3…2…1… WRACAMY! – Zapowiedź meczu #LGDWPŁ

Nareszcie! Po ponad 70 dniach wraca nasza ukochana PKO BP Ekstraklasa, a wraz z nią do gry w „najlepszej lidze świata” wracają Nafciarze. Na pierwszy ogień, już w najbliższa niedzielę (29.01.2023), drużyna Wisły Płock zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk.

Piotr Nowak /PAP

Na inaugurację sezonu 2022/23 Nafciarze nie dali większych szans drużynie z Gdańska. Odnieśli pewne i zasłużone zwycięstwo. Tym samym rozpoczynając serię 9 kolejek na fotelu lidera Ekstraklasy.

Co nas czeka ?

Konia z rzędem temu kto przewidzi jaki mecz czeka nas już w najbliższą niedzielę. Baaa, podobną nagrodę przewiduję dla tego, kto poprawnie wytypuje skład Nafciarzy na to spotkanie.

Płocczanie zakończyli rok 2022 na świetnym, piątym miejscu w tabeli ze stratą zaledwie jednego punktu do podium.

Źródło 90minut.pl

Za Wisłą udany okres przygotowawczy, nie licząc urazu Łukasza Sekulskiego i drobnej niedyspozycji Davo, na obozie w Belek do dyspozycji trenera Stano była cała drużyna. Jak można usłyszeć w klubie zarówno sztab, jak i sami zawodnicy są zadowoleni z tego jak udało im się przepracować przygotowania do rundy wiosennej.

Podczas zimowej przerwy Nafciarze rozegrali aż 9 meczów kontrolnych. Cztery jeszcze jesienią 2022 roku na krótkim obozie na Słowacji oraz pięć kolejnych już w styczniu 2023 w tureckim Belek:

  • 21 stycznia: vs Sturm Graz (Austria) 1:1. Bramka: Marko Kolar.
  • 21 stycznia: vs Zemplin Michalovce (Słowacja) 0:2. 
  • 18 stycznia: vs FK Vozdovac (Serbia) 3:3. Bramki: Damian Warchol, Paweł Chrupałła, Rafał Wolski (k.).
  • 14 stycznia: vs Wisła Kraków (Polska, I liga) 1:5. Bramka: Damian Warchoł.
  • 14 stycznia: vs Jagiellonia Białystok 3:1. Bramki: Radosław Cielemęcki, Tomasz Walczak x2
  • 26 listopada vs Garbarnia Kraków (II liga) 1:2. Bramka: Dominik Furman.
  • 25 listopada: vs FK Železiarne Podbrezová (Słowacja) 3:1. Bramki: Aleksander Pawlak, Dawid Kocyła x2.
  • 23 listopada: vs MFK Tatran Liptowski Mikulasz (Słowacja) 4:4. Bramki: Damian Rasak, Gleb Kuczko, Dominik Furman, Wojciech Mazurowski.
  • 22 listopada: vs MSK Zilina (Słowacja) 0:4.

RAZEM: 9 meczów – 2 zwycięstwa, 3 remisy, 4 porażki. Bramki:  16:23.

A co u naszych najbliższych rywali?

W Gdańsku na pewno panuje frustracja spowodowana bardzo kiepskim miejscem w tabeli, Lechia przed startem rundy rewanżowej zajmuje zaledwie 14 pozycję z dorobkiem 17 punktów i tylko 1 punktem przewagi nad strefą spadkową. Czy to sprawi, że Lechiści będą mieli na starcie nóż na gardle? Czuję, że tak.

Zimą drużyna prowadzona przez doskonale znanego w Płocku trenera Marcina Kaczmarka rozgrała 5 spotkań kontrolnych:

  • 19 stycznia: vs FC Hradec Králové (Czechy) 0:3.
  • 15 stycznia: vs FK Crvena zvezda (Serbia) 1:3. Bramka: Kubicki.
  • 11 stycznia: vs Petrolul Ploiești (Rumunia) 0:2.
  • 6 stycznia: vs Cartusia Kartuzy (III liga) 5:1. Bramki: Mario Maloča, Kacper Sezonienko, Krystian Okoniewski, Łukasz Zwoliński
  • 25 listopada: vs Gedania Gdańsk (III liga) 1:0. Bramka: Bassekou Diabate.

RAZEM: 5 meczów – 2 zwycięstwa, 3 porażki. Bramki: 7:9.

Wróżenie z fusów.

