Kolejne zimowe pożegnanie, Marcel Wramba opuszcza Wisłę.

Jak donoszą nasze źródła, Marcel Wramba nie zostanie przez Wisłę Płock wykupiony z WSP Wodzisław Śląski. Co za tym idzie, młodzieżowy reprezentant Polski z końcem 2023 roku przestanie być Nafciarzem. Wszystko wskazuje na to, że Dumę Mazowsza zamieni na Dolny Śląsk i tam wzmocni rezerwy Śląska Wrocław.

Kiedy w lutym Marcel dołączał do naszego klubu, był po testach we włoskich US Sassuolo Calcio oraz Pisa SC. Wcześniej był również zapraszany na zajęcia innych zagranicznych akademii, jak Newcastle United FC, Girona FC, SK Slavia Praga, czy HNK Rijeka. Media pisały o nim jako o „nowym Gliku”.

To lewonożny stoper, grający bardzo nowocześnie. Dysponuje dobrym timingiem, techniką, potrafi sprawnie i dynamicznie wyprowadzić piłkę. Jest wyjątkowo utalentowany, ale i bardzo młody. Tak opisywał go ówczesny Dyrektor Sportowy Wisły – Paweł Magdoń.

Niestety, rzeczywistość okazała się dla urodzonego w Raciborzu obrońcy bardzo brutalna. O ile jeszcze wiosną tego roku występował on regularnie w drugim zespole, tak już jesienią częściej znajdował się poza kadrą naszych rezerw. Rzadko zajmował nawet miejsce na ławce rezerwowych. W tym sezonie wystąpił w sześciu z dwudziestu spotkań, głównie grając w Okręgowym Pucharze Polski, a w spotkaniach ligowych meldując się jedynie z ławki.


Subiektywnie słów kilka o Marcelu i jego sytuacji.

Niestety, Marcel mimo tego, że jest niewątpliwie utalentowanym młodym obrońcą, stał się w Płocku ofiarą „kontraktu”. W umowie wypożyczenia Wramby widnieje kwota pierwokupu w wysokości około 200tyś PLN (dane nieoficjalne). Każdy rozsądnie myślący kibic, znając sytuację finansową Wisły, zrozumie, że klubu najzwyczajniej nie stać na taki wydatek. Szczególnie, że za taką kwotę możemy sprowadzić obrońcę na już, do pierwszej drużyny. Szkoda, że Marcel nas opuszcza ale biorąc pod uwagę ten aspekt, nie można było spodziewać się innego rozwoju sytuacji.


Marcelowi w imieniu swoim oraz całej redakcji nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć powodzenia w dalszej karierze!

Kopnij dalej

Dodaj komentarz