Kiedyś zachwycaliśmy się na papierze środkiem pomocy Furman, Szwoch, Rasak, Wolski, Lesniak. Dziś mamy Pacheco, Jimeneza, Kuna, Pomorskiego, a w odwodzie, chociażby Macieja Famulaka. Jedna i druga środkowa linia wyglądają pod pewnymi względami imponująco. Niestety, bywały mecze, że tylko na papierze byliśmy imponujący.
Na początek zwyczajowy rzut oka na zestawienie naszych pomocników na przestrzeni minionej jesieni:
| Kolejka | Pomocnik | Pomocnik | Pomocnik | Przeciwnik | Wynik | Średnia wieku |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. kolejka | Pomorski | Kun | Famulak | Kotwica Kołobrzeg | Remis 1:1 | 28 |
| 2. kolejka | Pacheco | Kun | Pomorski | Warta Poznań | Wygrana 1:2 | 31 |
| 3. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Chrobry Głogów | Wygrana 2:1 | 29,7 |
| 4. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Odra Opole | Wygrana 1:2 | 29,7 |
| 5. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Pogoń Siedlce | Wygrana 1:0 | 29,7 |
| 6. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Termalika Nieciecza | Porażka 4:2 | 29,7 |
| 7. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Ruch Chorzów | Wygrana 3:2 | 29,7 |
| 8. kolejka | Pacheco | Kun | Famulak | GKS Tychy | Remis 0;0 | 29,3 |
| 9. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Stal Stalowa Wola | Wygrana 1:2 | 29,7 |
| 10. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Stal Rzeszów | Remis 1:1 | 29,7 |
| 11. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | ŁKS Łódź | Wygrana 0:1 | 29,7 |
| 12. kolejka | Pacheco | Pomorski | Jime | Polonia Warszawa | Wygrana 4:1 | 29 |
| 13. kolejka | Pacheco | Pomorski | Jime | Znicz Pruszków | Remis 2:2 | 29 |
| 14. kolejka | Pomorski | Kun | Jime | Wisła Kraków | Porażka 1:3 | 29,7 |
| 15. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Arka Gdynia | Porażka 2:0 | 29,7 |
| 16. kolejka | Pacheco | Kun | Jime | Górnik Łęczna | Remis 2:2 | 29,7 |
| 17. kolejka | Pacheco | Pomorski | Jime | Miedź Legnica | Remis 2:2 | 29 |
| 18. kolejka | Pacheco | Pomorski | Jime | Kotwica Kołobrzeg | Porażka 2:0 | 29 |
| 19. kolejka | Pacheco | Pomorski | Jime | Warta Poznań | Wygrana 4:0 | 29 |
| Średnia wieku w sezonie | 29,5 |
Wnioski
- Jime i Dani Pacheco, jeśli tylko byli dostępni i zdrowi to zaczynali mecze w wyjściowym składzie.
- Linia pomocy to średnio najstarsza formacja Nafciarzy w tym sezonie. Nie bez znaczenia jest wiek lidera środka pola Daniego Pacheco (33 lata).
- Krystian Pomorski od roli rezerwowego przeszedł do statutu piłkarza, od którego zaczyna się ustalanie składu.
- Im środkowy pomocnik młodszy, tym więcej ma goli strzelonych. Najmłodszy Jime ma ich 7. najstarszy Pacheco nie zdobył ani jednej bramki. Oczywiście wyłączając Macieja Famulaka, który nie grał regularnie.
- Patrząc na budowę kadry Nafciarzy, obawy może budzić brak naturalnych następców w środku pola. Najmłodszym piłkarzem linii środkowej Wisły jest dwudziestoczteroletni Maciej Famulak.
- Najmłodsza linia środkowa Wisły to średnia 26 lat, najstarsza 31 lat.
Dani Pacheco

