PETROCHEMIA – BŁĘKITNI 3:1  #AWANS94

Po wygranej w Warszawie w poprzedniej kolejce i zrzuceniu Stomilu z fotela lidera, przyszedł czas na mecz domowy z Błękitnymi Kielce w ramach 26. kolejki w II lidze grupie wschodniej.

Herby obu klubów

Tego dnia na stadion przy Łukasiewicza 34 lider tabeli ściągnął  7 tysięcy kibiców.
W rundzie jesiennej mecz z Błękitnymi przegraliśmy 2:0, tym razem nie daliśmy im jednak satysfakcji z pozbawienia nas punktów na własnym stadionie. Mecz przez większość czasu był dość wyrównany.
Pierwszy gol dla Petrochemii padł w 35.minucie, a jego wykonawcą był Jacek Majchrzak.
W drugiej połowie Błękitni pokonali naszego bramkarza i wyrównali na 1:1.
“Gramy do końca”- w przypadku Petrochemii nie były to puste słowa, bo końcówka meczu w wykonaniu podopiecznych Grzegorza Wenerskiego była naprawdę dobra. Kapitan Nafciarzy Paweł Dylewski najpierw w 86. minucie jak zwykle pewnie strzelił z rzutu karnego, a już trzy minuty później podwyższył wynik na 3:1.
Determinacja, z jaką piłkarze Petrochemii walczyli o awans była godna podziwu. Podczas gdy szczyt tabeli łapał zadyszkę, my napieraliśmy do przodu. Po swoje, po pierwszy w historii awans do ekstraklasy!

Petrochemia zagrała w składzie:
Grzegorz Pietrzak- Jacek Majchrzak (84. Dariusz Krzywkowski), Artur Serocki, Piotr Soczewka(62.Artur Wyczałkowski), Mirosław Milewski – Paweł Dylewski,  Krzysztof Kwasiborski, Jacek Traczyk,  Adam Majewski – Piotr Pomorski,  Bogusław Pachelski
Sędzia główny: J. Kuć
Widzów: 7000


Pozostałe wyniki 26. kolejki

footballdatabase.eu

Po 26. kolejce nadal utrzymaliśmy się na pozycji lidera, mimo iż Stomil wygrał z Motorem Lublin. Bug Wyszków umacniał się na samym dole tabeli. Nadzieję na utrzymanie miała jeszcze Stal Rzeszów, która pokonała Hetmana Zamość 4:0.

Tygodnik Płocki nr 18 z 4 maja 1994r.

Na następny mecz zapraszamy do Świdnika.

Kopnij dalej

Ten post ma jeden komentarz

  1. Ma

    Fajny gol Jacka Majchrzaka, pamiętam jak dziś, do tego tragiczna wiadomość z F1 o Sennie…

Dodaj komentarz