Greckie posiłki, czyli Kyriakos Savvidis nowym Nafciarzem

Jak podał niedawno Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki, kolejnym piłkarzem który zasili szeregi nafciarzy ma być Kyriakos Savvidis. Transfer defensywnego pomocnika zamyka według naszej wiedzy okno transferowe w Płocku. Czekamy już tylko na oficjalne komunikaty.

Kyriakos to 30 letni, urodzony w Thessalonikach defensywny pomocnik. Mierzący 181 cm wzrostu Grek w ostatnim czasie występował w zespole Słowana Bratysława. W bieżącym sezonie rozegrał dla klubu ze Słowacji rozegrał 22 mecze w których zanotował 2 asysty.

W przeszłości reprezentował też takie kluby jak: Spartak Trnawa, Aris Saloniki, PAOK Saloniki, Panionos czy Zemplin Michalovce.

Savvidis ma na też swoim koncie ponad 50 spotkań w europejskich pucharach. W CV ma występy przeciwko takim zespołom jak Manchester City, AC Milan czy Bayern Monachium.

Witamy w niebiesko-biało-niebieskiej rodzinie!

Kopnij dalej

Ten post ma 13 komentarzy

  1. rom Ozga

    jestem ostatnią osobą do krytykowania. często bronię ludzi związanych z Wisłą (pilkarze, trenerzy, prezesi itp) nawet jak to nie jest do końca racjonalne, bo chce dać szansę, bo nie chce utrudniać pracy, bo cały czas ślepo wierzę w sukces.
    ale… zaczyna mnie irytować praca dyrektora kucharskiego!!! obecne okno transferowe jest bardzo, ale to bardzo słabe. okno które utrudnia pracę trenerom, okno gdzie kompletujemy kadrę dopiero po 4 spotkaniu! i gdyby to były transfery last minute, gdzie czekamy na piłkarza długo, ale potem pojawia się wielkie nazwisko lub ktoś o super dużym potencjale to powiedziałbym: „warto było czekać!”

    alem ściągamy 30letniego gościa z ligi słowackiej, gościa który ostatnio ma takie statystki, że strzela 2 bramki na 150 spotkań! gościa wyczekiwanego, mitycznego wieżowca, a tu jakiś podstarzały Grek co ma raptem 180cm…. Podniecamy się że grał w pucharach! ale to takie granie słowackiej drużyny, że każdy mecz w plecy, gdzie schodzi z boiska z 5 bramkami w plecy.

    nie rozumiem tego. zaraz przepuszczą w głupi sposób pieniądze za Edmundsona. Ściągają gości bez potencjału, za których nikt im nigdy nie zapłaci. Bo i kto zapłaci za 30 letniego Greka, który nie robi liczb??? Nikt albo to będzie transfer do Dynama Tibilisi, gdzie będziemy potem się podniecać że transfer gotówkowy. Gotówkowy ale za 100k euro…
    totalnie to jest bez sensu. każdy głupi wie, że powinniśmy promować piłkarzy i puszczać w świat. a my wypożyczamy Nowaka czy Sarapatę żeby ich komuś za darmo ogrywać albo ściągamy wynalazki typu Kamarenko( który piłki nie potrafi przyjąć), Greka czy Hamulicia, który może i ma duży potencjał, ale to że wypali to jest 20% szans! I nie jestem przeciwnikiem takich ruchów jak Hamulić, ale to można ściągać jednego gościa do odbudowania na sezon. podjąć ryzyko, ale my już ryzykujemy kasą z Tavaresem i póki co widać, że my na tym piłkarzu nie zarobimy.

    czasem odnoszę wrażenie, że ten kucharski to ma takie pojęcie o piłce jak ja. ściągać piłkarzy, którzy mieli kiedyś dobry czas w ekstraklasie i liczyć na to, że znowu się odbudują: Nahuel Leiva, Hamulić itd
    Do takiej pracy to nam dyrektora nie potrzeba. Ilu piłkarzy od Kucharskiego ma potencjał transferowy? Ilu ludzi ściągnał z 1 czy 2ligi? Ilu młodych piłkarzy sprowadził do klubu? (Nowaka i Sarapaty nie liczę bo to nie są nasi zawodnicy). Takie transfery to on robi to i Wiącek by zrobił.