Występy: 17
Minuty: 1521
Gole: 0
Asysty: 3
Podania kluczowe/mecz: 2,1
Celność podań: 80%
Udane dryblingi/mecz: 80%
Gdybym miał opisać Daniego jednym słowem, bez wątpienia byłoby to określenie „GENERAŁ”. Kto oglądał mecze Wisły, ten wie, jak duży wpływ na grę Nafciarzy miała jesienią dyspozycja Hiszpana. Miewał on mecze słabsze, ale nawet w takowych potrafił jednym zagraniem zrobić więcej niż jakikolwiek inny piłkarz. Niewątpliwie problemem w jego przypadku może być pozycja, jaką ma na boisku. Wszak Pacecho nie jest typową „6”. Gra Daniego przypomina mi trochę Dominika Furmana z pierwszego pobytu w Wiśle. Najlepiej dla zespołu, byłoby, aby miał on u swojego boku kogoś takiego, jak wtedy dla Dominika był Mateusz Szwoch. Faceta, który zaasekuruje możliwe błędy i powalczy o stracone piłki.
Wiosną niewątpliwie lepiej powinna grać orkiestra pod wodzą byłego piłkarza Liverpoolu. Pełen okres przygotowawczy przepracowany z kolegami zadziała wyłącznie na plus. Czekamy z niecierpliwością na kolejne liczby Daniego w barwach Wisły Płock.
Jorge „Jime” Jimenez

Występy: 19
Minuty: 1475
Gole: 7
Asysty: 3
Podania kluczowe/mecz: 1,4
Celność podań: 80%
Udane dryblingi/mecz: 87%
Hodowca oliwek wszedł w ten sezon z drzwiami i futryna. Żarty żartami, ale konia z rzędem temu, kto po sezonie 23/24 wróżyłby taki skok jakościowy Jime. Jimenez pokazał, że jak każdy szanujący się hiszpański piłkarz, grać w piłkę to on potrafi. Pomimo faktu, ze w drugiej połowie rundy obniżył trochę loty, jednak nigdy nie zszedł poniżej pewnego poziomu. Poziomu, który dla niektórych piłkarzy Wisły nadal jest sufitem. Szczególnie trzeba podkreślić jego zaangażowanie w grę defensywną. Trener Misiura w bardzo krótkim czasie potrafił przekształcić Jime, który po stracie jedynie machał rękami i odprowadzał przeciwnika wzrokiem, w Jimeneza, który był pierwszym dążącym do odzyskania piłki. Najlepszym dowodem na to jest statystyka mówiąca o ponad 2 przechwytach na mecz i aż średnio sześciu odbiorach.
Wiosną, jeśli koledzy dojadą z formą Jime powinien dołożyć kilka bramek oraz asyst do swojego dorobku. Na tę chwilę licznik klasyfikacji kanadyjskiej zatrzymał się na 10 punktach. Liczę, że do końca sezonu uda się to liczbę co najmniej podwoić.
Dominik Kun

Występy: 19
Minuty: 1497
Gole: 3
Asysty: 4
Podania kluczowe/mecz: 0,8
Celność podań: 80%
Udane dryblingi/mecz: 74%
Jeśli Daniego Pacheco nazywam Generałem, to Dominik niewątpliwie zasługuje na określenie „Mróweczka”. Tytaniczna praca, jaką Kun wykonuje na boisku, jest nie do przecenienia. Dominik jako jeden z nielicznych piłkarzy zaliczył występy we wszystkich jesiennych spotkaniach. Dodatkowo aż siedemnaście z nich zaczynał w wyjściowym składzie. Dominik udowodnił, że żadna pozycja na boisku nie jest mu obca, wszak jesień kończył, grając na prawym wahadle. Ciekawostka, Kunik jako jedyny piłkarz środka pola nie zobaczył jak do tej pory żadnej żółtej kartki w meczach ligowych. Ktoś może powiedzieć, że to wynika z tego, że nie broni. No więc spieszę z wyjaśnieniem, Dominik notuje średnio 7 odbiorów na mecz. Dodatkowo ma na swoim koncie najmniej błędów skutkujących strzałem rywali, jedynie 7 na ponad 1490 minut spędzonych na boisku.
Śmiem twierdzić, ze właśnie takich piłkarzy jak Dominik Kun brakowało Wiśle w poprzednich sezonach. W przypadku Kunika trzeba jedynie trzymać kciuki, żeby utrzymał swoją dyspozycję na wiosnę. O resztę wtedy możemy być spokojni.
Krystian Pomorski