Moim zdaniem w Gdańsku czekają nas piłkarskie szachy. Pierwszy mecz o stawkę po takiej przerwie to dla obu zespołów oprócz ważnych punktów, ważny też aspekt psychologiczny. nikt nie chce zaczynać rundy od porażki. Po cichu liczę jednak na to, że tak jak w lipcu, tak i teraz wejdziemy w sezon z drzwiami i 3 punkty wrócą niebiesko-biało-niebieskim autokarem do Płocka. Kluczowe może okazać się wyrachowanie i skuteczność Nafciarzy.

Przed meczem specjalnie dla nafciarski.pl powiedzieli:

Okres przygotowawczy przed rundą rewanżową na pewno wielkiego optymizmu kibicom Lechii nie dał. Mamy cały czas olbrzymi problem z linią defensywną, a jeśli chcemy szybko zaznać spokój w lidze, to musi się prędko poprawić. W drużynie jest duża motywacja, by pozytywnie zacząć ligę i na pewno mecz u siebie na starcie to bardzo dobra do tego okazja. Szczególnie, że z Wisłą Płock u siebie potrafimy punktować. Nie spodziewam się w tym meczu mocnej wymiany ciosów, bo trzeba będzie uważać na waszą bardzo dobrą ofensywę. Trzeba od początku zagrać rozważnie i czekać na swoje okazje, bo rozpędzona Wisła już nam pokazała w lipcu co potrafi.

Tomek Hatta(@Fyordung) z iGol.pl

Muszę przyznać, że Wisła Płock to była jedna z najfajniejszych do oglądania drużyn w minionej rundzie. Nawet, kiedy jej nie za bardzo szło – a mam ten atut, że jej nie kibicuję, podobnie jak innym siedemnastu ekipom tej ligi – jej mecze ogółem były całkiem przyjemne dla oka. Mam nadzieję, że już od pierwszego wiosennego starcia nie będzie inaczej. Jesienią starcie Wisły z Lechią było wyrównane, ale tylko do przerwy. Po przerwie rządziła już tylko ekipa z Płocka. Biorąc pod uwagę, że gdańszczanie jeszcze w zeszłym roku z trenerem Kaczmarkiem u steru konkretnie przebudzili się, na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. Tym bardziej, że ich największym atutem powinna być gra przed własną publicznością, a „Nafciarze” w obecnych rozgrywkach nie radzili sobie zbyt dobrze w delegacji – dziewięć punktów w dziewięciu meczach to nie jest najlepszy bilans. Niemniej jednak płocczanie są zdecydowanie wyżej w tabeli i będą faworytem tego meczu. Czy to ich atut, a może wada? Na samym początku rozgrywek powiedziałbym, że jednak atut, bo z tą łatką faworyta podopieczni Pavola Stano radzili sobie co najmniej przyzwoicie, dopiero później coś się posypało. Jestem strasznie ciekaw, jak obie drużyny zaczną tę rundę. Jej początek może zdefiniować całe rozgrywki. Nie podejmę się wytypowania wyniku tego meczu, ale jestem zdania, że na nudę narzekać nie będziemy. Jestem również w stanie zaryzykować tezę, iż to goście z Płocka będą prowadzić grę, gospodarze powinni czyhać na ich błędy i próbować swoich sił z kontry. Choć niewykluczone, że się pomylę…

Wojciech Bąkowicz (@WBakowicz) z Goal.pl

Każdy początek rundy jest jakąś niewiadomą. Każda drużyna ma inne priorytety. Jedni chcą podtrzymać dobrą grę, inni zacząć zdobywać punkty broniąc się przed spadkiem. W przypadku naszej Wisły chodzi o ten pierwszy aspekt. Natomiast Lechia jest w tej drugiej grupie zespołów. Dochodzące informacje z przygotowań są bardziej optymistyczne dla naszej drużyny. Trener Stano po rundzie jesiennej ma komfort spokojnej pracy. Może bez zbędnej presji przygotować się do rozgrywek, w odróżnieniu od gdańszczan. Myślę że mecz w Gdańsku może być ciekawym widowiskiem. Obie ekipy będą chciały dobrze zacząć rundę, ale większą presję będą odczuwać Lechici. Wyniki sparingów wskazują, że lekkim faworytem jest Wisła. Wierzę w naszą drużynę, w to że trener jeszcze bardziej wprowadził swoje pomysły na grę, a zawodnicy w pełni to będą realizować podczas meczów. Moim zdaniem po dobrym widowisku to my będziemy cieszyć się ze zwycięstwa.

Paweł Dylewski – były piłkarz Wisły, obecnie prowadzący audycję My Chcemy Gola w radiomixx.pl
Kopnij dalej

Dodaj komentarz