Pavol Stano sięgnie po jeszcze jednego Nafciarza?

Dziś pojawiła się informacja, że Pavol Stano widzi w Górniku Łęczna naszego pomocnika Filipa Lesniaka. Według naszych informacji to nie jedyny zawodnik, który może dołączyć do zespołu z Lubelszczyzny z Wisły Płock. Kolejnym, którego chce sprowadzić Stano jest wychowanek Nafciarzy – Aleksander Pawlak.

Pawlak w tym sezonie przez urazy nie rozegrał żadnego spotkania. Kontrakt z Wisłą obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku. Z tego co wróbelki ćwierkają do Łęcznej miałby trafić na zasadzie wypożyczenia.

Aleksander Pawlak urodził się 14 listopada 2001 roku w Płocku. Jest wychowankiem SSM Wisła Płock. Debiut w pierwszym zespole Nafciarzy zaliczył w sezonie 2019/20. W meczu rozegranym 15 lutego 2020 roku, gdy mierzyliśmy się na wyjeździe z ŁKS-em Łódź wszedł w 88. minucie zmieniając Dawida Kocyłę.

Rundę jesienną sezonu 2021/22 rozegrał na wypożyczeniu do Stomilu Olsztyn. Tam rozegrał raptem cztery spotkania na poziomie I ligi. Wiosną wrócił do Wisły i rozegrał 7 spotkań, wszystkie zaczynając jako podstawowy zawodnik. W ostatnim spotkaniu sezony 2021/22 zaliczył debiutanckie trafienie przeciwko Stali Mielec.

Łącznie w barwach Wisły Pawlak rozegrał 40 spotkań, w których zdobył dwie bramki i zaliczając raz asystę.

Kopnij dalej

Ten post ma 3 komentarzy

  1. Łukasz

    To będzie powazny błąd jeśli oddadzą Pawlaka, ponieważ jest to jeden z bardziej technicznych piłkarzy z poprzedniego sezonu. Apeluje do władz klubu o pozostawienie go w drużynie nafciarzy!

  2. renegat

    przeciez nawet nie daja mu grac. na wypozyczenie, ale bez opcji. pytanie jak dlugi ma kontrakt?

  3. zksP

    Pawlak na początku poprzedniego sezonu, to moim zdaniem momentami przerastał nasz klub. Może były braki piłkarskie, ale zamęczał rywali na swojej stronie, cały czas pressing i gra do przodu. Wiadomo, że młodzi zawodnicy mają swoje atuty dzięki ambicji i braku urazów, co procentuje w kategorii doskoku do rywala. Błaszczykowski na początku kariery też robił wrażenie na tym polu. Za to w rundzie rewanżowej niektóre mecze miał dramatyczne, wyłącznie same straty, poziom III ligi i zaraz spadła werwa i pewność siebie w grze. U Pawlaka chyba najważniejsza jest głowa, żeby tam była koncentracja na swoich zdaniach, bez zwątpienia itp.
    Jednak pisałem na początku sezonu, że jest to jeden z zawodników z którymi można spokojnie walczyć o awans. Pawlak, Furman, Sekulski, Hiszpański, Gerbowski, jeszcze Furman, Szwoch. Ja wiem, że mamy (za) dużo bocznych obrońców, bo Niepsuj się odbudował, Spremo pokazał na początku umiejętności ekstraklasowe (tylko później jakby mu przestało zależeć), jest Hiszpański, ale zgadzam się że nie ma co lekceważyć potencjału Pawlaka. Zresztą Hiszpan, a tym bardziej Pawlak mogą konkurować o miejsce bliżej bramki rywala.

Dodaj komentarz