Wisła Płock na sprzedaż! Kto, kiedy i na jakich warunkach przejmie klub?

Kiedyś zadawaliśmy sobie pytanie, czy Wisła Płock jest na sprzedaż. Dziś właściwe jest to nie czy Wisła zmieni właściciela, a kiedy, kto i na jakich warunkach przejmie klub. Kandydatów jest dwóch. Możliwych wersji przejęcia wiele. Jedno jest pewne, to się dzieje. Wisła Płock, może nie dziś, może nie jutro, ale w najbliższych miesiącach zmieni właściciela.

Cofnijmy się trochę w czasie. Mamy lipiec 2023 roku. Wioletta Kulpa, wówczas Radna Miasta Płocka składa interpelację Nr 2288 o następującej treści:

W związku z docierającymi do mnie informacjami o toczących się rozmowach władz miasta z potencjalnych kupcem Klubu Wisła Płock proszę o przedstawienie informacji, czy taki stan rzeczy ma miejsce.

Czy Miasto Płock lub upoważniona osoba z Klubu Wisła Płock prowadzi jakiekolwiek rozmowy na temat potencjalnego zakupu lub przejęcia częściowych udziałów z spółce sportowej?

Czy Miasto Płock zamierza w ciągu najbliższego sezonu sportowego zbyć lub przekazać w części udziały należące do mieszkańców Płocka na rzecz innego podmiotu?

Czy rozważana jest możliwość przekazania Klubu do Spółki MOSiR?

Kilkanaście dni później, Skarbnik Rady Miasta, Wojciech Ostrowski udzielił poniższej odpowiedzi:

Czy wówczas do sprzedaży doszło? Oczywiście, że nie. Czy doszło do jakichś rozmów? Według mojej wiedzy tak. W sezonie 2022/23 pojawiło się kilku zainteresowanych zakupem klubu. Niestety, wszyscy wiemy, jak ten sezon się dla Wisły zakończył, a tym samy, jak zakończyła się ówczesna historia sprzedaży Wisły Płock w prywatne ręce. Historia jednak lubi się powtarzać, Wisła ponownie jest na szczycie ligowej tabeli. Ponownie więc pojawiają się sygnały, że Miasto jest gotowe sprzedać klub. Jest jednak kilka sporych różnic między wtedy a dziś. Tym razem nie są to jedynie plotki, sprzedaż klubu dzieje się właściwie na naszych oczach.

Ruszyły tryby miejskiej machiny

Przenieśmy się teraz do 15 października 2025 roku. Wtedy to na portalu Facebook pojawia się projekt uchwały przygotowany przez Skarbnika Miejskiego Wojciecha Ostrowskiego oraz dyrektorkę wydziału nadzoru właścicielskiego Agnieszkę Koziczyńską. Mogliśmy wówczas przeczytać:

„Działalność gospodarcza w dziedzinie sportu profesjonalnego piłki nożnej obarczona jest wysokim ryzykiem, które zwykle związane jest niepewnością wyniku sportowego, który ma decydujący wpływ na sytuację finansową spółki w szczególności na zdolność do regulowania zobowiązań finansowych. Spółka od wielu lat zmaga się z problemem ujemnych kapitałów własnych. Podjęcie działań zmierzających do przeprowadzenia procesu wyłonienia potencjalnego inwestora dla spółki Wisła Płock S.A. byłoby szansą na ustabilizowanie sytuacji finansowej spółki oraz zwiększeniem możliwości form inwestowania w rozwój spółki, ponadto uatrakcyjnieniem oferty spółki, a przede wszystkim ograniczyłoby angażowanie środków publicznych w funkcjonowanie spółki przez gminę miasto Płock poprzez podwyższenie kapitału”

Dwa tygodnie później, na sesji Rady Miasta Płocka z dnia 30 października uchwałę przyjęto.

„Wyraża się zgodę i upoważnia Prezydenta Miasta Płocka do podjęcia działań zmierzających do przeprowadzenia procesu wyłonienia potencjalnego inwestora dla Spółki Wisła Płock S.A. z siedzibą w Płocku”.

Od tamtej pory, leniwe koła miejskich machin zaczęły swoją pracę. Przed miastem stanął wybór jednego z trzech możliwych scenariuszy:

  1. Sprzedaż częściowa – miasto zachowuje pakiet większościowy, a inwestor prywatny obejmuje maksymalnie 49 proc. akcji, rośnie kapitał spółki, nowy inwestor ma prawo głosu w sprawach ważnych, ostateczna decyzja należy jednak do Miasta.
  2. Sprzedaż pakietu większościowego – prywatny inwestor przejmuje kontrolę nad klubem, a miasto pozostaje mniejszościowym udziałowcem, zachowując jedynie rolę nadzorczą.
  3. Brak inwestora – sytuacja się nie zmienia. Miasto nadal finansuje klub. Wisła pozostaje klubem z jednym z najmniejszych budżetów w Ekstraklasie. Przeciwnicy polityczni nadal atakują prezydenta Nowakowskiego w kwestii wydawania miejskich pieniędzy na klub sportowy.

