Jak poinformował Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl kadrę Wisły Płock wzmocni jeszcze jeden piłkarz. Będzie to 27-letni Austriak Denis Bošnjak, który ma wzmocnić rywalizację na pozycji defensywnego pomocnika.
Na konferencji prasowej przed startem rundy wiosennej dyrektor sportowy Dariusz Sztylka zapowiadał, że klub rozgląda się jeszcze za piłkarzem na tą pozycję. Okienko transferowe formalnie jest już zamknięte, ale nasz nowy nabytek jest aktualnie piłkarzem bez klubu, a tych rejestrować można jeszcze do końca marca.
W meczu z Chrobrym Głogów na pozycji nr 6 wymieniali się Dani Pacheco i Dominik Kun, tydzień później wystąpił tam Nemanja Mijuskovic. W kadrze Wisły jest jeszcze Krystian Pomorski, ale on chyba najwięcej daje drużynie wchodząc w roli jokera. Awaryjnie zagrać tam mógłby pozyskany zimą Kevin Custović, a ostateczną alternatywą pozostawali Filip Lodziński z Jakub Witek z drużyny rezerw. Pion sportowy uznał, że drużynie potrzebny jest jeszcze jeden piłkarz do rywalizacji na tej pozycji.
Co wiemy o Denisie Bošnjaku?
Denis Bošnjak to austriacki piłkarz urodzony 10 kwietnia 1997 roku, mający obecnie 27 lat. Mierzący blisko 190 cm wzrostu zawodnik, występujący głównie na pozycji defensywnego pomocnika, ostatnio reprezentował barwy litewskiego klubu FC Hegelmann.
Kariera Bošnjaka rozpoczęła się w Austrii, gdzie przez wiele lat był związany z Rapidem Wiedeń. W sezonie 2017/2018 był wypożyczony do SC Wiener Neustadt, gdzie zaliczył tylko jeden symboliczny występ.
Kolejnym etapem jego kariery był Floridsdorfer AC (drugi poziom rozgrywkowy), gdzie w sezonie 2018/2019 wystąpił w 23 meczach, zaliczając 2 bramki i tyle samo asyst. Po powrocie do Rapidu Wiedeń, Bošnjak ponownie grał głównie w drugiej drużynie, choć w sezonie 2021/2022 zaliczył debiut w pierwszym zespole, rozgrywając 15 minut w meczu play-off austriackiej Bundesligi.
W lipcu 2023 roku przeniósł się do litewskiego FC Hegelmann na zasadzie wolnego transferu. W barwach tego klubu rozegrał łącznie 48 meczów, zdobywając 4 bramki i notując 7 asyst.
Więcej o piłkarzu możemy dowiedzieć się z wywiadu, którego udzielił klubowej telewizji tego klubu.
Denis opowiada tam, że jego przygoda z piłką rozpoczęła się w wieku 4 lat, gdy ojciec i ojciec chrzestny zabierali go na swoje niedzielne mecze. W wieku 6 lat trafił do klubu First Vienna Football Club, a w wieku 11 lat otrzymał powołanie do Rapidu Wiedeń, gdzie spędził 15 lat swojej kariery, zanim dołączył do FC Hegelmann.
Jako swoją główną motywację do gry w piłkę nożną Bošnjak wymienia pasję do tego sportu, podkreślając, że uważa za wielki przywilej możliwość wykonywania swojej pasji jako zawodu.
W wywiadzie Bošnjak opisuje swoją typową celebrację po zdobyciu bramki, wyjaśniając, że dotykanie dłoni środkowymi palcami oznacza „Jezus” w języku migowym, czym podkreśla ważną rolę wiary w jego życiu. Jedynym stałym elementem jego przedmeczowej rutyny jest modlitwa, która daje mu siłę.
Swój styl gry sam określa jako „box-to-box player”, podkreślając swoją wszechstronność i zdolność do gry zarówno w obronie, jak i w ataku. Jako piłkarz preferuje wyznaczanie sobie krótkoterminowych celów, koncentrując się na najbliższym meczu i zdobyciu trzech punktów. Na koniec wyznaje, że mimo iż uważa się za lepszego w asystach, preferuje strzelanie bramek, szczególnie tych w ostatnich minutach meczu.
Czy i kiedy zobaczymy Bošnjaka w barwach Nafciarzy?
Według naszej wiedzy piłkarz przeszedł już standardowe badania medyczne i nie ma żadnych formalnych przeszkód, żeby podpisał kontrakt w Płocku. Rychłego debiutu nie należy się jednak spodziewać, bo ostatni raz na boisku ten zawodnik pojawił się w listopadzie ubiegłego roku i z tego co nam wiadomo nie brał udziału w przygotowaniach zimowych innego klubu.

Polska piłka kopana, czasami rzucana. Nie mam pojęcia kto wygrał La Liga, z Premiership kojarzę tylko Salaha.
#WisłaPłock #ClipperNation


Wg mnie jest to zastanawiające, bo ściągamy kolejną szóstkę, a nie bardzo potrafimy ściągnąć kogoś do ofensywy. Sam proponowałem wielokrotnie przesunięcie wyżej Pacheco, czy sugerowałem Kuna na wahadle, więc koncepcja jaka stoi za tym transferem jak najbardziej mi pasuje. Tylko zastanawiałbym się, czy nie przesadzamy. Trener kolejny raz potrzebuje „po dwóch zawodników na jedną pozycję”, budżet rozwadnia się na kolejne pensje, a jaki może być efekt widzieliśmy na jesieni. Też słyszeliśmy jaki to komfort dają Kukułka, Brzozowski, Famulak, a ile grali, to wszyscy wiemy. Zastanawiałbym się, czy ta kolejna 6-tka jest niezbędna. Nawet jeśli przesuniemy wyżej Pacheco, a do boku Kuna, to zostają Pomorski, Mijuskovic i Custović. Nie za dużo? Sporo, bo wciąż jest opcja, by w razie czego z powrotem cofnąć do środka pomocy Kuna i Pacheco. Czyli dużego ryzyka nie ma. Majkel trafnie pisze, że Custović nominalnie jest wahadłowym. Z pozoru brzmi to negatywnie, ale w praktyce jeśli zagra na boku, to mniejsze szanse na występ ma tam Kun (i odwrotnie). Wzajemnie łatają oni swoje pozycje.
.
Tak więc czy nie jest to trochę szastanie gotówką, to nie wiem. Dziwi też to ile tych 6-tek ściągamy, ale za to olaliśmy Gricia, który u nas się wyróżniał i miał problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Zobaczymy jak ważną postacie okaże się Bosnjak, na ile to właśnie łatanie kadry, a na ile np wpadł nam w oko. Standardowo protestuję przeciwko niedocenianiu Pomorskiego, którego w tej chwili stawiałbym wyżej niż Kuna i wg mnie jest jednym z kilku najlepszych naszych piłkarzy.
Z plusów można jednak napisać, że skoro nie bardzo znajdujemy kozaków do ataku, to lepsze wykorzystanie ofensywnych atutów obecnych piłkarzy wydaje się dobrą decyzją.
@zksP: nie rozumiem tego transferu, ale zakładam, że to jest tanie uzupełnienie składu. Czy to jest półka wyżej niż taki Jakub Witek? Nie sądzę.