Wisła II Płock dwa kroki od Pucharu Polski na szczeblu centralnym!

Wisła II Płock

W meczu 1/4 finału forBET mazowieckiego Pucharu Polski drugi zespół Nafciarzy pokonał trzecioligową Victorię Sulejówek i awansował do kolejnej rundy tych rozgrywek

Wisła II Płock nie weszła najlepiej w tegoroczne rozgrywki. W ubiegły weekend, po ponad półrocznym panowaniu, młodzi Nafciarze stracili fotel lidera IV ligi mazowieckiej. Kolejne ich spotkania bardziej męczyły, niż cieszyły oko kibica. Dlatego w meczu z trzecioligowcem, pomimo gry na własnym terenie, z pewnością nie byli faworytami.

Patrząc na wyjściowy skład również ciężko było o przesadny optymizm. Na ławce usiadł między innymi lider drużyny, Dawid Krzyżański, od pierwszej minuty na placu gry zameldowało się natomiast kilku piłkarzy, którzy dotąd grali raczej sporadycznie, jak Benek Czajka, Dawid Zięba czy Bartosz Borowski. Rolę lidera wziął na siebie Bartosz Zynek i trzeba przyznać, że wywiązał się z niej znakomicie. To właśnie ten piłkarz już w 4. minucie wykończył precyzyjnym strzałem z 16 metrów, tuż przy słupku, akcję lewym skrzydłem Jakuba Maślaka. 

Jednobramkowe prowadzenie nie zadowoliło młodych Nafciarzy. Wręcz przeciwnie – rzucili się oni na lekko zdezorientowanych piłkarzy z Sulejówka jak wygłodniałe psy. Ależ przyjemnie to się oglądało! Pod bramką Koprowicza co chwilę się kotłowało, ofensywę napędzał wspomniany wcześniej Zynek, do spółki z Borowskim i Maślakiem. Niezliczoną liczbę kilometrów nabił na prawym skrzydle Olek Pawlak. Przy nieco lepiej nastawionych celownikach Nafciarze ten mecz mogli zamknąć kilkoma bramkami już do przerwy.

W II połowie przewaga Wisły nie była już tak przytłaczająca, ale nadal potrafili stwarzać groźne sytuacje pod bramką gości i wydawało się, że  kolejna bramka dla nich jest tylko kwestią czasu. Niestety, w 66. minucie pogubili się pod wysokim pressingiem piłkarzy Victorii, a piłkę „w widły” załadował Julian Świątek.

Stracony gol nie podłamał Nafciarzy. Wręcz przeciwnie. Jak gdyby nigdy nic ruszyli ze zdwojoną energią do przodu. Odpowiednio zareagował też trener Nadolski. Zmęczonych Zynka i Maślaka zastąpili Dawid Krzyżański i Łukasz Mościcki. 

W 72. minucie sędzia, po akcji Leśniewskiego i Borowskiego dopatrzył się jeszcze pozycji spalonej i gola nie znał, ale już minutę później nie miał takich wątpliwości. Akcję w środku pola rozpoczął Krzyżan, który tuż przed szesnastką zdecydował się na podanie/strzał (zdania są podzielone). Piłkę w polu karnym przejął Dawid Zięba i bez najmniejszego problemu pokonał bramkarza gości. 

Co robi klasowa drużyna po objęciu prowadzenia w końcówce? Nie, nie to, co pierwszoligowa Wisła. Młodzi Nafciarze rzucili się do gardeł zranionych gości i po kolejnych dwóch minutach prowadzili już 3:1. Akcja Borowskiego, wykończenie Leśniewskiego.

BRAWO! BRAWO! BRAWO!

W półfinale (29 maja) Wisła II Płock wygra ze zwycięzcą jutrzejszego meczu Mazovia Mińsk Mazowiecki – Broń Radom (III liga). Final rozgrywek na szczeblu wojewódzkim, którego wygranie gwarantuje miejsce w Pucharze Polski w przyszłym sezonie na szczeblu centralnym, zaplanowany jest na 12 czerwca. Tam, jeżeli Wiśle uda się do niego awansować, będzie najprawdopodobniej na nich czekać Legia II Warszawa lub Pogoń Grodzisk Mazowiecki.

1/4 finału mazowieckiego Pucharu Polski
Wisła II Płock – Victoria Sulejówek
3:1 (1:0)

1:0 Bartosz Zynek 4′
1:1 Julian Świątek 66′
2:1 Dawid Zięba 73′
3:1 Szymon Leśniewski 75′

Wisła: 1. Piotr Zieliński – 5. Beniamin Czajka, 7. Dawid Zięba (89, 4. Artur Szymański), 8. Szymon Leśniewski (81, 46. Patryk Leszczyński) 11. Bartosz Borowski (81, 28. Kacper Błaszkiewicz), 17. Jakub Witek (81, 37. Filip Lodziński), 21. Jakub Miarka, 22. Bartosz Zynek (70, 9 Łukassz Mościcki), 24. Aleksander Pawlak, 27. Marcin Więckowski (C), 33. Jakub Maślak (70, 32. Dawid Krzyżański).

Kopnij dalej

Dodaj komentarz