Drugi zimowy transfer Wisły. Nafciarze sięgają po skrzydłowego z Ekstraklasy

Transfery, Ekstraklasa, Lider, Wisła Płock, FC Kopenhaga, Dominik Sarapata

Obecna zima wymaga trochę cierpliwości od sympatyków Nafciarzy, którzy jak kibice każdego klubu podczas okienka transferowego są głodni nowych twarzy. Rywalizacja na rynku transferowym jest bardzo zacięta, co stanowi dodatkowe utrudnienie. Jak jednak udało nam się ustalić Wiśle udało się dopiąć sprowadzenie drugiego w tym okienku piłkarza – Michała Króla.

Na wstępie warto zaznaczyć, że jeszcze nie wiadomo kiedy dokładnie piłkarz dołączy do Wisły. Na ten moment pewnym jest jednak, że najpóźniej skrzydłowy do Wisły dołączy latem – to właśnie wtedy wygasa jego umowa z Motorem Lublin. Możliwe też, że Michał Król dołączy do Nafciarzy już niebawem – kluby są na etapie rozmów w tym temacie.

Michał Król urodził się 14 marca 2000 roku w Lublinie. W przeszłości grał w młodzieżowych drużynach miejscowego Motoru. Potem miał okazję występować w barwach innych drużyn, min. Wisły Puławy, Wigier Suwałki czy młodzieżówek Legii. W 2020 roku wrócił do Motoru. Rok później udał się jeszcze na wypożyczenie do Górnika Łęczna. Po powrocie z Łęcznej w 2022 roku już na stałe osiadł się w Lublinie.

Będąc podstawowym graczem Motoru pomógł Motorowcom w wywalczeniu dwóch awansów: z II Ligi do I Ligi i z I Ligi do Ekstraklasy. W sezonie 22/23 w II Lidze w 33 spotkaniach, notując 3 trafienia. Rok później na szczeblu I Ligi był istotnym punktem Motoru w kontekście walki o Ekstraklasę: znowu w 33 meczach, strzelił 3 bramki i dołożył do tego aż 6 asyst. Co ciekawe w kolejny, tym razem już Ekstraklasowy sezon również zamknął z bilansem 3 gole i 6 asyst, tym razem rozgrywając 32 spotkania. W obecnych rozgrywkach ma na koncie 18 spotkań, jednego gola i trzy asysty.

Michał powodzenia w nowych barwach i (do jak najszybszego) zobaczenia!

Kopnij dalej

Ten post ma 5 komentarzy

  1. Adam

    Z doniesień transferowych mozna by już zbudować cala 11 a tak na prawdę „pozyskalismy” młokosa z 2 drużyny Lecha. Minął tydzień przygotowan wszyscy się wzmacniają a u nas jak zwykle tłumaczenie ze rywalizacja na rynku ciężka, ze brak kasy itd…

  2. B

    To może warto ściągnąć z powrotem Sztylkę którego wywalił parę dni temu Śląsk:).

  3. renegat

    Król filigranowy. oby rownie dobrze kontynuowal tradycje tego typu zawodnikow w Płocku, bo kazdy przeciez bardzo milo wspomina graczy typu Miąszkiewicz (prawdopodobnie jedna z najwiekszych gwiazd klubu w historii), Remień czy swego czasu rowniez Radosław Kowalczyk. oby to byl gracz tego pokroju.
    .
    swoja droga to dostrzegam jakas fiksacje u p. Misiury na punkcie wahadlowych. nic innego nie zaprzata jego glowy, ilu sie juz ich w Płocku przewinelo od poczatku jego kadencji.
    .
    co do oceny dyrektora, to poczekajmy do końca okienka… ja wyznaczylem mu jasny cel. ale na dzien dzisiejszy rowniez kiepsko to widze.

  4. Cezary

    Za pótora tygodnia rusza runda wiosenna i jestem trochę zaniepokojony tym co robi p.Kucharski albo nie robi fajnie że trafiła nam się fartowna runda ale przy tak spłaszczonej tabeli mam pewne obawy dwa mecze w plecy i zrobi się nerwowo cały obóz w Turcji bez wzmocnień trochę to słabo wygląda

  5. B

    No i co miał być Angielski, Luquinhas, Nahuel Leiva. A przyszedł tylko Białorusin z rezerw Lecha. Takie transfery, że klękajcie narody. Co jest przyczyną, czy to tylko kwestia kasy czy złej renomy, aury którą ma Wisła, że ktoś woli iść do Radomia, Szczecina czy Białegostoku zamiast do lidera ekstraklasy? Czy to wciąż efekt małej wiary, że Wisła może wybić się ponad przeciętność i ligowe doły i przekonania, że liderem ekstraklasy jest przez przypadek i za chwilę będzie walczyć o przetrwanie?

Dodaj komentarz