    1. zksP

      Właśnie pisałem o tych zgranych nazwiskach pod newsem o Hamuliciu i teraz przynajmniej ucieszyłem się, że jest jakieś nowe nazwisko. Bo problem z tymi wszystkimi Nahuealami, Luquinhasami jest taki, że oni wracają do Ekstraklasy na tarczy, a nie z tarczą. Od każdej reguły są wyjątki, ok. Ale ja miałem większe nadzieje co do dyrektora i trochę przeraża, że co 2 nazwisko rozpatrywane pod naszym kątem to jakiś były ekstraklasowiec, który szuka domu spokojnej, piłkarskiej starości, by przeczekać do emerytury. Ilu jest zawodników, którzy nie grali na tym poziomie i dlatego są pełni ambicji, werwy. Przecież można mnożyć przykłady z poprzednich naszych transferów i poza kilkoma wyjątkami, to najwięcej dali nam właśnie ci mniej znani. Ile dał Wiśle Płock wspomniany przez Ciebie Edmundsson, a ile Rzeźniczak?
      .
      Co do powyższego (ewentualnego) wzmocnienia, to ja jeszcze mogę oceniać taki ruch pozytywnie. Bo jednak gość grał na dobrym poziomie, 30 lat to dobry wiek dla piłkarza. Slovan Bratysława to dosyć mocny zespół. Większy zawód, że to jest defensywny pomocnik… … Gdy my, na tle reszty ligi, odstajemy w ataku! Tłumaczyć może to jedynie kolejny mój zarzut pod adresem dyrektora, jaki trzeba poruszyć czytając kolejny news o wzmocnieniach. Tavares, którego wymieniłeś. No, nie powala grą. Momentami mam wrażenie, że albo wpisujemy w wyszukiwarkę głośne nazwiska Ekstraklasy z ostatnich lat, albo… bierzemy byle co, byle ilość się zgadzała. Coś nam podesłała agencja menadżerska i przypasowało. Też mam wrażenie, że sam prezes byłby w stanie „wyczarować” takiego Tavaresa, czy Kalankadze. Niektórzy zawodnicy jakich ściąga Kucharski, to piłkarze jakich tony na rynku. Nie widać tutaj ręki do wyszukiwania brylantów jak Kapuadi, Merebashvili, itd. Ba, nawet Grić od 1 meczu pokazywał coś więcej. Westermark dawał jakieś nadzieje. Chodzi o coś więcej, niż kolejnego piłkarza mającego problem by na chwilę wybić się ponad poziom: ty do mnie, ja do ciebie.
      .
      Oczywiście są wyjątki. Rogelj jest genialny. Lecoeuche też dobrze sobie radzi. Ale to trochę mało. Aż zaczynam się zastanawiać na ile to kwestia selekcji, a na ile szczęścia.

    2. zksP

      A i jeszcze jedno. Wg mnie powinniśmy zapomnieć o kasie z Edmundssona. Nie ma sensu tego ładować w transfery. Udowadnia to Widzew, pokazały to transfery Davo, czy Kapuadiego. Pokazuje to też w pewnym stopniu transfer Juricia. Ta kasa niech idzie do budżetu klubu, czy nawet pozwoli zaoszczędzić parę mln miastu, ale nie ma co na siłę wypychać nią kieszeni firmom menadżerskim i obcym klubom. No chyba, że mielibyśmy dzięki niej wyciągać jakieś perły jak Antonik, ale i tak jestem na nie. Zresztą na dobry transfer zawsze powinna znaleźć się kasa, jak kiedyś w przypadku Furmana.

  2. Marcin

    Sezon 2022/2023 wjeżdża na pełnej. M. Hasek i B. Śpiączka wtedy vs Skavvidis i Hamulić teraz. Nawet timing prawie ten sam.

    1. Cezary

      I tego się obawiam bo scenariusz się powtarza

  3. Marek

    Rom Ozga zgadzam sie w 100%.

  4. Arkady1000

    Zdaje się że trener Misiura powinien być względnie zadowolony z transferów przychodzących. Może timing nie najlepszy i bez Króla Michała ale wiadomo poruszamy się w takich warunkach a nie innych. Trzeba oddać panu Kucharskiemu że mimo wielu przeszkód udało się sprowadzić do klubu zawodników którzy idealnie pasowali profilem do grania jakiego oczekuje trener Misiura, póki co pozostaje czekać na efekty pracy całego sztabu.