Minęły kolejne dwa tygodnie, a na naszych łamach odkryliśmy nazwiska dwóch najpoważniejszych graczy, jacy wówczas byli wymieniani w kwestii przejęcia Wisły.

W Płocku mówi się o tym, że Wisłą Płock zainteresowani są Cezary Kucharski oraz Władysław Nowak. Obaj Panowie wiele mają z piłką wspólnego. Obaj już w niej działali. Obu jak widać, w świecie piłki się spodobało.

CAŁY TEKST ZNAJDZIECIE TUTAJ!

Grudniowy przełom

W końcówce roku najpierw w magistracie podjęto decyzję o powołaniu zespołu ds. przeprowadzenia negocjacji dotyczących zbycia akcji spółki Wisła Płock Spółka Akcyjna.

W skład zespołu wchodzą:

1. Wojciech Ostrowski – Przewodniczący Zespołu
2. Łukasz Jankowski – Wiceprzewodniczący Zespołu
3. Renata Michalczenko – Sekretarz
4. Przedstawiciel Rady Miasta Płocka
5. Maciej Wiącek – Przedstawiciel Spółki Wisła Płock S.A.
6. Mariusz Grzechowiak
7. Przedstawiciel kibiców wskazany przez Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Wisła Płock
8. Anna Morańska
9. Doradca transakcyjny

Natomiast już 7 stycznia tego roku na stronie BIP Urzędu Miasta pojawiło się następujące zaproszenie:

Prezydent Miasta Płocka zaprasza do negocjacji w przedmiocie zbycia akcji spółki działającej pod firmą: Wisła Płock Spółka Akcyjna, z siedzibą w Płocku, ul. Łukasiewicza 34, 09-400 Płock, KRS: 0000026644, zwanej dalej „Spółką”, będących własnością Gminy-Miasto Płock (zwanych dalej: „Akcjami”)

Zbycie Akcji nastąpi po przeprowadzeniu bezpośrednich negocjacji prowadzonych, na podstawie niniejszego zaproszenia.

Odpowiedź na zaproszenie do negocjacji powinna zawierać w szczególności dokładne oznaczenie podmiotu zainteresowanego udziałem w negocjacjach, opis jego działalności, wskazanie grupy kapitałowej, w której podmiot uczestniczy, a także następujące dokumenty wypełnione, przy zachowaniu obowiązujących go zasad reprezentacji:

  1. oświadczenia o zamiarze przystąpienia do negocjacji,
  2. zobowiązania do zachowania poufności (NDA),

oraz dołącza:

3) potwierdzenie wpłaty wadium,

4) pełny odpis z właściwego rejestru gospodarczego (KRS) lub CEIDG, w przypadku podmiotów zagranicznych ich odpowiednik. Jeżeli podmiot zainteresowany nie podlega rejestracji  zobowiązany jest do złożenia oświadczenia o niepodleganiu obowiązkowi rejestracji wraz z uzasadnieniem,

5) koncepcję rozwoju Spółki,

6) wykazanie wiarygodności finansowej i możliwości finansowych nabywcy Akcji.

Dodatkowym atutem przy wyborze podmiotów dopuszczonych do negocjacji będzie przedstawienie doświadczenia w zakresie zarządzania klubami sportowymi, w szczególności piłkarskimi.

Dodatkowo na zlecenie Miasta, wyłoniona w przetargu firma ma przygotować raport z wyceną wartości 100 proc. akcji spółki według stanu z 30 września ub. r. Wycenę ma zostać przygotowana minimum dwiema metodami, w tym metodą skorygowanych aktywów netto z uwzględnieniem wartości znaku towarowego oraz metodą porównawczą, aby dokonać rekomendacji wartości akcji.

Do zadań firmy będzie należało m.in. przygotowanie harmonogramu prac, identyfikacja ryzyk, sporządzenie umowy o zachowaniu poufności (NDA), określenie wymaganych zgód korporacyjnych, doradztwo w zakresie realizacji transakcji, także przy ocenie i porównaniu otrzymanych wstępnych ofert, przeanalizowaniu pod względem prawnym i finansowym potencjalnych inwestorów, weryfikacji przedkładanych przez nich dokumentów. Firma ma być pomocna w rekomendacji działań – ustaleniu pakietu akcji do zbycia i przygotowaniu kompletu dokumentów, w tym umów.

