Misja specjalna – nowy stoper na już!

Dariusz Sztylka miał prosty plan, poświęcić czas pomiędzy letnim a zimowym oknem transferowym między innymi na poszukiwanie potencjalnych wzmocnień linii defensywnej. Zimą drużynę miał wzmocnić nowy środkowy obrońca. Niestety wczorajszy uraz Marcina Biernata musiał zdecydowanie przyspieszyć działania w tym temacie.

Wobec, minimum sześciomiesięcznej przerwy, naszego podstawowego stopera nie da się uciec od myśli że środek obrony jest obecnie bardzo słabym punktem w kadrze Nafciarzy. Na dobrą sprawę w kadrze pozostało trzech graczy na tą pozycję. Prawonożny Jakub Szymański oraz dwóch lewonożnych graczy, Beniamin Czajka oraz Adam Chrzanowski. O ile jeśli mowa o Szymańskim o jego gra zaczyna z meczu na mecz wyglądać coraz lepiej, to dyspozycja pozostałej dwójki pozostawia wiele do życzenia. Czajka w kilku spotkanich udowodnił że może jest graczem który ma potencjał, jednak na tą chwilę poziom 1 ligi to jednak zbyt wysokie progi. W temacie Chrzanowskiego ciężko powiedzieć cokolwiek, trzy razy w kadrze meczowej, dwa występy i raptem 65. minut na boisku. To cały dorobek popularnego Chrzanka.

Ktoś zaraz powie że przecież mamy jeszcze Igora Drapińskiego, myślę jednak, że każdy kto ma chociaż trochę pojęcia o piłce rozumie że Drapa środkowym obrońcą może być jedynie przy grze na trzech stoperów. Inna sprawa że Igor od ponad roku jest przestawiany na grę na lewej obronie, więc nagłe rzucenie go na środek byłby na niekorzyść wszystkich, z piłkarzem na czele. Można też podnieść argument jakoby drugi zespół mógł wesprzeć personalnie drużynę Marka Saganowskiego. Jedynym graczem, który może być brany pod uwagę jest Grzegorz Wawrzyński. Osobiście uważam że w najbliższych dniach otrzymamy komunikat o zgłoszeniu Grześka do rozgrywek Fortuna 1 Ligi, jednak musimy mieć świadomość, że jest to rozwiązanie bardziej tymczasowe, a sam Wawrzyński jednak do poziomu zaplecza Ekstraklasy nie bardzo doskakuje.

Jak udało nam się dowiedzieć jednym z graczy którzy znajdują się obecnie na liście potencjalnych wzmocnień jest Wysp Owczych Sonni Nattestad, o którym pisaliśmy więcej TUTAJ!. Podstawowym kryterium będzie zapewne w miarę regularna gra zawodnika albo chociaż w pełni przepracowany okres przygotowawczy. Kolejne ciekawe nazwiska to Oliver Praznovsky oraz Dominykas Barauskas.

W tej sytuacji dyrektor Sztylka nie ma innego wyjścia, musi wyczarować stopera na już. I słowo wyczarować może być kluczowe. Okno transferowe jest już w Polsce zamknięte, dodatkowo potrzeba gracza na tu i teraz, a nie zawodnika który będzie do gry za miesiąc czy dwa. Jak wiadomo transfery takie jak ten wiążą się z ogromnym ryzykiem, wypali czy nie. W tej sytuacji wypada jedynie wierzyć w dobry nos dyrektora oraz kupę szczęścia.

Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. renegat

    kompletnie sie nie zgadzam. mysle, ze Beniamin Czajka da rade, podobnie jak Adam Chrzanowski. razem z Jakubem Szymanskim to wystarczajace opcje. w razie czego jest jeszcze Lesniak, ktory kompletnie nie sprawdza sie w srodku pomocy, wiec mozna mu zmienic pozycje na stopera. bez szalenstw. nie wiem co to w ogole za filozofia w Polsce panuje. ludzie mysla, ze jakis transfer na gwalt wszystko zalatwi. ufajmy naszej kadrze, bo faktycznie mamy utaletowany sklad.
    .
    w dodatku nie zapominajmy, ze gramy jedynie co tydzien, w porywach co 3 dni. i to jest powod, aby kupowac nagle jakiegos stopera? powtarzam, taki manewr jest kompletnie bez sensu. i tak juz mamy mega rywalizacje o miejsce w pierwszym skladzie. po co nam kolejny gracz pobierajacy spora gaze, aby siedziec na lawie. no chyba, ze Jakub Szymanski zdecyduje sie na wielki transfer do Cypru… 😉

Dodaj komentarz