PETROCHEMIA – BUG 4:1 #AWANS94

Bug Wyszków był naszym ostatnim rywalem w rundzie jesiennej. Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że był to nasz jedyny mecz z tym przeciwnikiem w sezonie 93/94. I ostatni w ogóle. Nigdy później nie stanęliśmy już naprzeciwko siebie na boisku.

Herby obu klubów

Nasz rywal w przedostatniej kolejce pokonał co prawda Resovię 4:0, ale nie mógł zaliczyć tej rundy do udanych. Przez większość czasu zamykał tabelę II ligi grupy wschodniej. My ze środka tabeli pięliśmy się powoli w górę i obecnie zajmowaliśmy 3. miejsce. 

Wygrana ze słabym, borykającym się z problemami finansowymi Bugiem, była więc planem minimum.

I plan ten został wykonany. 

Listopad 1993 roku był jednym z najzimniejszych w historii, temperatura często spadała grubo poniżej zera, a jednak na trybunach starego stadionu zasiadło ok. 2 tysięcy kibiców, by wspierać zawodników Petrochemii.

Jak możemy przeczytać w materiałach prasowych, boisko na ten mecz zostało wyjątkowo dobrze przygotowane, a przypomnijmy, że w tamtym czasie nie dysponowaliśmy podgrzewaną murawą.

Pierwszy gol tego spotkania padł już w 9. minucie, a jego wykonawcą był kapitan drużyny Paweł Dylewski.

Dziewięć minut później na 2:0 podwyższył Adam Majewski. I takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu.

Kolejnego gola kibice mogli oglądać w 68. minucie, gdy Jacek Traczyk otrzymał piłkę od Piotra Pomorskiego i umieścił ją w siatce Bugu.

Największe emocje przyniosła końcówka spotkania, kiedy czwartą bramkę dla Nafciarzy zdobył debiutujący w barwach naszego klubu – 19-letni Piotr Kowalski, któremu asystował niewiele starszy Adam Majewski. Była to już 90. minuta, ale Bug Wyszków zdążył jeszcze strzelić honorowego gola. 

Publiczność zgromadzona na trybunach, nie miała na co narzekać, Nafciarze bowiem zaprezentowali się nie tylko efektywnie, ale również efektownie, za co po meczu zostali nagrodzeni długimi brawami.

Petrochemia zagrała w składzie:

Grzegorz Pietrzak – Krzysztof Bukowski, Mirosław Milewski, Dariusz Kowalski, Artur Serocki – Paweł Dylewski, Dariusz Krzywkowski (’75 Piotr Kowalski), Jacek Traczyk, Adam Majewski – Jacek Majchrzak, Piotr Pomorski 

Sędzia główny: R. Grzempowski

Widzów– ok. 2 tysięcy

Pozostałe wyniki 17. kolejki:

Źródło: footballdatabase.eu

Dla nas runda jesienna, choć zaczęła się dość przeciętnie, zakończyła się bardzo dobrze. Zimowaliśmy na podium, ale wciąż to, co najlepsze było przed nami.

Tabela po rundzie jesiennej:

Źródło: Tygodnik Płocki Nr 46 z dn. 16.11.1993

Historia spotkań z Bugiem Wyszków

Przerwa zimowa w tamtym czasie była nieco dłuższa niż obecnie i na relację z kolejnego meczu zapraszamy was 13 marca 2024.

Nie oznacza to jednak, że nasza seria #AWANS94 też będzie miała przerwę zimową. Mamy dla was parę niespodzianek zanim rozpoczniemy rundę rewanżową.

Kopnij dalej

Ten post ma 2 komentarzy

  1. renegat

    pamietam, bardzo dobry mecz. pierwszy dla mnie w roli kibica.

  2. Marcin

    mnie rodzice nie puścili, za zimno było ponoć…

Dodaj komentarz