Czasem w życiu każdego piłkarza, trenera, a nawet kibica przychodzi taki moment, kiedy trzeba zapomnieć o stylu, zapomnieć o zasadach czy przekonaniach. Moment kiedy zwyczajnie trzeba wyjść na boisko i gryźć trawę. Od pierwszej do ostatniej sekundy! Dziś taki moment nastał dla piłkarzy Wisły Płock! Początek czegoś więcej niż tylko mecz o 20:15 w przy Kałuży w Krakowie.
Kiedy jakieś pół roku temu Wisła w swoim prime biła rywali jednego za drugim, Mariusz Misiura powiedział, że w zespole Nafciarzy, jest wielu piłkarzy którzy mają coś do udowodnienia. Trener wielokrotnie powtarzał, że ma w swoim zespole piłkarzy którzy chcą pokazać, że skreślono ich niesłusznie i zbyt wcześnie. Tak jak Pacheco w Zabrzu, Kun w Łodzi, Kamiński w Poznaniu czy Leszczyński we Wrocławiu. Nawet nasz ostatni nabytek, czyli Said Hamulić, dostał od Mariusza Misiury szansę, żeby udowodnić, że zmądrzał i warto na niego stawiać nie tylko krzyżyk. Tak więc panowie piłkarze, pora spłacić ten kredyt zaufania który wszyscy dostaliście. Pora wyjść na boisko przy Kałuży i umrzeć za trenera!! On na to zasłużył, my na to zasłużyliśmy! Dziś już nie ma miejsca ma kalkulację!
Rywal na zakręcie
Czy Cracovia to wymarzony rywal na przełamanie? Możemy się spierać. Po meczu z Arką jedno jest pewne, łatwo to już z nikim nie będzie. Zespół z Krakowa z identycznym dorobkiem punktowym jak Wisła (33 punkty) zajmuje aktualnie 8 lokatę, Nafciarze są na 10 miejscu. Wszystko za sprawą bilansu bramkowego. Wisła ma go na poziomie +1, Pasy natomiast są o dwa gole lepsze. Co ciekawe rozdziela nas Korona Kielce z bilansem bramkowym +2. A przecież 33 punkty mają jeszcze ekipy Radomiaka(bilans bramkowy +4) oraz GKS Katowice(bilans 0).
Skupmy się jednak na Cracovii. Najlepszym strzelcem naszych dzisiejszych rywali z dorobkiem 5 trafień jest Ajdin Hasić. Bośniak przewodzi również w klasyfikacji kanadyjskiej zespołu. Co ciekawe zespół ze stolicy Małopolski podobnie jak Nafciarze zdołał wygrać jedynie na inaugurację wiosennych rozgrywek. Później podopieczni Luki Elsnera zanotowali serię 3 remisów z rzędu, przed spotkaniem z nami są już w serii dwóch porażek i chyba nikt w Płocku nie miałby nic przeciwko, że ten licznik wzrósł do 3 porażek.
Raport sędziowski
Sobotnie spotkanie Nafciarzy z Cracovią poprowadzi sędzia Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Jego asystentami będą Marcin Lisowski i Paulina Baranowska, a sędzią technicznym Mateusz Jenda. System VAR obsłużą Damian Kos i Marcin Boniek.
Raport Kartkowy
Zagrożeni:
– Mateusz Praszelik, Bosko Sutalo, Martin Minchev, Oskar Wójcik (Cracovia),
– Iban Salvador, Łukasz Sekulski, Rafał Leszczyński, Marcus Haglind-Sangré, Nemanja Mijušković, Žan Rogelj (Wisła Płock).
Z Nafciarskiej kroniki…
- Dzisiejszy mecz będzie spotkaniem numer 31 w historii ligowej rywalizacji pomiędzy Cracovią a Wisła Płock.
- Jak do tej pory nafciarze byli góra 11 razy, Pasy wygrali 12 raz, siedmiokrotnie natomiast padał remis.
- Bilans Bramkowy tej rywalizacji to 38-40 na korzyść dzisiejszych gospodarzy.
- Najlepszym strzelcem w potyczkach pomiędzy Wisłą a Cracovią jest Piotr Bania. Autor pięciu trafień.
- Niestety historia spotkań przy Kałuży nie jest dla nas zbyt łaskawa. Na 10 ostatnich spotkań rozegranych w Krakowie Wisła wygrała raz, dwukrotnie udało nam się zremisować. Mało tego, nasze trzy ostatnie wizyty pod Wawelem nie skończyły się nawet zdobyciem bramki przez Nafciarzy.
- Jeśli popatrzymy na kadrę Wisły Płock to mamy w niej aktualnie jednego piłkarza z przeszłością w Krakowie. Jakub Burek poprzedni sezon spędził w Cracovii na wypożyczeniu.
- W przeszłości takich piłkarz było zdecydowanie więcej. Chociażby wspomniany Piotr Bania reprezentował barwy obu klubów. Do tej listy możemy dopisać takie nazwiska jak Jacek Wiśniewski, Bartłomiej Grzelak, Airam Cabrera czy chociażby Radosław Matusiak.
Tak było jesienią:
Wisła Płock 0-0 Cracovia
Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 13. Quentin Lecoeuche (69, 2. Kevin Čustović), 4. Marcus Haglind-Sangré, 35. Marcin Kamiński, 19. Andrias Edmundsson, 21. Žan Rogelj – 14. Dominik Kun (86, 25. Nemanja Mijušković), 8. Dani Pacheco (86, 6. Krystian Pomorski), 30. Wiktor Nowak – 66. Iban Salvador (58, 9. Giánnis Niárchos), 20. Łukasz Sekulski (69, 17. Matchoi Djaló).
Cracovia: 13. Sebastian Madejski – 21. Boško Šutalo, 66. Oskar Wójcik, 61. Brahim Traoré, 39. Mauro Perković – 14. Ajdin Hasić (90, 79. Dominik Piła), 7. Mateusz Praszelik (46, 43. Mateusz Klich), 6. Amir Al-Ammari, 11. Mikkel Maigaard (76, 20. Karol Knap), 17. Martin Minczew (66, 8. Milan Aleksić) – 9. Filip Stojilković (76, 18. Kahveh Zahiroleslam).
żółte kartki: Nowak, Iban Salvador – Praszelik, Hasić.
sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).
widzów: 6279.

Mój klub, moje serce, moja Wisła Płock
Oprócz tego mąż, ojciec i bimbrownik!


mam nadzieje, ze nie posadzi Kuna na lawie. to najlepszy zawodnik w lidze z udzialem przy akcji bramkowej bez asysty. bez niego w skladzie tracimy bardzo wiele na jakosci.
.
poza tym trzeba wykorzystac zawirowania w Cracovii przy zmianach wlascicielskich, chaos w tym klubie, klotnie o pieniadze, etc.
.
miejmy nadzieje, ze nasi pilkarze udowodnia w Krakowie, ze sa jednoscia, a ostatnie wpadki to tylko zbieg niefortunnych zdarzen.