    1. zksP

      To, że pole mocno ogranicza mu się do specyficznych wymogów Misiury, to traktuję jako pewne usprawiedliwienie. Ale wielu z tych piłkarzy, to są typowi zawodnicy na spadek z Ekstraklasy. Konkurencja nie śpi. Stal Mielec też miała kilku ciekawych piłkarzy i resztę „wypychaczy składu”. Gramy w Ekstraklasie, więc trudno zachwycać się zawodnikiem, który potrafi jedynie w miarę przyjąć piłkę i podać na kilka metrów, bo to niezbędne minimum i nie sztuka takich ściągać na tym poziomie. Ja bym z chęcią zobaczył transfer kogoś jak Mokrzycki… a pomyśleć ile było krytyki pod adresem Magdonia.

  5. renegat

    akurat wydaje sie, ze doswiadczony Grek moze byc naszym najlepszym wzmocnieniem. zwlaszcza, ze p.Misiura przestal stawiac kompletnie na Pomorskiego, a w innych graczy rowniez nie bardzo wierzy. a sugerowalem przed sezonem wzmocnic ekipe jeszcze jakims defensywnym pomocnikiem z 1 ligi. Slovan to naprawde dobra druzyna, graja regularnie z powodzeniem w europejskich pucharach, nawet w LM, a nie zawsze polskie ekipy dotrzymuja kroku Slovanowi.
    .
    inna sprawa, ze dyrektora Kucharskiego slowo Polak raczej razi z zasady. w obecnym okienku byl do wyciagniecia Rasak, z wielkim doswiadczeniem, zwiazany wczesniej z Płockiem.
    .
    warto nadmienic, ze jedyne pozytywy tego okienka to stosunkowo korzystna sprzedaz Edmundssona (mozna sie spierac czy dalo sie wynegocjowac lepsza cene), a takze 35% od transferu Kapuadiego do Widzewa, co przy 3 mln euro, daje nam ponad 1 mln euro. dlatego dyrektor Kucharski mogl sobie zaszalec kupujac kolejnych internacjonalow. tymczasem byli do wyciagniecia w 1 lidze swietni polscy gracze.
    .
    jeszcze jedna kwestia, ktora mnie interesuje. czy sa jakies sygnaly w klubie w sprawie nowego kontraktu dla Famulaka. po sezonie odejdzie Wiktor Nowak, a wydaje sie, ze Famulak jest w stanie go zastapic. zwlaszcza, ze w Pogoni Siedlce Famulak prezentuje bardzo wysoki poziom. a wiadomo, ze roznica miedzy 1 liga a Ekstraklasa nie jest taka znowu duza.

    1. zksP

      Właśnie, poruszyłeś temat Pomorskiego o którym też chciałem wspomnieć. Naprawdę boli mnie jak Misiura go traktuje. Sorry, ale Pomorski może wejść z ławki i pokazać dużo więcej, niż Tavares przez kilka spotkań. To jest determinacja, walka na 100% i do tego jakieś ciekawe zagranie. Choćby teraz przed oczami mam jeden z jego ostatnich występów w Płocku, gdzie idealnie zagrał piłkę na prawo za plecy obrońców. Nie było to łatwe technicznie, ale wymierzył idealnie – odpowiednia wysokość, rotacja, siła. Misiura jakby cały czas widział w nim piłkarza Znicza. Tavares taki zagraniczny, portugalski, a nie przychodzi mi do głowy nawet 1 jego zagranie. Co do Greka, to jedynie mogę powtórzyć, że mam podobne spojrzenie. Ale wolałbym postawić na Pomora i ściągnąć kogoś do gry w szesnastce rywala.
      .
      Ogólnie ciekawe rzeczy się dzieją na rynku. Nie śledzę tego, a to Rasak w Katowicach… pytanie, czy chciałby przyjść do Płocka – szczerze? wątpię, ale jakby dyrektor wcześnie zadziałał, to wypożyczenie mogłoby się udać… Kapuadi w Legii. Najlepsze, że widać podobne tło jak w Płocku, „myślami był gdzie indziej”. 🙂 Ale ładnie przyfarciliśmy, bo z reguły % od następnego transferu to jest jedynie gra pod zbicie ceny, chyba że piłkarz ma 20 lat. 1mln euro… Gdyby Legia miała lepszy sezon, to pewnie nic by z tego nie było.
      .
      Za to dla Famulaka ja nie widzę żadnej przyszłości. Zawiódł u nas, a w Siedlcach (jak widziałem ze 3-4x fragmenty jego spotkań), to jedynie udowadnia, że to jest klub dla niego. Napisałbym, że nawet Miedź Legnica to obecnie dla niego za wysokie progi.
      .