Występy: 19
Minuty: 781
Gole: 4
Asysty: 1
Podania kluczowe/mecz: 0,3
Celność podań: 74%
Udane dryblingi/mecz: 78%
Żołnierz Mariusza Misiury stał się na przestrzeni rundy jesiennej żołnierzem Wisły Płock. Wejścia w rundę na pewno nie zaliczy do udanych, jednak im dalej tym było lepiej. Pewnie nikt nie wyobraża sobie końcówki roku 2024 bez Krystiana w wyjściowym składzie. Nie bez znaczenia jest tu na pewno kilka ważnych bramek, jakie zdobył Krystian. Gol na wagę trzech punktów w Łodzi, trafienie dające nam remis w Legnicy. Niby Krystian jesienią zaliczył tylko cztery gole, jednak jak widać, ich waga była bardzo duża.
Wiosną Pomora czeka zacięta rywalizacja o miejsce w środku pola. Stoczy ją zapewne z Dominikiem Kunem. Wierzę, że nawet jeśli przyjdzie mu wcielić się w rolę rezerwowego, to nadal cieszyć będzie nas swoją grą i bramkami.
Maciej Famulak

Występy: 11
Minuty: 274
Gole: 1
Asysty: 0
Podania kluczowe/mecz: 0,2
Celność podań: 73%
Udane dryblingi/mecz: 86%
Lepszego przywitania się z kibicami, sprowadzony latem z Olimpii Elbląg piłkarz, nie mógł sobie wymarzyć. Gol w debiucie przed własną publicznością, i to na wagę punktu. Czego chcieć więcej? Niestety szybko stracił miejsce w rywalizacji z bardziej doświadczonymi kolegami. Przez większość rundy grywał raczej ogony. Najlepiej świadczy o tym ilość minut, jakie udało mu się ostatecznie uciułać. Wobec indolencji naszych wahadłowych Maciej zaliczył nawet jeden mecz na prawej stronie boiska.
Ciekawostka, Famul trzykrotnie wychodził na boisko w podstawowym składzie. Nafciarze każde z tym spotkań zremisowali. To drugi po Przemysławie Misiaku piłkarz, który zaczynając mecz od pierwszej minuty, był dla Wisły punktowym talizmanem.
Po cichu liczę na więcej minut dla Maćka wiosną. Osobiście uważam, że to nasza melodia przyszłości i docelowo możemy mieć z niego bardzo dużą pociechę!

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!


Dani ma za mało liczb. Wszystko ładnie, pięknie. Generał itd- ale od takiego piłkarza na poziomie 1 ligi powinno się wymagać chociaż 3 bramek i minimum 5 asyst w rundzie. Pokazał to Majewski w Zniczu czy wcześniej Nagamatsu. To mogłoby nam zapewnić chociaż 3-4 punkty więcej. Pomoc niby na papierze bardzo mocna, to czemu były mecze że nasz środek nie istniał? Do tego dochodzi uzależnienie gry od Daniego. Nie zagrał z krakowską Wisłą i nasza gra nie istniała w tym meczu. Chociaż patrząc na gry naszej bramki, obrony czy wahadeł to ze środkowych można być najbardziej zadowolonym. I do nich trzeba dokooptować ludzi na poziomie, potrafiących grać w piłkę.
jak dla mnie Pacheco, Kun i Pomorski to zelazna trojka pomocnikow, poki co nie do ruszenia. ostatnie mecze pokazaly, ze tak wlasnie powinien wygladac 'rdzeń’ Wisły Płock, jak w sprawnej elektrowni atomowej. Famulak pokazal w pierwszej rundzie, ze dysponuje sporym potencjalem. jesli opanuje glowe, zacznie wiecej myslec na zespolem, anizeli indywidualnym blyskiem, to wtedy moze nie raz nas zaskoczyc. okazji do gry nie powinno zabraknac.
.
Jimenez to dla mnie nie pomocnik, a napastnik. pomocnik musi biegac i walczyc, a to sie sa cechy Jime, chociaz czasami faktycznie potrafil pokazac i te walory. Jimenez posiada cechy dobrego cofnietego napastnika. potrafi swietnie dryblowac, czasami ukryc sie w polu karnym, zejsc ze skrzydla do srodka lub odwrotnie, wejsc rowniez z nizszej strefy w pole karne, strzelic z dystanstu, ale i z bliska. innej roli w nim nie widze.
.
mozna sie pokusic o jakies jedno wzmocnienie do pomocy, bo nigdy nie wiadomo co przynisie runda, jakie kontuzje, kartki, etc. rzucilem pomysl z Gricem, ktory wczesniej za mniejsze pieniadze nie chcial grac, a teraz nie ma wyboru. pytanie, czy faktycznie ktos go wtedy w klubie chcial, czy tylko rzucono taka oferte na odczepnego?