Jednocześnie ta sama firma będzie odpowiadała za sporządzenie projektów uchwał dla radnych dotyczących zbycia akcji spółki wraz z uzasadnieniem „odnoszącym się do skutków ekonomicznych i społecznych zbycia akcji, w tym wpływu na ochronę interesu pracowników i innych osób związanych ze spółką”

Źródło: Płocki Rwetes(Facebook)

Kto stanie do walki?

W listopadzie pisałem, że chętnych na zakup Wisły jest dwoje krajowych biznesmenów. Wtedy padły nazwiska Cezarego Kucharskiego oraz Władysława Nowaka. Z czasem jednak sytuacja uległa zmianie. W grze nawet pojawiały się tak egzotyczne podmioty jak Kolumbijscy inwestorzy gotowi wyłożyć swoje pesos na zakup klubu. Na nasze szczęscie Urząd Miasta szybko odrzuca te najbardziej absurdalne pomysły lokalnych „baronów”

Według mijej wiedzy, w grze nadal pozostają dwa podiomioty. Jednym z nich jest wzpominany w poprzednim tekscie, były menadżer piłkarski, a obecnie deweloper – Cezary Kucharski. Prawdopodobnie przyjdzie mu stoczyć walkę o Wisłę Płock z Bogdanem Więckiem, czyli wieloletnim partnerem i sponsorem klubu w postaci Budmatu. Co ciekawe Budmat staje do walki o Wisłę ramię w ramię z doskonale znaną wszystkim kibicom firmą z branży stalowej.

W najbliższych miesiącach czeka nas więc ciekawa rywalizacja lokoalnych gigantów z zewnętrzym kapitałem. Rywalizacja o zakup naszego ukochanego klubu. Nam pozostaje jedynie wierzyć, że Prezydent jako najwyższy przedstawiciel mieszkańców Płocka, razem z Radą Miasta wybiorą słusznie.

Kopnij dalej

Ten post ma 3 komentarzy

  1. rafal

    Czyli wychodzi na to że miasto a tym bardziej kibice są w czarnej dupie i brak perspektyw na dalszy rozwój klubu…czy to będzie bajkopisarz Kucharski czy Nowak szału nie ma i budżet mniejszy niż miasto zapewnia.. może bud mat da trochę więcej w co szczerze wątpię..to jest wstyd jesteśmy truci przez Orlen co dzień i ludzie padają jak muchy na raka i taki marny grosz idzie jeśli idzie o sponsora a na Kubicę poszło 100 mln za sezon.. taki budżet pozwoliłby nam na mistrzostwo…

  2. renegat

    mi sie wydaje, ze Kucharski raczej wroci kombinowac cos do Wroclawia z ta swoja brygada. zwlaszcza, ze po odejsciu tego inwestora ze Śląska Vanny Ly czy Mariusza Iwańskiego, to maja szanse wrocic do negocjacji… sa rowniez inne kluby. swoja droga sporo ludzi nabralo sie na tego Iwańskiego z tuzami polskiego dziennikarstwa na czele. a moze to Szymon Jadczak cos zamacil. to interesujaca zagadka, kim okaze sie w koncu ten Iwański.
    .
    poza tym przy Bogdanie Więcku, to Cezary Kucharski moglby co najwyzej czyscic klozety w jego rezydencji. wydaje mi sie, ze ten przetarg przygotowany jest pod tego pierwszego. wiadomo, ze nasz szacowny prezydent zrobi wszystko co mu przykażą. poza tym nikt nie chce w Płocku tego warszafskiego obślizgłego robaka. swoja droga to smutne, ze mamy inne tak potężne firmy w Płocku a nie chca łożyc mocniej na klub, prywatne kieszenie ważniejsze… wprawdzie byla na to wielka szansa, ale polityka wziela gore i ludzie w Płocku nie chca o tym dyskutowac, wiec nie dyskutujmy.
    .
    jesli p. Łukasz Maciejczyk byl w stanie przejac Korone i radzi sobie calkiem niezle, to p. Bogdan Wiącek woli raczej porownywac sie do p. Michała Świeczewskiego czy p. Roberta Dobrzyckiego. swoja droga to dobrze, jesli w koncu pojawiaja sie Polscy biznesmeni gotowi poswiecic sie odrobine w jakies dobro publiczne.

  3. rafal

    O Kucharskim lepiej się nie wypowiadać bo to jest zwykły pet to raz..w Płocku większe zakłady nie chcą inwestować przez układy polityczne oraz długi i haos jaki zrobił łysy z ratusza rękami marca to dwa . Mieszkańcy zasługują na dużego sponsora jakim jest Orlen i mądrze wydawane pieniądze a nie jak 20 lat temu kasa szła a każdy w Polsce mówił przyjdź do Płocka a cofniesz się w karierze bo kasa Sue zgadzała a wódka szła litrami.potrzeba dobrego inwestora i mądrych ludzi zarządzających.

Dodaj komentarz