENA 9/10


INFRASTRUKTURA I UDOGODNIENIA 

Toalety – ilość toalet jest na dobrym poziomie. Nawet długie kolejki szybko się upłynniają. Czystość też ok.

Stoiska gastronomiczne – ta sfera wg mnie wymaga wiele do poprawy. Praktycznie nie ma takiej możliwości, aby wyjść w kierunku stoiska równo z gwizdkiem sędziego zapraszającego na przerwę i zdążyć wrócić na początek drugiej połowy meczu. Coś trzeba tu zmienić. Zdarzają się również dość często komentarze kibiców w mediach społecznościowych zwracających uwagę na średnią jakość oferowanych produktów. 

Sklep klubowy – kolejny aspekt nad którym trzeba mocno popracować. Np w tym sezonie ktoś zdecydowanie nie doszacował ilości zamówionych koszulek meczowych. Lokalizacja sklepu jest odpowiednia. 

OCENA 3/10

ATMOSFERA DNIA MECZOWEGO

Animacje i rozrywka – ostatnio trochę poprawiło się w tej kwestii, ponieważ klub zaczął organizować strefę kibica przed stadionem, gdzie można spotkać byłych piłkarzy Wisły Płock, uzyskać od nich autograf czy zrobić sobie zdjęcie. Dostępne są również atrakcje dla dzieci takie jak trampoliny czy malowanie twarzy w barwach klubu. Działają też foodtracki i jest dostępna duża ilość miejsc siedzących, aby spokojnie zjeść zakupiony posiłek. Po prostu już na około trzy godziny przed meczem dużo się dzieje co niewątpliwie jest dobrym pomysłem. Można jeszcze pomyśleć o jakiś konkursach dla kibiców w przerwie meczu, ponieważ jest to jeszcze nie zagospodarowana przestrzeń czasowa, która podniosłaby poziom atmosfery dnia meczowego, szczególnie jeżeli chodzi o kibiców, którzy przychodzą na mecze całymi rodzinami razem z dziećmi. Oprawa muzyczna jest na dobrym poziomie. 

Oprawy i doping – w temacie opraw grupa ULTRAS robi co może starając się prowadzić cały czas zbiórki finansów, abyśmy mogli cieszyć się w pełni atmosferą na trybunach, a piłkarze dostali motywacyjnego kopa. Mówiąc kolokwialnie nie są to tanie rzeczy. Niedawno czytałem zapis rozmowy dziennikarza z osobą odpowiedzialną za oprawy meczowe i są to naprawdę wysokie kwoty. W zależności od skali przedsięwzięcia są to pieniądze rzędu 10-30 tys zł za jedną oprawę. Dlatego takowe pojawiają się kilka razy w sezonie na hitowych meczach albo ważnych dla klubu czy naszego miasta bądź kraju rocznicach. Doping z trybun jest na dobrym poziomie przez całe 90 minut meczu. 

OCENA 7/10


FUNKCJONALNOŚĆ OBIEKTU

Murawa – jakość płyty boiska jest dobra. Bywają niekiedy kłopoty w miesiącach zimowych, ale który klub w Polsce w naszym klimacie ich nie ma? 

Oświetlenie – ok.

Ekrany – duże i z dobrą jakością obrazu.

OCENA – 8/10


Oprócz tego co jest związane z główną płytą boiska i okolicami stadionu w dzisiejszych czasach coraz większe znaczenie ma ilość boisk treningowych, która pozwala piłkarzom w komfortowych warunkach szkolić swoje umiejętności. Cieszy więc fakt, że już niedługo dwa obiekty treningowe z naturalną murawą będą dostępne dla piłkarzy i naszego sztabu. 

To tyle jeżeli chodzi o podsumowanie ostatnich dwóch lat funkcjonowania tak długo wyczekiwanego przez kibiców obiektu. ORLEN STADION IM KAZIMIERZA GÓRSKIEGO czeka na Was NAFCIARZE za każdym razem, kiedy WISŁA PŁOCK rozgrywa swoje mecze. Niech każdy dzień kiedy nasz klub walczy o ligowe punkty będzie świętem dla każdego kibica w naszym mieście i okolicach. 💙🤍💙💪

Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. renegat

    faktycznie dosc ciekawy temat. dojazdu na stadion nawet nie bede komentowal, bo Płock sam wybral taka ekipe zarzadzajaca. ludzie kochaja prezydenta, a on sie odwzajemnia takimi komunikacyjnymi perełkami i wszyscy sa zadowoleni. proponuje dojechac miejskimi rowerami albo rozszerzyc siec miejskich hulajnog elektrycznych. tudziez w innych krajach korzysta sie czesciej ze skuterkow. przeciez ludzie tez maja obowiazek bardziej ruszyc glowa, a nie czekac az wladza ich wyreczy.
    .
    gastronomia to faktycznie spory problem. ciagle kolejki i stosunkowo spore ceny w stosunku do ceny biletu. wydasz na bilet zalozmy 50, jesli chcesz cos zjesc i napic sie to kolejne 20-30 zl, a jak jestes z rodzina nawet 50 a moze i 100 zl. i tu napisalem o takich usrednionych rachubach. czyli cena biletu zwieksza sie w przypadku korzystania z gastronomicznej infrastruktury o jakies 50-100%. to, ze jest to istotny problem pokazuje dyskusja w Szczecinie, gdzie nowy wlasciciel multimilioner Alex Haditaghi zgodzil sie z ocena kibicow, ze przykladowo cena herbaty na stadionie jest mocno wygorowana. cytuje: 'Myślę, że 9 zł to za dużo za filiżankę herbaty, a 200 ml to za mała pojemność. Zajmiemy się tym i natychmiast wprowadzimy odpowiednie zmiany!’. wezmy przeciez na to, ze koszt 50 torebek zwyklej czarnej herbaty lipton yellow label to ok. 9 zl co daje 18 gr za jedna, plus do tego koszt goracej wody, pradu lub gazu, papierowego kubka, to kolejne 20 gr, plus koszty obslugi, stoiska, vatu, a takze innych oplat, to dajmy na to kolejne kilkanascie groszy. dlatego marża zysku wydaje sie przesadnie wysoka. zwlaszcza jesli skupimy sie juz na tej herbacie i porownaniu kosztu 50 torebek liptona do jednej na stadionie.
    .
    kontynujac watek gastronomiczny, to jesli juz jest takie prawo, ze jest zakaz sprzedaży alkoholu powyzej 4.5% na meczach, a na tych podwyzszonego ryzyka nawet bezwgledny, to takie prawo powinno byc stosowane na calym stadionie. tymczasem w tych strefach vip-owskich moga pic do oporu i to powyzej 4.5%. w ogole jestem zdania, ze ten zakaz jest bezsensowny bo w gruncie rzeczy kazdy odpowiada potem indywidualnie za swoje zachowanie na stadionie, zwlaszcza w dobie monitoringu. ale jesli juz jest ten zakaz, to vip-owie powinni zaczac od siebie.
    .
    autorowi zabraklo rowniez w tym artykule waznego watku, czyli kosztow stadionu. ja wiem, ze wybudowalismy wspanialy stadion za stosunkowo niewielkie pieniadze. ale to tylko czesciowo prawda. opieszalosc urzedniczo-proceduralna, oczywiscie ktora jest w naszym panstwie przypadkowa, a zwlaszcza w naszym wymiarze lokalnym, rowniez kosztowala nas sporo. Wisła Płock wybudowala stadion w latach 2020 – 2023 za 175 mln zl (15 tys. pojemnosci). dla porownania podobne projekty pod wzgledem pojemnosci widzow, ale rozpoczete wczesniej, kosztowaly odpowiednio: Zaglebie Lubin (16 tys.) w latach 2008-10 za 130 mln zl, Motor Lublin (15 tys.) w latach 2012-14 za 155 mln zl, Arka Gdynia (15 tys.) w latach 2009-11 za 78.4 mln zl, Widzew Łódź (18 tys.) w latach 2015-17 za 138 mln zl, GKS Tychy (15 tys.) w latach 2013-15 za 128.9 mln zl. nie chce byc złośliwy, ale potwierdza to tylko przysłowie, że 'czas to pieniądz’.
    .
    na koniec tylko napisze, że obecnie dla kazdego powaznego klubu najistotniejsza inwestycja jest rozwoj pilkarskiej Akademii. a tej w Płocku wciaz brakuje. wiem, ze takie projekty byly, zapewne wciaz sa, wytypowano tereny, ale jakos dalej nie jestesmy w stanie z tym ruszyc… moze warto bardziej dotknac ten temat przy okazji kolejnego felietonu sz. autora.

Dodaj komentarz