Wyrównać rachunki, czyli zapowiedź meczu #WPŁBBT

Sierpniowa porażka w Niecieczy do dziś siedzi w niektórych z nas. Myślę, że dla piłkarzy i sztabu przegrana 2:4 po jednym z najlepszych spotkań w wykonaniu Nafciarzy w tym sezonie to też zadra i rachunek, który należy wyrównać. Pora więc wziąć rewanż na popularnych Słoniach. Początek meczu o godzinie 19:00.

Sierpniowy mecz przeciwko Termalice długo jeszcze odbijał się wśród kibiców Nafciarzy echem. Dwa nieuznane gole w pierwszej połowie, rzut karny dla Słoni po akcji, w której wielu widziało pozycję spaloną rywali. Jedno jest pewne, sędzia Daniel Stefański był na ustach wielu. Nic więc bardziej kontrowersyjnego niż ponowne wyznaczenie tego arbitra do prowadzenia meczu pomiędzy obiema ekipami, nie mogło się wydarzyć.

Sytuacja w ligowej tabeli jest bardzo podobna do tej, jaka miała miejsce latem. Słonie wówczas były liderem, Wisła z identycznym dorobkiem punktowym plasowała się na miejscu trzecim. Teraz Bruk-Bet spadł na drugą lokatę, a Nafciarze zajmują miejsce czwartek. Obie ekipy dzieli „zaledwie” osiem punktów. Nafciarze mają więc nie tylko szansę na zniwelowanie tej straty do pięciu oczek, ale też na przeskoczenie w ligowej tabeli Miedzi Legnica i wskoczenie na podium.

Oba zespoły przystąpią jednak do tego meczu w zgoła odmiennych nastrojach. Nafciarze po dwóch wygranych nad Odrą Opole oraz Pogonią Siedlce mają apetyt na kolejny komplet punktów. Podopieczni Marcina Brosza natomiast jeszcze tej wiosny nie zanotowali zwycięstwa. Seria trzech kolejnych remisów sprawiła, że Słoniki pożegnały się z ciepłym fotelem lidera i coraz bardziej nerwowo zerkają za plecy w ligowej stawce.

Rywale na zakręcie

Trzeba przyznać, że nazwiska piłkarzy, którzy do Niecieczy trafili zimą, mogą robić wrażenie. Doświadczony Bartosz Kopacz z Zagłębia Lubin, uznawany za duży talent Thiago Dombrowski z brazylijskiego Coritiba FC. Ciekawym ruchem może być również wypożyczenie z greckiego Athens Kallithea młodego Wiktora Matyjewicza. Najgłośniejszym niewątpliwie wzmocnieniem Słoni było jednak pozyskanie, wracającego z niezbyt udanego podboju Włoch Krzysztofa Kubicy.

Jak się okazuje, jednak lepsze jest wrogiem dobrego. Gmeranie przy dobrze naoliwionej maszynie sprawiło, że zespół z Niecieczy wiosną do rozgrywek przystąpił, nieco skrzypiąc i zgrzytając. Słonie w 19 kolejkach rozegranych jesienią stracili zaledwie piętnaście bramek. Wiosną ten licznik wskazuje już pięć goli. Jeśli dołożymy do tego trzy wspomniane wcześniej remisy z rzędu i stratę tej „bezpiecznej” przewagi to zaczynamy mieć obraz zupełnie innego zespołu niż ten, który w końcówce ubiegłego roku seryjnie pokonywał rywali.

Termalica przyjeżdża do Płocka wzmocniona powrotem po zwieszeniu za kartki Artema Putincewa. Ze względu na urazy zagrać jednak przeciwko Wiśle nie będą zapewne mogli. Thiago Dombroski, Wojciech Jakubik, Noah Mrosek i Andriy Dombrovskyi.

Jeśli chodzi o asy w talii Marcina Brosza, to na pierwszy plan wysuwa się zdecydowanie Kamil Karasek. Autor hattricka w meczu przeciwko Wiśle ma na swoim koncie już 10 goli i pięć asyst. Drugim najskuteczniejszym strzelcem w zespole z Niecieczy jest z ośmioma golami Kamil Zapolnik. Jeśli chodzi o ostatnie podanie to tutaj liderem zespołu jest Hilbrycht Damian, który na swoim koncie ma ich aż siedem.