      1. rom Ozga

        jak mamy brać kogoś z 1 ligi to:

        1. osoba musi się tam naprawdę wyróżniać, robić liczby ( przypomnę tylko jakie liczby w tej lidze robi radek majewski a jakie famulak. famulak to nie wyróżnia się nawet w Siedlcach. Nie wybija się ponad ten klub)

        2 mlody pilkarz na dorobku coś jak Nowak.
        moim zdaniem duzym minusem Kucharskiego jako dyrektora jest to, że nie podjął ryzyka i nie ściagnął nawet za hajs żadnego młodego piłkarza z 1 ligi. tylko ściągamy 30 letnich greków i to jeszcze na pozycje do przeszkadzania i faulowania…. ten grek to nie jest pacheco czy imas że będzie czarował grą.
        mlody pilkarz moze odpalic i mozna na nim zarobić. zaraz ktoś powie, że rynek jest chory i za nastolatka się płaci krocie. ale jakby zrobic z kimś dobrą umowę że np dostają 25% od przyszłego transferu to klub typu Stal Rzeszów czy Odra Opole by piłkarza nam sprzedała.

  6. renegat

    @ zksP @ rom Ozga. odnosnie waszych przemyslen na temat polskich pilkarzy w naszym klubie. czasami odnosze wrazenie, ze to ojkofobia, chociaz moze to za duze slowo. niech bedzie, ze polskie jadlo naszym 'dowodzacym’ nie bardzo smakuje. szkoda, ze nie bardzo zastepuja to faktycznie czyms wyraznie lepszym, aby nie napisac wyrafinowanym. moze to drugie slowo kojarzy im sie tylko z ropa. albo uznali tak jak aktualnie wiekszosc Polakow, ze kebab to szczyt swiatowej sztuki kulinarnej, bo w kazdym miescie powstaja jak grzyby po deszczu. tymczasem jak napisal @ zksP Pomorski potrafi niekonwencjonalnie zagrac i jest bardzo zaangazowany, w przeciwienstwie do tych co to rzekomo maja byc lepsi w przekonaniu trenera, pokazujac kompletne 'nul’. w dodatku ich status kontraktowy, to rowniez nic pewnego.
    .
    swoja droga proponuje wam poswiecenie odrobiny cennego czasu i obejrzenie kiedys calego spotkania Famulaka w Pogoni Siedlce, szczegolnie kiedy graja u siebie. moze zmienicie wtedy nieco zdanie.

  7. renegat

    jeszcze tylko taka mala dygresja. nasz klub powinien wyslac do Bodo/Glimt na szkolenie naszego trenera, a wlasciwie caly sztab, dyrektora sportowego i prezesa, aby zobaczyli jak moze funkcjonowac sprawnie klub pilkarski mniejszy od naszego, oparty na rodzimych zawodnikach, i jak wyglada tam szkolenie. tak sie p. Roman Kołtoń ekscytowal naszym trenerem Misiura, ktory szukal slusznie drogi do samorozwoju. jednak przyklad Bodo/Glimt robi znacznie wieksze wrazenie. od lat niemilosiernie tłuką bez kompleksow mocniejsze (a wlasciwie wielkie potegi) europejskie druzyny. wielkie gwiazdy padaja na kolana przed malutkim klubem. dlaczego?
    .
    wlasciwie od dawna mowia o tym p. Jan Tomaszewski i p. Zbigniew Boniek. obcokrajowcy tak, ale robiacy prawdziwa roznice w lidze. widzielismy ostatnio tego Kornviga z Widzewa. zreszta Dunczyk, ale przyszedl z ligi norweskiej. na czym polega fenomen skandynowskiego szkolenia?
    .
    tak, powinni wyjechac na takie szkolenie.

Dodaj komentarz