Są mecze, które po prostu trzeba postarać się wygrać nie dlatego, że ktoś tak napisał i nie dlatego, że trener rzucił banałem o spotkaniu za sześć punktów, tylko dlatego że kibice, piłkarze i sama atmosfera wokół klubu zaczynają mówić, że nadchodzi moment prawdy. Tak wygląda dziś sytuacja Wisły Płock przed starciem z Motorem Lublin. To będzie mecz dwóch drużyn, które bardzo potrzebują zwycięstwa, ponieważ są po serii porażek z rzędu. Wisła po dwóch, a Motor po trzech.
W wielu ligach sporo klubów w końcówce sezonu cierpi na pewną chorobę, a nazywa się ona „cieszmy się, że jesteśmy”. Objawia się tym, że klub bezpiecznie dryfuje w środku tabeli, wszyscy mówią o stabilizacji, a po roku nikt nie pamięta ani jednego meczu. Tymczasem w tym sezonie ta choroba Ekstraklasę ominęła i bardzo dobrze, ponieważ można powiedzieć, że na trzy kolejki przed końcem sezonu, nie ma czegoś takiego jak bezpieczny środek tabeli i właśnie dlatego spotkanie z Motorem będzie tak ważne, ponieważ Wisła walczy o podtrzymanie marzeń o europejskich pucharach, a Motor o zapewnienie sobie bytu w Ekstraklasie w przyszłym sezonie.
Możemy zatem spodziewać się, że Motor Lublin wyjdzie na płytę boiska bez kompleksów, ponieważ 3 pkt w tym meczu dałyby im praktycznie pewne utrzymanie w Ekstraklasie. Jakiego meczu możemy się spodziewać? Motor gra intensywnie, fizycznie, potrafi narzucić tempo i bardzo dobrze czuje się w meczach, gdzie jest dużo walki o drugą piłkę. To nie jest drużyna romantyczna. To drużyna pragmatyczna. Taka, która potrafi przeczekać trudny moment, a potem ukłuć rywala jednym szybkim atakiem. Właśnie dlatego Wisła musi zachować cierpliwość. Bo najgorsze, co może zrobić gospodarz pod presją trybun, to zacząć grać nerwowo po dwudziestu minutach bez gola, bo w tym meczu jeden kontratak, może zmienić cały mecz.
Kibice w Płocku czują, że ten mecz ma większy ciężar niż zwykłe dogranie ligi do końca maja. Coraz częściej pojawia się pytanie: „A co jeśli naprawdę da się powalczyć o coś więcej jeśli wygramy z Motorem?”
Co będzie kluczem do sukcesu w tym meczu? Moim zdaniem wygranie środka pola i reakcja po stracie piłki. Ten mecz może być bardzo taktyczny. Wisła musi uważać szczególnie po stratach w środku pola. Tam może rozstrzygnąć się całe spotkanie. Jeżeli Nafciarze będą szybko doskakiwać po stracie i odbierać piłkę wysoko to mogą zamknąć Motor na jego połowie. Jeśli jednak zostawią przestrzeń między liniami, zrobi się niebezpiecznie.
Obawiałem się, że po dobrej frekwencji która miała miejsce na meczu z Radomiakiem i wyniosła 10504 kibiców, na spotkaniu z Motorem zjawi się zdecydowanie mniej fanów, po tym jak Nafciarze przegrali ostatnie dwa mecze i spodziewałem się na tym spotkaniu około 7-8 tys. fanów Wisły. Wygląda jednak na to, że na szczęście moje obawy się nie sprawdzą. Na ten moment mamy, na dwa dni przed meczem sprzedanych już ponad 6 tys. biletów, a to oznacza, że możemy spodziewać się frekwencji na meczu w okolicach 9-10 tys kibiców.
W Płocku czuć dziś głód większej piłki, a kibice wierzą, że klub może wejść poziom wyżej mentalnie, jeśli uda się osiągnąć dobre wyniki w końcówce sezonu. Bo futbol w takich miastach jak Płock zawsze miał swój wyjątkowy smak. Trochę surowy, trochę romantyczny, trochę niedoskonały, ale prawdziwy. I właśnie dlatego mecze takie jak ten mają znaczenie większe niż tylko o trzy punkty.