O sytuacji kadrowej Nafciarzy można było szeroko usłyszeć podczas konferencji prasowej przed dzisiejszym meczem.


Nafciarska kronika

  • Dzisiejszy pojedynek będzie szesnastą ligową potyczką obu drużyn. Do tej pory Nafciarze byli sześciokrotnie górą, cztery razy padał remis i pięciokrotnie z wygranej cieszyła się ekipa Termaliki.
  • Najskuteczniejszym strzelcem w tej rywalizacji jest Kacper Karasek, który zanotował cztery trafienia przeciwko Wiśle. Wśród Nafciarzy po dwa gole Bruk-Betowi strzelali: Marcin Biernat. Marcin Krzywicki oraz Krzysztof Janus.
  • W zespole Termaliki aktualnie występuje dwójka piłkarzy z przeszłością w Wiśle. Są to Maciej Ambrosiewicz oraz Wojciech Jakubik.
  • Wisła przed własną publicznością nie przegrała z ekipą Słoni od 2015 roku. W czterech rozegranych od tamtej pory spotkaniach Nafciarze wygrywali trzykrotnie i raz padał remis.
  • Ostatnią porażkę przy Łukasiewicza z ekipy Nafciarzy pamięta jedynie Fabian Hiszpański. Po drugiej strony z tamtej drużyny pozostał Bartosz Kopacz.
  • W drugim zespole Wisły jest natomiast dwójka piłkarzy, którzy w tamtym meczu wystąpili. Są to Krzysztof Janus i Dawid Jablonski.
  • Tak było jesienią:

Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4-2 Wisła Płock
Kacper Karasek 55, 88, 90, Andrzej Trubeha 76 (k) – Jime 37, Dominik Kun 71

Bruk-Bet Termalica: 1. Adrián Chovan – 17. Taras Zawijśkyj (46, 21. Damian Hilbrycht), 23. Lukas Spendlhofer (57, 8. Andrij Dombrowśkyj), 29. Gabriel Isik, 77. Artem Putiwcew (63, 18. Bartosz Farbiszewski), 6. Maciej Wolski – 22. Noah Mrosek (57, 86. Igor Strzałek), 28. Maciej Ambrosiewicz, 10. Kacper Karasek – 7. Morgan Faßbender (46, 53. Andrzej Trubeha), 25. Kamil Zapolnik.

Wisła: 33. Maciej Gostomski – 24. David Niepsuj, 44. Marcus Haglind-Sangré (64, 17. Przemysław Misiak), 19. Andrias Edmundsson (89, 11. Maciej Famulak), 5. Bojan Nastić, 37. Oskar Tomczyk (76, 3. Ksawery Kukułka) – 18. Jime, 8. Dani Pacheco, 14. Dominik Kun – 9. Dawid Kocyła (46, 6. Krystian Pomorski), 22. Piotr Krawczyk (64, 20. Łukasz Sekulski).

żółte kartki: Faßbender, Zapolnik – Niepsuj, Misiak.
czerwona kartka: David Niepsuj (59. minuta, Wisła, za drugą żółtą).

sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
widzów: 1736


Tak relacjonowaliśmy dla was mecz sierpniowy:

Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. renegat

    fakt faktem, w osatnim meczu prezentowalismy sie lepiej od Termaliki, ale przegralismy z wlasnej glupoty. teraz czeka nas zupelnie inny mecz. Termalika bedzie z pewnoscia podrazniona strata kilku punktow w ostatnich meczach. za to dla Wisły Płock to podwojna szansa. zblizenia sie do jednego z glownych rywali o bezposredni awans na 5 punktow. a po drugie, udowodnienie kibicom i fachowcom, ze druzyna to prawdziwy ligowy 'tygrys’ gotowy do walki o wyzsze cele, a nie efekt pewnych wybujalych fantazji dzialaczy i trenera.
    .
    jako, ze poza bardzo dobrym meczem w Siedlcach, Nafciarze prezentowali sie na wiosne dosc slabo, to rozum podpowiada mi minimalna porazke. ale serce wciaz liczy na zwyciestwo 2-1 po zacietej walce o kazdy centymetr boiska.

Dodaj komentarz