Prognoza? Będzie intensywnie, nerwowo i bardzo ekstraklasowo. Nie spodziewam się widowiska w stylu Premier League. I dobrze. Ekstraklasa ma własny charakter. Tutaj mecz potrafi wyglądać na kontrolowany, a mimo to trzymać człowieka za gardło przez dziewięćdziesiąt minut. Spodziewam się wysokiej intensywności, ostrej walki w środku pola, dużej liczby pojedynków i emocji na trybunach.
Dla Wisły Płock to może być wieczór, po którym kibice zaczną patrzeć na tabelę już nie z ciekawością, ale z realną nadzieją na europejskie puchary.
Obsada sędziowska
Ten mecz poprowadzi Paweł Raczkowski. Asystentami głównego sędziego będą Marcin Lisowski i Maciej Kosarzecki. Obowiązki arbitra technicznego pełnić będzie Aleksander Borowiak, a za technologię VAR odpowiedzialni będą Bartosz Frankowski i Jakub Winkler.
Raport kartkowy
Na niedzielny mecz z Motorem Lublin po pauzie wracają Żan Rogelj i Iban Salvador. Z powodu nadmiaru żółtych kartek na boisku nie zobaczymy jednak Rafała Leszczyńskiego.
Zawieszony:
– Rafał Leszczyński (Wisła Płock).
Zagrożeni:
– Marcus Haglind-Sangré, Dani Pacheco, Wiktor Nowak (Wisła Płock)
– Ivan Brkić, Bright Ede, Jakub Łabojko, Arkadiusz Najemski, Ivo Rodrigues (Motor Lublin).
Bilans meczów z Motorem
Do tej pory w całej historii rozegraliśmy z Motorem Lublin 20 spotkań, z czego wygraliśmy 11 z nich, padło 6 remisów, a 3 mecze przegraliśmy. Bilans bramek wynosi 32-16 dla Wisły.
Na wiosnę mecz z Motorem w Lublinie zakończył się wynikiem 1:1.
Do zobaczenia na trybunach Nafciarze. 💙🤍💙💪
Ekstraklasa 25/26
| Poz. | Drużyna | M | Pkt | Z | R | P | Bramki | Bilans |
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 |
Lech Poznań
|
34 | 60 | 16 | 12 | 6 | 62:45 | +17 |
| 2 |
Górnik Zabrze
|
34 | 56 | 16 | 8 | 10 | 50:38 | +12 |
| 3 |
Jagiellonia Białystok
|
34 | 56 | 15 | 11 | 8 | 56:41 | +15 |
| 4 |
Raków Częstochowa
|
34 | 55 | 16 | 7 | 11 | 51:40 | +11 |
| 5 |
GKS Katowice
|
34 | 50 | 14 | 8 | 12 | 51:45 | +6 |
| 6 |
Legia Warszawa
|
34 | 49 | 12 | 13 | 9 | 42:37 | +5 |
| 7 |
Zagłębie Lubin
|
34 | 48 | 13 | 9 | 12 | 45:38 | +7 |
| 8 |
Wisła Płock
|
34 | 46 | 12 | 10 | 12 | 34:38 | -4 |
| 9 |
Pogoń Szczecin
|
34 | 45 | 13 | 6 | 15 | 47:49 | -2 |
| 10 |
Radomiak Radom
|
34 | 44 | 11 | 11 | 12 | 52:53 | -1 |
| 11 |
MKS Korona Kielce
|
34 | 43 | 11 | 10 | 13 | 40:40 | 0 |
| 12 |
Motor Lublin
|
34 | 43 | 10 | 13 | 11 | 46:53 | -7 |
| 13 |
KS Cracovia
|
34 | 42 | 9 | 15 | 10 | 39:42 | -3 |
| 14 |
Widzew Łódź
|
34 | 42 | 12 | 6 | 16 | 41:41 | 0 |
| 15 |
Piast Gliwice
|
34 | 41 | 11 | 8 | 15 | 42:46 | -4 |
| 16 |
KS Lechia Gdańsk
|
34 | 38 | 12 | 7 | 15 | 62:65 | -3 |
| 17 |
Arka Gdynia
|
34 | 36 | 9 | 9 | 16 | 34:61 | -27 |
| 18 |
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
|
34 | 34 | 9 | 7 | 18 | 43:65 | -22 |

